Napastnik Wisły Kraków Paweł Kryszałowicz uważa, że austriacki Mattersburg będzie wymagającym rywalem. Były reprezentant Polski stwierdził jednak, że nie wyobraża sobie, aby Wisła nie awansowała do kolejnej rundy.
- Austriacy nie są dla mnie obcym zespołem. Grałem przeciwko zespołowi Mattersburga w barwach Amiki, gdy byliśmy na zgrupowaniu w tym alpejskim kraju. Jeśli dobrze pamiętam mecz skończył się remisem 1:1. To takie pierwsze skojarzenie. Drugie to Krzysiu Ratajczyk, który gra w tym klubie, więc jest to jakiś polski akcent, a trzeci to o ile mnie pamięć nie zawodzi, w składzie tej drużyny jest niejaki Dietmer Kühbauer, który swego czasu miał konflikt z Adamem Ledwoniem.
- Od strony sportowej na pewno lepszy jest wyjazd do Austrii niż na Białaruś, gdzie sytuacja polityczna jest zagmatwana czy do dalekiej Mołdawii. Owszem, Austriacy będą wymagającym rywalem, dobrze rozpoczęli sezon ligowy, ale naszym celem jest faza grupowa Pucharu UEFA i nie wyobrażam sobie, byśmy mieli się potknąć na tym zespole, tym bardziej, że rewanż mamy u siebie, więc to też przemawia na naszą korzyść.
Źródło: pilkanozna.pl
Strona 1 z 1
Kryszałowicz po losowaniu Pucharu UEFA
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
Temat jest zamknięty










