Kolekcja Sigurdura Hjartarsona, który założył Islandzkie Muzeum Fallusa, jest niezwykle bogata. Największym eksponatem jest penis kaszalota mierzący – bagatela – 170 cm długości i ważący ok. 70 kg. Na przeciwległym biegunie jest mikroskopijnych rozmiarów dwumilimetrowy penis chomika.
Co prawda w zbiorach Islandczyka wciąż brakuje ludzkiego narządu, ale już czterech mężczyzn z całego świata zadeklarowało pośmiertne przekazanie swoich organów na rzecz muzeum. Jeden z nich – Amerykanin – oprócz złożonej pisemnie deklaracji przesłał do muzeum plastikowy odlew swojego penisa w skali 1:1.
Hjartarson prawie wszystkie eksponaty otrzymał za darmo. Jedynie metrowej długości penis słonia został oficjalnie zakupiony z funduszów muzeum. Resztę darów ofiarowywali Islandczykowi biolodzy, myśliwi i rybacy
żrodło WP
ciekawe hobby

Logowanie
Rejestracja
Pomoc













.jpg)









