Ja jakiś czas trenowałem karate kyokushinkai. Generalnie czego nie będziesz trenował to ci się przyda bo rozwiniesz się fizycznie i nabierzesz pewności siebie

Jeśli ktoś do ciebie podejdzie i ma wyraźnie wrogie zamiary to i tak najważniejsza jest twoja pierwsza reakcja (polecam na polecenie "wyskakuj z komórki" odpowiedzieć drwiącym śmiechem i dziarskim "spier*alaj"

działa, choć czasem zachodzi potrzeba użycie środków przymusu bezpośredniego). Gdy znajdziesz się w takiej sytuacji i tak nie będziesz miał czasu żeby wyprowadzić wyrafinowane kopnięcia i czekać na okazję na widowiskowe rzuty bo po prostu wywiąże się zwyczajna szarpanina i lata treningu na nic się zdają

Dlatego najważniejsza jest pierwsza reakcja i wykorzystanie szansy aby pierwszy cios był zadany przez ciebie, a nie przeciwnika. I najlepiej żeby był to cios bolesny, bo przeciwnik szybciej zrozumie, że nie ma w tym miejscu czego szukać

Tu może się przydać ten zapożyczony tekst:
CYTAT
GDZIE I PO CO WALIĆ
To znaczy, gdzie uderzyć i jaki to będzie miało skutek.
Ciało człowieka tworzy za pomocą mięśni i żeber rodzaj klatki, osłaniającej narządy wewnętrzne. Nie ma więc sensu walenia gdzie popadnie. Lepiej skoncentrować się na pewnych, ściśle określonych punktach. Poniższy tekst nie służy jako przewodnik do bycia mocnym na dyskotece, ani nie powinien być instruktarzem dla ćwiczeń „kinderkomando”. Zawarta w nim wiedza nie jest wystarczająca, aby ją stosować. Do tego konieczny jest trening pod nadzorem doświadczonego instruktora.
GŁOWA
• tył głowy- silne uderzenie powoduje utratę przytomności, szok lub nawet śmierć
• skroń- miejsce bardzo wrażliwe, wymagana jest jednak precyzja uderzenia
• okolica przedniego płata mózgu- wstrząs, utrata przytomności
• szczęka- podobny skutek, przy bardzo silnym uderzeniu nawet wstrząs mózgu
• broda – uderzenie w czubek brody może spowodować mimowolne ugięcie się nóg w kolanach
• oczy- można stosować ucisk, wydrapać ja lub wepchnąć do środka
• nos- punkt bardzo wrażliwy na uderzenia, które mogą powodować złamanie, krwotok, utratę przytomności lub nawet śmierć na skutek krwotoku mózgowego spowodowanego zmiażdżeniem kości twarzy
• ucho- jednoczesne uderzenie dłońmi w oba uszy powoduje oszołomienie, utratę przytomności, dezorientację, zakłócenie zmysłu równowagi, lub nawet śmierć
GARDŁO, SZYJA I KARK
• jabłko Adama- chwyt za szyję i mocny ucisk krtani może spowodować zadławienie, a nawet utratę przytomności, uderzenie w krtań prowadzi do omdlenia lub zmiażdżenia krtani
• gardło- uderzenie z boku może prowadzić do zerwania lub przemieszczenia
• nerwy błędne- znajdują się po obu stronach szyi w okolicy tchawicy i są odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie wielu organów, m.in. płuc i serca. Ich ucisk powoduje szybkie omdlenie, mocne uderzenie nawet śmierć
RĘCE I NOGI
• stawy- wszystkie stawy są bardzo czułe na uderzenia i wykręcenia. Ponieważ zginają się tylko w jednym kierunku łatwo jest je połamać
KORPUS CIAŁA
• jadra- o skutkach ataku nie warto chyba nawet wspominać
• nasada kręgosłupa i nerki- uderzenie powoduje otumanienie i jest bardzo bolesne
• splot słoneczny- uderzenie może spowodować krwotok wewnętrzny, rozerwanie żołądka, uszkodzenie wątroby lub śledziony lub nawet zgon
• dolne żebra- są podatne na złamania i łamiąc się mogą wcisnąć do wnętrza przeponę powodując trudności w oddychaniu
źródło: www.kms-szwadron.prv.plNo i musisz pamiętać że trenowanie samemu to i tak nie najlepszy pomysł bo:
a) pewnie będziesz popełniał błędy których nie będzie ci miał kto wytknąć i skorygować

nie przećwiczysz niczego dokładnie bo do tego potrzebna byłaby druga osoba
c) w końcu zabraknie ci motywacji do ćwiczeń
Co do samych treningów. Będzie tam sporo ludzi, a sensei tylko jeden więc na początku możesz się czuć trochę zdezorientowany i nie będziesz wiedzieć co robić. Ale nie przejmuj się tym i pamiętaj że zawsze możesz liczyć na pomoc kolegów z bardziej kolorowymi pasami

Przygotuj się też na tysiące pompek (takich porządnych

) i to na pięściach. Co do samej techniki jaką chcesz ćwiczyć to już twój indywidualny wybór: karate bardziej stawia na rozwój kondycyjny z tego co zdążyłem zauważyć, judo jest bardziej zbliżone do zapasów i opiera się w dużej mierze na rzutach, zaś taekwondo było początkowo tworzone do celów militarnych i tutaj nauczysz się także okładać ludzi badylami (o ile dobrze pamiętam

). Są jeszcze bardziej współczesne style walki jak kravmaga ale mam raczej negatywną opinię o nich. Wydaje się, że są tworzone przez byle kogo z zlepków tradycyjnych stylów odzieranych z wszelkiej filozofii duchowej. W dodatku lubują się w nich wszelkiej maści dresiarze i kibole