Forum Lagata.pl: Ks. Kieniewicz: Dziecko z in vitro nie przyniesie do domu szczęścia - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Ks. Kieniewicz: Dziecko z in vitro nie przyniesie do domu szczęścia

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Lukas_79 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Administrator
  • Postów 7465
  • Rejestracja Sun, 07 May 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 23 November 2008 - 12:36

CYTAT
In vitro przyniesie dziecko do domu. Jeżeli jednak ma to być tylko spełnienie pragnienia rodziców, to nie przyniesie ono im do domu szczęścia i radości. Tego błogosławieństwa, które było im przygotowane przez Boga - powiedział ks. Piotr Kieniewicz podczas spotkania w warszawskim Duszpasterstwie Niepłodnych Małżeństw.


czytaj całośc ----> http://wyborcza.pl/1,89920,5902984,Ks__Kie...przyniesie.html
Dołączona grafika

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 23 November 2008 - 13:37

Ciekawe skąd to wie wink.gif .

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   ludożerka 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 482
  • Rejestracja Sat, 31 May 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kutno

Napisano 23 November 2008 - 13:47

Ja też jestem przeciewna in vitro, ale tylko z takich powodów, że niszczy się przy tym ogromną ilość zarodków. A dla mnie zarodek jest takim samym człowiekiem jak każdy inny. No i jeszcze z takich:
CYTAT
deformacje dziecka zakończone aborcją


CYTAT
Ks. Kieniewicz stanowczo przypomniał, że rodzice nie mogą traktować dziecka jako spełnienia swojego marzenia, środka do celu. Zdaniem zakonnika dotyczy to także poczęć naturalnych, kiedy "dzieci są zaspokojeniem potrzeby rodziców bycia rodzicami". W takich rodzinach obok dobrej pracy, majątku, o poczuciu spełnienia rodziców decyduje także posiadanie dzieci.

Nie rozumiem co w tym złego. Moim zdaniem rodzice muszą pragnąć dziecka, bo tylko wtedy naprawdę je pokochają. Jeśli dziecko będzie dla nich tylko przykrym obowiązkiem chrześcijańskiego małżenstwa to jak niby mają je wychować?

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17128
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 November 2008 - 14:13

CYTAT
"Dziecko poczęte z myślenia rodziców, że zrobią wszystko, aby je mieć, nie przyniesie do domu szczęścia i radości. (...)
Ks. Kieniewicz stanowczo przypomniał, że rodzice nie mogą traktować dziecka jako spełnienia swojego marzenia, środka do celu.

Mam wrazenie, że ksiądz chcial zwrócić uwagę na to, żeby chęć posiadania potomstwa nie zamienila się w obsesję. Jak czytamy w artykule nie wszystkie zaplodnienia in vitro kończą się sukcesem, wtedy , jeśli nie ma milości miedzy partnerami, przychodzi rozczarowanie i tragedia rozwodu.
CYTAT
Dziecko będzie, ale nie będzie błogosławieństwa" - dodał kapłan.

Tu to się ksiądz trochę rozpędzil w swoich prognozach. Bóg kocha wszystkie dzieci i nie wierzę w to, że nakazalby matce usuniecie dziecka poczętego in vitro. To,ze metody poczęcia są kontrowersyjne,wcale nie oznacza,że te dzieciaczki są gorsze.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   ludożerka 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 482
  • Rejestracja Sat, 31 May 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kutno

Napisano 23 November 2008 - 21:41

CYTAT(magia @ 23.11.2008, 13:13) <{POST_SNAPBACK}>
Tu to się ksiądz trochę rozpędzil w swoich prognozach. Bóg kocha wszystkie dzieci i nie wierzę w to, że nakazalby matce usuniecie dziecka poczętego in vitro. To,ze metody poczęcia są kontrowersyjne,wcale nie oznacza,że te dzieciaczki są gorsze.

Zgadzam sie Magio. A poza tym- kim jest człowiek, żeby oceniać, kogo Bóg będzie kochał, a kogo nie?

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   ataner155 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 20
  • Rejestracja Thu, 12 Jan 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 January 2012 - 13:09

uważacie że każdemu Bóg błogosławi?..bo co?..Jego obowiązek?--no właśnie że nie--i ksiądz może mieć rację..niestety może ją mieć..nie musi(to już od konkretnych rodzi zależeć będzie)

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 755
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 12 January 2012 - 17:08

Wyświetl postUżytkownik Lukas_79 dnia 23 November 2008 - 12:36 napisał

<!--quoteo--><div class='quotetop'>CYTAT</div><div class='quotemain'><!--quotec-->In vitro przyniesie dziecko do domu. Jeżeli jednak ma to być tylko spełnienie pragnienia rodziców, to nie przyniesie ono im do domu szczęścia i radości. Tego błogosławieństwa, które było im przygotowane przez Boga - powiedział ks. Piotr Kieniewicz podczas spotkania w warszawskim Duszpasterstwie Niepłodnych Małżeństw.<!--QuoteEnd--></div><!--QuoteEEnd-->

czytaj całośc ----> <a href="http://wyborcza.pl/1,89920,5902984,Ks__Kieniewicz__Dziecko_z_in_vitro_nie_przyniesie.html" target="_blank">http://wyborcza.pl/1,89920,5902984,Ks__Kie...przyniesie.html</a>




Jeśli by tak iść po bandzie kościół= dziecko nowopoczęte to przecież poczęcie dziecka jest wg kościoła grzechem, tak? Więc jak to dziecko ma się inaczej urodzić?

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   bolo2008 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 523
  • Rejestracja Sat, 01 Oct 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 January 2012 - 19:07

I pewnie ma racje,takim pierwszym narodzonym InVitro był Izaak urodziła go żona Abrahama mając 90 lat, Biblia informuje że ustała już w niej kobiecość czyli miesiaczka. A więc nie powinna urodzić jedynie przez InVitro, to zadanie wykonali przybysze z nieba (czyt kosmosu)i zapewnili ją że tak się stanie, w co śmiejąc się nie wierzyła że jeszcze może urodzić? Izaak spłodził Jakuba i Ezawa, Jakub oszustwem zdobył pierworództwo i stał się założycielem Izraela. Jak Wam wszystkim wiadomo Izrael jako kraj ma w swej historii same problemy aż do obecnych czasów, być może przyczyną tych kłopotów jest nienaturalne zapłodnienie jego babci, warto sobe przeczytać tą historie, jezeli nie mam racji, proszę mnie uświadomić? Wszelkie takie;u Boga wszystko możliwe,będzie tylko Waszym pobożnym życzeniem.
Pozdrawiam

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 755
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 12 January 2012 - 19:50

No niekoniecznie się z Tobą zgodzę. Przecież nie było powiedziane, że komórki zarodkowe nie były "wprowadzone" do ciała żony Abrahama, prawda? Więc nie mogło to być nasze współczesne in vitro.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   bolo2008 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 523
  • Rejestracja Sat, 01 Oct 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 January 2012 - 20:01

Wyświetl postUżytkownik Szczypta. dnia 12 January 2012 - 19:50 napisał

No niekoniecznie się z Tobą zgodzę. Przecież nie było powiedziane, że komórki zarodkowe nie były "wprowadzone" do ciała żony Abrahama, prawda? Więc nie mogło to być nasze współczesne in vitro.

Gdyby ktoś napisał o komórkach, to ówcześni ludzie czytając to mieli by na myśli domowe zaplecza,nikt nie miał zielonego pojęcia w jaki sposób powstaje zapłodnienie.
W tej opowieści uwzględniony jest fakt na ówczesne czasy.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 755
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 13 January 2012 - 16:29

Wyświetl postUżytkownik bolo2008 dnia 12 January 2012 - 20:01 napisał

Gdyby ktoś napisał o komórkach, to ówcześni ludzie czytając to mieli by na myśli domowe zaplecza,nikt nie miał zielonego pojęcia w jaki sposób powstaje zapłodnienie.
W tej opowieści uwzględniony jest fakt na ówczesne czasy.


A ja mam takie pytanie; jest jakoś/gdzieś zapisane w jakiś kronikach czy jak to można nazwać...co ludzie myśleli na temat zapłodnienia np. 300-400 lat temu? Tak na marginesie. Ciekawa jestem ich tezy.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   bolo2008 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 523
  • Rejestracja Sat, 01 Oct 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 January 2012 - 16:54

Wyświetl postUżytkownik Szczypta. dnia 13 January 2012 - 16:29 napisał

A ja mam takie pytanie; jest jakoś/gdzieś zapisane w jakiś kronikach czy jak to można nazwać...co ludzie myśleli na temat zapłodnienia np. 300-400 lat temu? Tak na marginesie. Ciekawa jestem ich tezy.

Też jestem ciekawy, brak mikroskopu wykluczało wiedzę na ten temat,najdziwniejsze jest to że w ciagu jednego wieku ludzie zrobili milowy krok do przodu. Kto i jaki ma cel to robić, bo nie wierze żeby sami ludzie uzyskali tą wiedzę?

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 755
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 13 January 2012 - 17:01

Jeśli nie ludzie to kto?

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   bolo2008 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 523
  • Rejestracja Sat, 01 Oct 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 January 2012 - 20:20

Myślę że rozwój życia na ziemi był zaprojektowany, sam węgiel którego złoże znajduje się na głębokości do 1000 metrów świadczy o totalnym przeobrażeniu skorupy ziemi. Czy to był kataklizm (być może podobnej do naszej) cywilizacji? Ropa, rudy,gaz itd doczekał się eksploatacji,a może myśl człowieka jest wiecznie żywa, i tworzyła te zasoby miliony lat wstecz, wiedząc że będzie kiedyś przydatna?
Ciekawy ten nasz glob, i ludzie na nim?

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 755
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 13 January 2012 - 20:48

Ciekawy, a co najbardziej intrygujące- nie do pojęcia jak dla mnie.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   merkaba 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Fri, 27 Aug 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 February 2012 - 09:22

z invitro wychodza genetyczne buble
Dołączona grafika

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 03 February 2012 - 17:01

Dziecko poczęte in vitro jest naturalnym biologicznie dzieckiem danej pary. Dziecko adoptowane zawsze pozostanie dzieckiem obcym i to zarówno z punktu widzenia rodziców jak i dziecka. Ileż to dzieci , gdy dowiedziały się o tym,że są adoptowane zaczęły poszukiwania swoich rodziców biologicznych i to podejmujac ryzyko,ze z dużym prawdopodobieństwem okażą się oni osobami ze "społecznych nizin" lub ludźmi nie chcącymi je znać.

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   vik123 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 286
  • Rejestracja Tue, 13 Dec 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Perth, WA

Napisano 03 February 2012 - 17:20

Dzieci in vitrio jest tutaj pelno. Tysiace rocznie przychodzi na swiat w moim miescie. Lepiej chyba dziecka pragnac niz nie. Zreszta sama bozia powiedziala ludziom we wszystkich religiach aby sie rozmnazali (to dla wierzacych). To decyzja rodzicow jak to dzicko zostanie poczete. Po to mamy mozg aby go uzywac. Ale kretynow ktorzy sie wpie...laja w nie swoje sprawy niestety nie brakuje.

pozdrawiam,

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 755
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 03 February 2012 - 17:43

Wyświetl postUżytkownik merkaba dnia 03 February 2012 - 09:22 napisał

z invitro wychodza genetyczne buble

Gratuluję.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 755
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 03 February 2012 - 17:45

Wyświetl postUżytkownik vik123 dnia 03 February 2012 - 17:20 napisał

Dzieci in vitrio jest tutaj pelno. Tysiace rocznie przychodzi na swiat w moim miescie. Lepiej chyba dziecka pragnac niz nie. Zreszta sama bozia powiedziala ludziom we wszystkich religiach aby sie rozmnazali (to dla wierzacych). To decyzja rodzicow jak to dzicko zostanie poczete. Po to mamy mozg aby go uzywac. Ale kretynow ktorzy sie wpie...laja w nie swoje sprawy niestety nie brakuje.

pozdrawiam,


Szkoda tylko, że dużo dzieci tuła się od jednego do drugiego domu dziecka, bo ich rodzice nie chcą. A co do in vitro to dobrze, że istnieje taka możliwość.

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych