Forum Lagata.pl: dlaczego nikt na ulicy się nie uśmiecha?! - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (5 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

dlaczego nikt na ulicy się nie uśmiecha?!

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   niusiaw 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 11
  • Rejestracja Tue, 29 Apr 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 05 May 2008 - 23:16

Hej,
Ostatnio chodzę sobie na spacerki w piekne dni i nikt na ulicy się nie uśmiechnie, zagadnie. Każdy głowa w dół udaje, że spr buty albo coś, leci na załamanie karku .... a kiedy mamy czas aby przystać?
Czy zastanawialiście się kiedyś co zrobić aby było lepiej? Może poprostu usmiechac się do ludzi a kiedyś ktoś nam odpowie .... na świecie ludzie są szczęśliwi a u nas markotni.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   marshall 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2764
  • Rejestracja Mon, 09 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ruda Śląska

Napisano 05 May 2008 - 23:25

ej ja się uśmiecham... sad.gif
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10320
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 May 2008 - 23:34

Jest w USA zwyczaj, że ludzie na ulicach obdarzają innych landrynkowym grymasem.. i co z tego wynika..? Nic nie wynika poza wspomnianym faktem, zwłaszcza że uśmiech na zawołanie nie ma z jakimikolwiek emocjami związku.

Co zrobić, żeby było lepiej..? Niektórym przydałoby się właśnie mniej robić (np. nie kraść, albo nie mordować), wtedy kolejni nie musieliby naprawiać tego, co spieprzyli pierwsi.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 06 May 2008 - 00:57

Ludzie boją się patrzeć sobie prosto w oczy - nigdy nie wiadomo czym ten drugi Cię zaskoczy...

Polacy mają już taką mentalność, chyba nic tego nie zmieni. A czy to przyniosłoby jakieś korzyści, myślę, że na pewno, ale po co się zmieniać jak jest dobrze...

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 06 May 2008 - 06:41

ja tez chodze na spacerki i nie wiem dlaczego piszesz ze nikt sie nie usmiecha ???
ja widze duzo usmiechnietych ludzi gadajacych z soba smile.gif
nie raz nawet jestem zły bo duzo znajomych mnie zatrzymuje i z kazdym musze pare zdan zamienic a nie raz poprostu chciałbym
sobie w spokoju sam pochodzic smile.gif
wiec chyba nie jest tak zle jak to piszesz niusiaw
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 06 May 2008 - 07:20

A ja Cię Niusia rozumiem. Kiedyś wyjechałam do Paryża, a że byłam na etapie czytania Musierowiczki, a oni tam w ksiązce przeprowadzali taki eksperyment wysyłania do innych uśmiechu, więc ja w tym Paryżu jak głupia do wszystkich się uśmiechałam. Wynikiem tego była masa przemiłych rozmów z zupełnie obcymi ludzmi, mnóstwo ciepłych uśmiechów i tyle fajnych sygnałów, że postanowiłam uśmiechać się tak do świata już zawsze. ( Pamiętam, że w drzwiach jednej z paryskich kawiarenek stał bardzo przystojny kelner, ja przejeżdżałam w autokarze, na widok mojego uśmiechu facet wybiegł na ulicę i machał mi do momentu, aż go straciłam z oczu) smile.gif No i zaraz po przekroczeniu granicy polskiej uśmiechnęłam się do pierwszej rodaczki w maluszku - spojrzenie jakim mnie obrzuciła pamiętam do dziś, poczułam się bezmała chora na umyśle ... zaniechałam uśmiechania się natychmiast.

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   morodouli 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 189
  • Rejestracja Thu, 20 Mar 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Ateny

  Napisano 06 May 2008 - 11:42

Mnie sie wydaje, ze kazdy z nas w zaleznosci od charakteru, czy tez problemu jaki przechodzi w danym czasie, reaguje w rozny sposob..Pogoda tez spelnia swoja role, bo jak jest pochmurno i deszczowo, nie masz ochoty na nic, nie mowiac juz o usmiech na ulicy..Nie wiem czy to ma wplyw na jaka kolwiek narodowosc, ludzie wszedzie sa jednakowi, niektorzy maja usmiech od uch do ucha, inni sa ciagle zachmozeni, a ninni w zaleznosci od warunkow zyciowych...Moim zdaniem niestety nie mozemy tego zmienic, chyba ze samych siebie, ale to tez nie jest latwe usmiechac sie ciagle i do kazdego...

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   marshall 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2764
  • Rejestracja Mon, 09 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ruda Śląska

Napisano 06 May 2008 - 11:54

Ja bym uśmiech odesłał źle że tego zaniechałaś tongue.gif Wszyscy tak myślą i później powstają tematy że Polska to kraj smutasów i gburów a tak nie jest. Przecież sami kreujemy naszą rzeczywistość! Wystarczy że jakaś grupa ludzi będzie się uśmiechać a smutasom się w końcu udzieli wink.gif
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Straho 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 382
  • Rejestracja Mon, 25 Feb 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Górny śląsk

Napisano 06 May 2008 - 20:50

Odpowiedz jest prosta. Polska to zazwyczaj społeczeństwo recydywów, mafii i innych typów, którzy by za nic dali po twarzy. Ludzie poprostu boją się uśmiechać, bo nie chcą dostać po twarzy od innych chorych emocjonalnie ludzi, którzy w każdym widzą przeciwnika, którego trzeba zniszczyć.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17125
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 May 2008 - 21:19

CYTAT(Bordowy @ 6 minut temu)
Polska to zazwyczaj społeczeństwo recydywów, mafii i innych typów, którzy by za nic dali po twarzy. Ludzie poprostu boją się uśmiechać

Zupelnie nie zgadzam się z Toba...Agresja rodzi agresje, a mily uśmiech jest w stanie rozbroić nawet najwiekszego chama...Uwierz mi, to jest sprawdzona metoda. Z natury jestem pogodną osobą i czesto odpowiadam usmiechem na uśmiech, ale są dni w zyciu kazdego, ze czujemy się przygnębieni. Polacy nie maja latwego życia, dochodzi do tego jeszcze nasza naturalna sklonność do ciąglych narzekań i wszystko juz jest jasne.. Nie możemy wymagać usmiechu od kogoś kto wie, ze jest juz spózniony do pracy przez ciagle korki, Nie usmiechnie sie do nas zmeczona matka ktora biegnie po dziecko do przedszkola i po drodze mysli czy zdaży z obiadem...Nie bedzie sie usmiechal ktoś niepewny jutra, ktos kto ciezko pracuje za śmieszne pieniadze, nie usmiechnie się również emeryt, zastanawiający sie czy wystarczy mu pieniędzy na wszystkie leki...
Często slyszymy ze mieszkancy innych panstw sa radośni, usmiechnieci , ale oni nie maja takich problemow...
Pozytywne jest to, ze pomimo trudnego zycia, Polacy w wiekszości sa jednak zyczliwi....

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10320
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 May 2008 - 21:58

CYTAT(magia @ 37 minut temu)
mily uśmiech jest w stanie rozbroić nawet najwiekszego chama

Wszystko zależy czyj uśmiech D.gif

Pokuszę się o sugestię, że Bordowy może mieć skuteczność niższą niż Ty D.gif

Użytkownik Prince edytował ten post 08 May 2008 - 16:01


#12 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17125
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 May 2008 - 22:16

Bordowy do uśmiechu dorzuci 57cm obwodu bicepsa jako silę perswazji.smile.gif

Użytkownik magia edytował ten post 06 May 2008 - 22:20


#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Straho 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 382
  • Rejestracja Mon, 25 Feb 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Górny śląsk

Napisano 07 May 2008 - 12:25

Przynajmniej tak jest u nas w mieście sad.gif, ja też jestem pogodnym człowiekiem, lubie się śmiać smile.gif a w barze nieraz napotkałem chama dużo większego od siebie i powaliłem go miłym uśmiechem smile.gif można powiedzieć, że nawet troche zaprzyjaźniliśmy się od tamtego czasu smile.gif fakt, uśmiech pomaga nawet w najgorszej sytuacji smile.gif.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   meister 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1743
  • Rejestracja Wed, 25 Apr 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Układ Słoneczny, Ziemia, Europa, Polska, Dolny Ślą

Napisano 07 May 2008 - 15:59

w Polsce to fakt - od razu biora cie za jakiegos niedorozwinietego. Ale juz w takiej Anglii, bardzo czesto ludzie sie do siebie usmiechaja, tak o i nawet nieznajomi nawiazuja na ulicy rozmowy. Raz bylem takiej swiadkiem. Szla kobieta z dzieckiem, dziecko male mialo takie fajne butki, no to inna pani zagaila do matki, skad ma, gdzie kupila po ile itp...jakby sie dobrze znały. co z tego ze byla tam masa hindusow, czarnych czy chinczykow? kazdy jest rowny i naprawde nie czuje sie tego ze jest sie na obczyznie. Cos wpanialego, czego nie mozna powiedziec o naszym kraju kwas.gif

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17125
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 May 2008 - 22:31

CYTAT(Bordowy @ Dzisiaj, 12:25)
ja też jestem pogodnym człowiekiem, lubie się śmiać a w barze nieraz napotkałem chama dużo większego od siebie i powaliłem go miłym uśmiechem można powiedzieć, że nawet troche zaprzyjaźniliśmy się od tamtego czasu

A Prince zwątpil w czar Twojego uśmiechu smile.gif

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10320
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 May 2008 - 00:48

CYTAT(magia @ Wczoraj, 22:31)
A Prince zwątpil w czar Twojego uśmiechu smile.gif

Absolutnie nie zwątpiłem w czar Bordowego, ale jeszcze mniej zwątpiłem w Twój i stąd reakcja mrugato2.gif

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   rozmarzona1 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 32
  • Rejestracja Wed, 21 Nov 07

Napisano 08 May 2008 - 18:13

Polacy się nie uśmiechają, bo to recydywiści palący papierosy i nadużywający kawy i mają żółte zęby, których się wstydzą smile.gif Ot, cały powód wink.gif

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6309
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 28 May 2011 - 19:47

Ja się często uśmiecham i często też mnie zagadują np. jakieś babcie :D

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Laia 

  • l'ombra del vent
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 516
  • Rejestracja Mon, 02 May 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 May 2011 - 01:13

Więcej to ma wspólngo z mentalnością a nie problemami, moim zdaniem. Problemy mniejsze lub większe ma prawie każdy, jednak jeśli ogólny nastrój w kraju jest radosny, pełen energii to daje kopa, żeby właśnie w ten sposób się zachowywać. Nie tylko w Polsce ludzie muszą zdążyć na czas do pracy albo odebrać dziecko z przedszkola i ugotować obiad. Pogoda, byćmoże.

W każdym razie zawsze jadąc do Polski przeżywam pewien mentalnościowy szok, to samo w drugą stronę :D
locura de los demás y nunca miro la mía!

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5020
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 29 May 2011 - 15:04

parę lat temu, kiedy pierwszy raz odwiedziłam Holandię strasznie urzekło mnie to, że nieznajomi ludzie uśmiechają się do siebie na ulicy, co więcej witają się ze sobą w serdeczny sposób.
u nas oczywiście by to nie przeszło, zaraz pewnie spotkałabym się z tekstem typu 'co się gapisz' bądź ' coś Ci się nie podoba, że się smiejesz?'.

staram się nie chodzić ze spuszczoną głową, i uśmiechać się do ludzi - i tak jak Anette często jakaś miła starsza pani do mnie zagada :)
i nawet staram się podtrzymać dialog :)

radości i uśmiechu nigdy za mało :)
Internet skupia szaleńców.

Opcje tematu:


  • (5 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych