Forum Lagata.pl: Sciąganie butów - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Sciąganie butów

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17137
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 August 2008 - 13:00

Czy należy ściągać buty kiedy odwiedzamy znajomych ? Czystość czystością, ale wedlug mnie to duży nietakt. Nie mam zamiaru chodzić w przechodnich kapciach przeznaczonych dla gości, bo ktoś martwi sie o dywan. Co o tym sadzicie?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Namir 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 572
  • Rejestracja Fri, 25 Apr 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Z Matrixa

Napisano 09 August 2008 - 15:03

Ja u znajomych zawsze popylam w skarpetkach tongue.gif
CYTAT
Ja wędruję tylko po ścieżkach
obdarzonych sercem, po ścieżkach,
które mogą mieć serce. Po nich wędruję,
bo przemierzyć je do końca to jedyne wyzwanie
warte podjęcia. Oto którędy wędruję i patrzę,
patrzę z zapartym tchem.
Don Juan



#3 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17137
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 August 2008 - 16:57

Ja tez często chodzę w skarpetkach u siebie w domu i u znajomych jak wpadam pogadać. Nie przeszkadza mi to również u kogoś. winkah4.gif Chodzilo mi o bardziej uroczystą chwilę, kiedy idę ubrana wizytowo. W takiej sytuacji skarpetki odpadają, a rodzinne kapciuchy tym bardziej winkah4.gif

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 09 August 2008 - 18:21

CYTAT(magia @ Dzisiaj, 16:57)
uroczystą chwilę, kiedy idę ubrana wizytowo. W takiej sytuacji skarpetki odpadają, a rodzinne kapciuchy tym bardziej



i wtedy zostaja buty smile.gif

ja u niektorych osob chodze w skarpetkach a znow gdzie indziej w butach
tylko u syna jak jestem mam swoje kapcie smile.gif
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Norbi 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 142
  • Rejestracja Wed, 09 Apr 08
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 10 August 2008 - 08:27

Ale macie problem tongue.gif

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17137
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 August 2008 - 10:37

CYTAT(Norbi @ Dzisiaj, 8:27)
Ale macie problem

Mogę zalożyć temat nawet o stringach, byleby sprowokowac Was do dyskusji. smile.gif
Norbi wchodzisz na imprezke w garniturze, a tu ktos wręcza Ci czerwone kapcie z pomponami. Czy nie będziesz czul się dziwnie? smile.gif

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 10 August 2008 - 10:48

CYTAT(magia @ 9 minut temu)
Mogę zalożyć temat nawet o stringach,



lets.gif


CYTAT(magia @ 9 minut temu)
wchodzisz na imprezke w garniturze, a tu ktos wręcza Ci czerwone kapcie z pomponami. Czy nie będziesz czul się dziwnie?



nie no sa takie przypadki ?? ja sie nie spotkałem smile.gif ale jak by mi sie takie cos przydarzyło to chyba bym zrezygnował z tej imprezy
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 10 August 2008 - 11:09

CYTAT(magia @ Wczoraj, 16:57)
Chodzilo mi o bardziej uroczystą chwilę, kiedy idę ubrana wizytowo. W takiej sytuacji skarpetki odpadają, a rodzinne kapciuchy tym bardziej

Problem typowo kobiecy, skarpetki pasują do garnituru, tylko trzeba dobrać kolor wink.gif .

Może sposobem jest na to noszenie ze sobą własnego obuwia zmiennego??

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17137
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 August 2008 - 11:15

CYTAT(Franz @ 4 minut temu)
Może sposobem jest na to noszenie ze sobą własnego obuwia zmiennego??

Kiedy wychodzę na imprezkę to zapewniam Cię, że moje buty są równie czyste jak kapcie. A w samochodzie raczej trudno je wybrudzić. winkah4.gif

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Katarina 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 5553
  • Rejestracja Sat, 30 Sep 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kce

Napisano 10 August 2008 - 11:20

CYTAT(Franz @ 2 minut temu)
Może sposobem jest na to noszenie ze sobą własnego obuwia zmiennego??

Może jedynie przy niepogodzie. W innych przypadkach równie dobrze można dokładnie przetrzeć te obuwie w których się przyszło.
Osobiście nigdy nie ściągam butów jeśli idę do kogoś elegancko ubrana i nie zdarzyło mi się aby zapraszający się o to upomniał.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 10 August 2008 - 11:31

No to w czym problem widzicie?
CYTAT(magia @ 8 minut temu)
A w samochodzie raczej trudno je wybrudzić.

Nie każdy parkuje w mieszkaniu D.gif .

