Forum Lagata.pl: wykorzystana kobieta??? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

wykorzystana kobieta???

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Bakr 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1
  • Rejestracja Fri, 09 Oct 09

Napisano 09 October 2009 - 09:49

Ostatnio spotkałem tekst, w którym autorka na www.partnerforlife.pl/porada-online,kryzysowa-narzeczona,18/ napisała, że faceci stosują strategię: kryzysowej narzeczonej.
Cytuję: Mężczyźni w większości nie cierpią na żadną związkofobię, natomiast często stosują strategię przetrwania, którą nazywam: kryzysowa narzeczona. Zanim na horyzoncie męskiego wzroku pojawi się ONA, panowie zazwyczaj nie czekają na nią w samotności, ale wiążą się przejściowo z kimś, kto umili im czas oczekiwania na kobietę ich życia. Ten ktoś, to właśnie taka kryzysowa narzeczona. Taka partnerka wzbudza naturalnie ich sympatię, lubią z nią pogadać i spędzić trochę wolnego czasu, nie wyłączając oczywiście namiętnego seksu. Kobiety często interpretują to jako rozwijające się uczucie. Niestety jest to na ogół tylko jednostronne, kobiece uczucie. Mężczyźni tak naprawdę nie kochają kryzysowych narzeczonych i związki z nimi kończą się albo w momencie pojawienia się na męskim horyzoncie JEJ, albo w momencie gdy kryzysowa narzeczona za bardzo się zaangażuje. Czy to egoizm? Z punktu widzenia kobiety tak, z męskiego punktu nie. Mężczyzna na ogół nigdy nie mówi kryzysowej narzeczonej o swojej miłości, nie snuje z nią planów na przyszłość, nie uważa więc, że w jakikolwiek sposób zwodzi ją lub okłamuje. Daje jej trochę zainteresowania, trochę seksu, trochę wolnego czasu i oczekuje tylko tego samego. Fifty – fifty. Problem wynika stąd, że to kobieta interpretuje jego zachowania jako przejaw wielkiego uczucia do niej. I również oczekuje tego samego. A poza sympatią i seksem, żadnej wielkiej miłości ze strony mężczyzny nie ma. W takim związku zakochana kobieta po jakimś czasie czuje się wykorzystana – dała wszystko, a otrzymała tylko trochę. Żeby nie usprawiedliwiać żadnej ze stron, dodam, że niektórzy mężczyźni doskonale zdają sobie sprawę z tego, że kobieta się angażuje i nie ma pojęcia o tym, że pełni jedynie przejściową rolę w jego życiu...i z czystym sumieniem z tego korzystają...
Czy zgadzacie się z jej opinią? Czy to tylko oczernianie czy coś w tym może być? Czy ktoś z Was tak postąpił ? A może któraś z Was-Kobiet została w taki sposób potraktowana?


#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Helper09 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 11
  • Rejestracja Sat, 17 Oct 09

Napisano 17 October 2009 - 15:25

jasne że tak

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   ~Czarna 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1534
  • Rejestracja Wed, 17 Dec 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Sanok/Lublin/Warszawa

Napisano 17 October 2009 - 18:40

CYTAT(Bakr @ 9.10.2009, 10:49) <{POST_SNAPBACK}>
Czy zgadzacie się z jej opinią?

CYTAT(Helper09 @ 17.10.2009, 16:25) <{POST_SNAPBACK}>
jasne że tak

CYTAT(Bakr @ 9.10.2009, 10:49) <{POST_SNAPBACK}>
Czy to tylko oczernianie czy coś w tym może być?

CYTAT(Helper09 @ 17.10.2009, 16:25) <{POST_SNAPBACK}>
jasne że tak

CYTAT(Bakr @ 9.10.2009, 10:49) <{POST_SNAPBACK}>
Czy ktoś z Was tak postąpił ?

CYTAT(Helper09 @ 17.10.2009, 16:25) <{POST_SNAPBACK}>
jasne że tak

CYTAT(Bakr @ 9.10.2009, 10:49) <{POST_SNAPBACK}>
A może któraś z Was-Kobiet została w taki sposób potraktowana?

CYTAT(Helper09 @ 17.10.2009, 16:25) <{POST_SNAPBACK}>
jasne że tak


Czy może coś źle zrozumiałam?? smile.gif


Co do tematu - mam wrażenie, że kobiety w dużej mierze są sobie winne. Pod wpływem zakochania i "klapek na oczach" nie są w stanie racjonalnie ocenić sensowności danego związku i brnął w niego jak "żaba w paszczę węża" (kiedyś to usłyszałam i spodobało mi się to określenie D.gif ).

Użytkownik ~Czarna edytował ten post 17 October 2009 - 18:40

Dołączona grafika

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył

___
Yamaha F310 Dołączona grafika

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   dimmmer 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 41
  • Rejestracja Tue, 13 Oct 09

Napisano 26 October 2009 - 11:57

Na swoim przykładzie - nigdy nie przespałem się z kobietą, która by mi sie nie podobała i w jakiś sposob nie zainteresowało - ch.uj.a na targu nie wygrałem. Natomiast, po seksie (bo uwazam, że dopiero wtedy zaczyna się poznawac na prawde druga osobe) wiedzialem, czy bedzie coś z tego czy nie. Wtedy zwykle konczyuło się to predzej czy pozniej (jesli pozniem to zwkle dlatego, bo w danym momencie uwielbialem sie z kochac)

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   ~Czarna 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1534
  • Rejestracja Wed, 17 Dec 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Sanok/Lublin/Warszawa

Napisano 26 October 2009 - 12:03

I w ten oto sposób bez przerwy masz do czynienia z jednym typem kobiet smile.gif nie chcę być złym prorokiem, ale szczęścia na dłużej to Ty raczej nie znajdziesz tongue.gif
Dołączona grafika

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył

___
Yamaha F310 Dołączona grafika

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   agrescik29 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 16
  • Rejestracja Thu, 21 Aug 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 October 2009 - 19:33

CYTAT(~Czarna @ 17.10.2009, 18:40) <{POST_SNAPBACK}>
Co do tematu - mam wrażenie, że kobiety w dużej mierze są sobie winne. Pod wpływem zakochania i "klapek na oczach" nie są w stanie racjonalnie ocenić sensowności danego związku i brnął w niego jak "żaba w paszczę węża" (kiedyś to usłyszałam i spodobało mi się to określenie D.gif ).

Niestety święta prawda. Sama tak miała jeszcze niedawno i dopiero teraz z perspektywy czasu widzę jaką byłam idiotką smile.gif no cóż uczymy się na własnych błędach.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   ~Czarna 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1534
  • Rejestracja Wed, 17 Dec 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Sanok/Lublin/Warszawa

Napisano 27 October 2009 - 20:08

CYTAT(agrescik29 @ 27.10.2009, 19:33) <{POST_SNAPBACK}>
no cóż uczymy się na własnych błędach.

grunt żeby ich nie powtarzać wink.gif
Dołączona grafika

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył

___
Yamaha F310 Dołączona grafika

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10184
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 October 2009 - 20:27

CYTAT(dimmmer @ Wczoraj, 11:57)
Natomiast, po seksie (bo uwazam, że dopiero wtedy zaczyna się poznawac na prawde druga osobe)

No patrz.. a ja głupi myślałem, że znam rodziców naprawdę ph34r.gif

Użytkownik Prince edytował ten post 27 October 2009 - 20:28

"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Pogan 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2140
  • Rejestracja Mon, 02 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin/ Warszawa

Napisano 27 October 2009 - 23:58

eee dimmer a poznałeś kolegów? huh.gif
Na forum jak w Polsce. Nie Ci ludzie są na stanowiskach.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   dimmmer 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 41
  • Rejestracja Tue, 13 Oct 09

Napisano 28 October 2009 - 16:03

hehehehe smile.gif

rzeczywiscie zabrzmialo to troche dwuznacznie, jak teraz czytam to mi sie smiac chce :DDD

Czarna -> smile.gif nie zgodze sie z Toba. Uwazam się za szczesliwego goscia, i staram sie by moje szczescie nie bylo uwarunkowane od rzeczy, osob etc.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   ~Czarna 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1534
  • Rejestracja Wed, 17 Dec 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Sanok/Lublin/Warszawa

Napisano 28 October 2009 - 20:30

CYTAT(dimmmer @ 28.10.2009, 16:03) <{POST_SNAPBACK}>
Czarna -> smile.gif nie zgodze sie z Toba. Uwazam się za szczesliwego goscia, i staram sie by moje szczescie nie bylo uwarunkowane od rzeczy, osob etc.

Z wiekiem stopień tego uwarunkowania wzrasta. Obyś nie musiał się modlić o dostąpienie zaszczytu posiadania tych rzeczy, bądź ludzi.
Dołączona grafika

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył

___
Yamaha F310 Dołączona grafika

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   dimmmer 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 41
  • Rejestracja Tue, 13 Oct 09

Napisano 29 October 2009 - 11:59

Rozumie Twoje podejście, szczególnie ze pewna bliska mi osoba, powtarza to samo.



#13 Użytkownik nie jest zalogowany   ~Czarna 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1534
  • Rejestracja Wed, 17 Dec 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Sanok/Lublin/Warszawa

Napisano 29 October 2009 - 12:25

zapomniałam zapytać... Od czego w takim razie warunkujesz swoje szczęście?
Dołączona grafika

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył

___
Yamaha F310 Dołączona grafika

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   dimmmer 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 41
  • Rejestracja Tue, 13 Oct 09

Napisano 02 November 2009 - 11:20

Od siebie samego smile.gif Staram się cieszyć i być szczęśliwy z faktu, że żyje oddycham, chodzę etc :)Nie na zasadzie, że będę szczęśliwy "gdy dostanie nowy samochód" lub "gdy coś tam jeszcze" - nie wiem czy jestem wstanie to odpowiednio Ci przekazać, być zrozumiała.

Inaczej. np. dla mnie sukces to ciągłe ROZWIJANIE SIĘ, CZYTANIE etc, zdobywanie małych celów itd itp, które są w moim zasięgu. Po prostu to, że się rozwijam zależy ode mnie - a nie na zasadzie, że sukcesem będzie gdy dostaną Tą konkretnie pracę - gdyż to już nie zależy ode mnie. Coś w ten deseń.

Tak samo z imprezowaniem - świetnie się bawię gdy idę na imprezę, a nie gdy idę z tą akurat osobą, czy akurat ta muzyka gra, czy akurat tyle kobiet chce poznać smile.gif


#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Jan50 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 52
  • Rejestracja Tue, 01 Dec 09

Napisano 01 December 2009 - 15:19

Kobiety również robią tak że są z kimś a szukają czegoś lepszego - tak naprawdę to trzeba się pilnować w związku i nie być leniwym tongue.gif
Czy wiesz Jak poderwać koleżankę Sprawdz

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   ANIOŁ 

  • Lokalny Alfons
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3315
  • Rejestracja Thu, 20 Nov 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 01 December 2009 - 16:54

CYTAT(Jan50 @ 1.12.2009, 15:19) <{POST_SNAPBACK}>
Kobiety również robią tak że są z kimś a szukają czegoś lepszego - tak naprawdę to trzeba się pilnować w związku i nie być leniwym tongue.gif

Najgorsze jest popadanie w rutynę, bo szybko sie można na tym przejechać mrugato2.gif

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   maneta 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3275
  • Rejestracja Sun, 21 Mar 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 05 May 2010 - 17:56

CYTAT(ANIOŁ @ 1.12.2009, 17:54) <{POST_SNAPBACK}>
Najgorsze jest popadanie w rutynę, bo szybko sie można na tym przejechać mrugato2.gif


A tak! rutyna może zabić każdy związek, dlatego należy pielęgnować swoj związek, chuchać i dmuchać żeby ogień nie wygasł smile.gif

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   raptillo 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 10
  • Rejestracja Wed, 28 Apr 10

Napisano 07 May 2010 - 08:57

Niestety kobiety angażują sie czasem zbyt szybko i jest tak chyba dlatego, że za każdym razem myślimy/wydaje nam sie , że TEN chłopak może byc tym właściwym. Niekiedy przekonujemy same siebie, że posiada on cechy, których szukamy...a faceci niestety to wykorzystują

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 15605
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 May 2010 - 09:09

CYTAT(raptillo @ 10 minut temu)
Niestety kobiety angażują sie czasem zbyt szybko i jest tak chyba dlatego, że za każdym razem myślimy/wydaje nam sie

Oszustów na tym świecie nie brakuje, dlatego najlepiej omijać facetów i traktowac ich jak powietrze.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12425
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 07 May 2010 - 10:03

CYTAT(magia @ 51 minut temu)
Oszustów na tym świecie nie brakuje, dlatego najlepiej omijać facetów i traktowac ich jak powietrze.




Tak tak święta racja , dodam że wszystkich oprócz mnie D.gif
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych