- (5 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
dlaczego nikt na ulicy się nie uśmiecha?!
#1
Napisano 05 May 2008 - 23:16
Ostatnio chodzę sobie na spacerki w piekne dni i nikt na ulicy się nie uśmiechnie, zagadnie. Każdy głowa w dół udaje, że spr buty albo coś, leci na załamanie karku .... a kiedy mamy czas aby przystać?
Czy zastanawialiście się kiedyś co zrobić aby było lepiej? Może poprostu usmiechac się do ludzi a kiedyś ktoś nam odpowie .... na świecie ludzie są szczęśliwi a u nas markotni.
#3
Napisano 05 May 2008 - 23:34
Co zrobić, żeby było lepiej..? Niektórym przydałoby się właśnie mniej robić (np. nie kraść, albo nie mordować), wtedy kolejni nie musieliby naprawiać tego, co spieprzyli pierwsi.
#4
Napisano 06 May 2008 - 00:57
Polacy mają już taką mentalność, chyba nic tego nie zmieni. A czy to przyniosłoby jakieś korzyści, myślę, że na pewno, ale po co się zmieniać jak jest dobrze...
#5
Napisano 06 May 2008 - 06:41
ja widze duzo usmiechnietych ludzi gadajacych z soba
nie raz nawet jestem zły bo duzo znajomych mnie zatrzymuje i z kazdym musze pare zdan zamienic a nie raz poprostu chciałbym
sobie w spokoju sam pochodzic
wiec chyba nie jest tak zle jak to piszesz niusiaw
#6
Napisano 06 May 2008 - 07:20
#7
Napisano 06 May 2008 - 11:42
#8
Napisano 06 May 2008 - 11:54
#9
Napisano 06 May 2008 - 20:50
#10
Napisano 06 May 2008 - 21:19
Zupelnie nie zgadzam się z Toba...Agresja rodzi agresje, a mily uśmiech jest w stanie rozbroić nawet najwiekszego chama...Uwierz mi, to jest sprawdzona metoda. Z natury jestem pogodną osobą i czesto odpowiadam usmiechem na uśmiech, ale są dni w zyciu kazdego, ze czujemy się przygnębieni. Polacy nie maja latwego życia, dochodzi do tego jeszcze nasza naturalna sklonność do ciąglych narzekań i wszystko juz jest jasne.. Nie możemy wymagać usmiechu od kogoś kto wie, ze jest juz spózniony do pracy przez ciagle korki, Nie usmiechnie sie do nas zmeczona matka ktora biegnie po dziecko do przedszkola i po drodze mysli czy zdaży z obiadem...Nie bedzie sie usmiechal ktoś niepewny jutra, ktos kto ciezko pracuje za śmieszne pieniadze, nie usmiechnie się również emeryt, zastanawiający sie czy wystarczy mu pieniędzy na wszystkie leki...
Często slyszymy ze mieszkancy innych panstw sa radośni, usmiechnieci , ale oni nie maja takich problemow...
Pozytywne jest to, ze pomimo trudnego zycia, Polacy w wiekszości sa jednak zyczliwi....
#11
Napisano 06 May 2008 - 21:58
Wszystko zależy czyj uśmiech
Pokuszę się o sugestię, że Bordowy może mieć skuteczność niższą niż Ty
Użytkownik Prince edytował ten post 08 May 2008 - 16:01
#12
Napisano 06 May 2008 - 22:16
Użytkownik magia edytował ten post 06 May 2008 - 22:20
#13
Napisano 07 May 2008 - 12:25
#14
Napisano 07 May 2008 - 15:59

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."
#15
Napisano 07 May 2008 - 22:31
A Prince zwątpil w czar Twojego uśmiechu
#16
Napisano 08 May 2008 - 00:48
Absolutnie nie zwątpiłem w czar Bordowego, ale jeszcze mniej zwątpiłem w Twój i stąd reakcja
#17
Napisano 08 May 2008 - 18:13
#18
Napisano 28 May 2011 - 19:47
#19
Napisano 29 May 2011 - 01:13
W każdym razie zawsze jadąc do Polski przeżywam pewien mentalnościowy szok, to samo w drugą stronę
#20
Napisano 29 May 2011 - 15:04
u nas oczywiście by to nie przeszło, zaraz pewnie spotkałabym się z tekstem typu 'co się gapisz' bądź ' coś Ci się nie podoba, że się smiejesz?'.
staram się nie chodzić ze spuszczoną głową, i uśmiechać się do ludzi - i tak jak Anette często jakaś miła starsza pani do mnie zagada
i nawet staram się podtrzymać dialog
radości i uśmiechu nigdy za mało
Opcje tematu:
- (5 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


























