Zatem proszę osoby, które były w Tatralandii na Słowacji o podzielenie się jakimiś swoimi doświadczeniami. Wybieramy się na samym początku września na 10 dni, więc będzie trochę czasu na zwiedzenie nawet trochę dalszych okolic.
Tatralandia - zbieram info
#1
Napisano 24 June 2008 - 16:00
Zatem proszę osoby, które były w Tatralandii na Słowacji o podzielenie się jakimiś swoimi doświadczeniami. Wybieramy się na samym początku września na 10 dni, więc będzie trochę czasu na zwiedzenie nawet trochę dalszych okolic.
#2
Napisano 04 September 2008 - 09:16
#3
Napisano 20 November 2008 - 12:23
Ja byłem tam na 1 dzień w sierpniu i muszę powiedzieć, że.. mocno się zawiodłem
Ogólnie park jest nawet spory, jest dużo atrakcji, ale.. większość z nich jest przewidziana dla małych dzieci. Zjeżdżalnie (poza 1 fajną - czarną) są wolne, albo dostępne tylko do określonej wagi (mnie nie chcieli na część wpuścić
Zwiedziłem już trochę europejskich parków wodnych i z najbliższych zdecydowanie polecam park na Litwie w Druskiennikach. Jest blisko (od Warszawy jakieś 360 km, od granicy ~60), dosyć tani i duuużo różnych zjeżdżalni (w tym totalny extreme z 6 piętra - bardzo szybko w dół
#4
Napisano 20 November 2008 - 14:23
Ale w Tatralandii jest całkiem fajnie. Ze szwagrem tylko patrzyliśmy, żeby sprzedać dzieci i pójść się trochę sponiewierać w rurach
Generalnie na 10 dni pobytu Tatralandię można ze 2 razy odwiedzić - najlepiej w tygodniu i po sezonie bo nie ma tłoku.
Poza tym to ja bym wolał pochodzić po górach i pozwiedzać, ale z balastem to jest niewykonalne. I tak się raz ze szwagrem i sąsiadem z pensjonatu wyrwaliśmy zdobyć chociaż jeden 2-tysięcznik
Na Litwę niestety mam sporo dalej niż na Słowację, ale być może się kiedyś wybierzemy.
#5
Napisano 29 November 2008 - 19:29
#6
Napisano 30 November 2008 - 03:12
O które "tam" chodzi konkretnie?
BTW. "Drogo" to pojęcie względne - zawsze zależy dla kogo i w porównaniu z czym
Kilka źródeł termalnych u nas w górach jest. Niestety nic przy nich nie powstaje. Powstają jakieś aquaparki, baseny i inne atrakcje, ale generalnie tzw. "turystyka" to u nas w kraju pojęcie dość abstrakcyjne. Już nie mówiąc o tym, że równolegle (albo i najpierw) powinna powstać odpowiednia infrastruktura - drogi, hotele, pensjonaty, restauracje.
Będąc kilka razy w Czechach i raz na Słowacji za każdym razem dokonywałem takiej smutnej obserwacji - na drogach po czeskiej i słowackiej stronie samochód z polską rejestracją to widok powszechny (w samej Tatralandii na parkingu zawsze urządzaliśmy zawody kto pierwszy znajdzie 3 auta z inną niż polska rejestracją) - po naszej stronie tylko Polacy.
A przecież jeśli chodzi np. o góry czy inne okoliczności przyrody, to też jest tego sporo. Tylko niestety - zagraniczny turysta ma u nas 3 podstawowe atrakcje: może zabłądzić, umrzeć z głodu i rozwalić samochód
#7
Napisano 17 December 2008 - 18:11
No i trzeba przyznać Wam rację - czarna rura była najlepsza
Mimo wszystko nie da się wysiedzieć tygodnia z tyłkiem w wodzie. Tym bardziej, że jeśli ma się samochód to okolica też wymiata. Zwłaszcza Jaskinia Svobody i kolejka na Vratną, a stamtąd nóżkami chociażby na najbliższy szczyt Chleb (1644 m.). Wrażenia genialne

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył
___
Yamaha F310
#8
Napisano 17 December 2008 - 19:16
Niezła dziura trzeba przyznać
Podobno jeszcze ciekawsza jest Lodova, ale ze względu na dzieci nie pojechaliśmy (już po Swobody połowa na rękach).
Kolejki żadnej nie zaliczyliśmy niestety
A gdzie się zatrzymaliście? W samej Tatralandii czy gdzieś w pensjonacie (hotelu)?
#9
Napisano 17 December 2008 - 19:28
myśmy właśnie słyszeli że oprócz tej jednej "lodowej rzeźby" nie ma tam nic ciekawego
Dokładnie to w Lyptovsky Mikulas i w prywatnym domu mieliśmy całą górę do dyspozycji

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył
___
Yamaha F310
#10
Napisano 17 December 2008 - 22:19
#11
Napisano 17 December 2008 - 22:21
Bardzo serdecznie nas przywitał
#12
Napisano 17 December 2008 - 22:42
Ale to chyba w Liptovskiej Marze, bo w tych basenach w Tatralandii to trochę ciężko się rozpędzić
Chociaż jak byliśmy we wrześniu, w środku tygodnia, to było fajnie pustawo
#13
Napisano 14 January 2009 - 12:10
#14
Napisano 21 July 2011 - 16:22

Logowanie
Rejestracja
Pomoc



