A jeśli już to właśnie obuwie zmienne, a jak bym wiedział, że gospodarzowi nie będzie to przeszkadzało to bym się nie przejmował.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17137
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 August 2008 - 11:42

CYTAT(Franz @ 8 minut temu)
Nie każdy parkuje w mieszkaniu

Franz jest coś takiego jak chodnik, to duże udogodnienie. Widzę,ze w Sosnowcu jeszcze nie ma takich nowinek technicznych. laugh.gif

CYTAT
No to w czym problem widzicie?

Problem jest w tym, że o wygladzie decyduje calość, a wiec i buty są istotne. smile.gif
Tak jak do garnituru nie pasują adidasy, tak i do wieczorowej sukienki kapcie...smile.gif

Użytkownik magia edytował ten post 10 August 2008 - 11:44


#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 10 August 2008 - 11:58

CYTAT(magia @ 8 minut temu)
ranz jest coś takiego jak chodnik, to duże udogodnienie. Widzę,ze w Sosnowcu jeszcze nie ma takich nowinek technicznych. laugh.gif

Pewnie nie jedno miasto mogłoby nam pozazdrościć.

Ale załóżmy taką sytuację, jest zima, no koniec zimy, śnieg topnieje, na ulicach (i chodnikach) totalna chlapa. W takim wypadku chodnik nie pomoże. Trzeba wjechać komuś samochodem do mieszkania, tylko drzwi mogą być zbyt wąskie, schody też będą utrudnieniem.

A to jest logiczne, że w wakacje nie ma takiego problemu, tak jak pisała Katarina wystarczy wytrzeć buty przed wejściem, choć bym wcześniej przeszedł w nich pół miasta wink.gif .

A na miejscu organizatora imprezy, muszę zdawać sobie sprawę, że po zabawie trzeba posprzątać, dlatego nie przeszkadzało by mi chodzenie w butach... przynajmniej przez większą część roku.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17137
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 August 2008 - 12:12

CYTAT(Franz @ 11 minut temu)
totalna chlapa. W takim wypadku chodnik nie pomoże. Trzeba wjechać komuś samochodem do mieszkania, tylko drzwi mogą być zbyt wąskie, schody też będą utrudnieniem.

Zawsze można zamknąc oczy i wjechać razem z bramą garażową. smile.gif
CYTAT(Franz @ 11 minut temu)
A na miejscu organizatora imprezy, muszę zdawać sobie sprawę, że po zabawie trzeba posprzątać, dlatego nie przeszkadzało by mi chodzenie w butach... przynajmniej przez większą część roku.

I to jest jedyny i sluszny wniosek z tej calej dyskusji. smile.gif

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 10 August 2008 - 12:39

I druga sprawa, trochę dziwne jednemu dać "obuwie zmienne" a innemu nie, a ja np. nie mógłbym każdego gościa w ten sposób obsłużyć, więc jak to przydzielać, kto pierwszy ten lepszy? ...

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   pinkiboy 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 175
  • Rejestracja Sun, 01 Apr 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jelenia Góra

Napisano 10 August 2008 - 15:30

CYTAT(magia @ 9.08.2008, 13:00) <{POST_SNAPBACK}>
Czy należy ściągać buty kiedy odwiedzamy znajomych ? Czystość czystością, ale wedlug mnie to duży nietakt. Nie mam zamiaru chodzić w przechodnich kapciach przeznaczonych dla gości, bo ktoś martwi sie o dywan. Co o tym sadzicie?


Jesli chodzi o zdejmowanie butów to w naszym kręgu kulturowym wygląda to mniej więcej jak to, ze kij ma dwa końce smile.gif, to znaczy:
1) co prawda odwiedzając kogos nie jestesmy zmuszeni do zdejmowania obuwia, a taka prosba gospodarza toraczej nietakt, jednak z drugiej strony smiało mozemy to uczynic i wtedy jest wyrazem naszego wyjątkowego szacunku lub zażyłosci z gospodarzem.

Oczywiscie zyjemy w warunkach różnych, sami wiecie ciasne klitki w blokach, zima w miescie i błoto, więc tak jak od każdej reguły tak i od tej istnieja wyjątki i oczywiscie nie wpakujemy sie komus do kawalerki w buciorach całych w brudnym sniegu. To jasne.

Nadto jak we wszystkich aspektach stosunków międzyludzkich tak i tutaj ważne jest po prostu wyczucie, uprzejmosc i może czasem po prostu warto dostosowac się do zwyczajów naszego gospodarza, w koncu nie bacząc na zasady to jego dom.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17137
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 August 2008 - 20:05

CYTAT(pinkiboy @ Dzisiaj, 15:30)
ważne jest po prostu wyczucie, uprzejmosc i może czasem po prostu warto dostosowac się do zwyczajów naszego gospodarza, w koncu nie bacząc na zasady to jego dom.

Jesli chodzi o dobre obyczaje to zwyczaje gospodarzy, w tym przypadku, nie maja zupelnie znaczenia.To gość ma czuc sie komfortowo i kulturalny gospodarz powinien dostosować sie do jego potrzeb. Obowiązują nas pewne zasady i nalezy ich przestrzegać. O ile buty mozna sciągnąć jesli są ublocone, albo podczas zwyczajnych odwiedzin. O tyle wielkim nietaktem jest sciąganie butów na bardziej oficjalnych imprezach, nawet jesli odbywają się u kogos w domu.
A już totalną porazką jest nakazywanie gosciom ściagania butów.
Może za jakiś czas ktoś wpadnie na pomysl, aby zdejmować spodnie? I czy wtedy też powiemy,że trzeba usznować obyczaje gospodarzy?

Niżej zamieszczam wypowiedż eksperta w tej dziedzinie.

CYTAT
Zmuszanie gości do zdejmowania butów jest plagą. Nie żyjemy na bagnach. Istnieją wycieraczki, z których korzystamy przy niepogodzie. Można ostatecznie położyć dodatkową ściereczkę w przedpokoju, jeśli podłogi są takie cenne. Proponowanie dorosłym elegancko ubranym ludziom, aby na wizycie występowali boso albo w kapciach dziadka, jest całkowitym nieporozumieniem. Kto się tak boi o podłogi i dywany, nie powinien zapraszać nikogo do swojego domu. Równie niewłaściwie zachowują się niektórzy goście od progu zdejmując obuwie, domagając się czegoś na zmianę albo paradując boso. Nikt nie ma obowiązku prowadzić gościnnej wypożyczalni domowych pantofli (ach, jakie niehigieniczne), bo gościowi gorąco we własnych. Nawet, jak cisną, nie wolno zdejmować.


Lisa Gutowska

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   pinkiboy 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 175
  • Rejestracja Sun, 01 Apr 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jelenia Góra

Napisano 11 August 2008 - 08:30

I własciwie temat wyjaśniony.
A co do słów "ostatecznie to jego dom" to bardziej chodziło mi o to, że czasem po prostu warto przełknac nietakt gospodarza (często nieświadomego) i dostosowac się do jego obyczajów, w tym równiez związanych ze ściąganiem lub nieściąganiem butów. Szczególnie jeśli chcemy załatwic z nim jakąs sprawe po naszej mysli.
Co do reszty to mniej więcej tak powiedziałem smile.gif

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Namir 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 572
  • Rejestracja Fri, 25 Apr 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Z Matrixa

Napisano 11 August 2008 - 08:53

Domyślam się, że autorka cytatu żyje w zachodniej Polsce. U nas (tj. na wschodzie) goście ZAWSZE sami zdejmują buty, ponieważ tutaj takie właśnie zachowanie jest uznawane za taktowne. Wyjątkiem są czasem wizyty służbowe (aczkolwiek to sporadyczne wypadki). W sumie co szkodzi zdjąć buty? tongue.gif Przecież nie żyjemy w lepiankach, a dywan nie gryzie ^^
CYTAT
Ja wędruję tylko po ścieżkach
obdarzonych sercem, po ścieżkach,
które mogą mieć serce. Po nich wędruję,
bo przemierzyć je do końca to jedyne wyzwanie
warte podjęcia. Oto którędy wędruję i patrzę,
patrzę z zapartym tchem.
Don Juan



#20 Użytkownik nie jest zalogowany   pinkiboy 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 175
  • Rejestracja Sun, 01 Apr 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jelenia Góra

Napisano 11 August 2008 - 12:16

CYTAT(Namir @ 11.08.2008, 8:53) <{POST_SNAPBACK}>
Domyślam się, że autorka cytatu żyje w zachodniej Polsce. U nas (tj. na wschodzie) goście ZAWSZE sami zdejmują buty, ponieważ tutaj takie właśnie zachowanie jest uznawane za taktowne. Wyjątkiem są czasem wizyty służbowe (aczkolwiek to sporadyczne wypadki). W sumie co szkodzi zdjąć buty? tongue.gif Przecież nie żyjemy w lepiankach, a dywan nie gryzie ^^


Dokładnie! Nie potrzebne spory smile.gif
Tak jak powiedziałem wcześniej, jeśli chodzi o stosunki międzyludzkie, niestety żadne "twarde reguły" sie nie sprawdzają, potrzeba troche dobrej woli, wyczucia, empatii, itp.
Nie jesteśmy objęci protokołem dyplomatycznym i czasem warto po prostu dostosowac sie do reguł obowiązujących w domu naszego gospodarza.
Tak więc zdejmowac? Czy nie zdejmowac? Raczej nie, ale wszystko zalezy od sytuacji. Prote, a okazało się, że nie do końca.

Opcje tematu:


  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych