Forum Lagata.pl: Microsoft przestrzega piratów swojego oprogramowania - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Microsoft przestrzega piratów swojego oprogramowania

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   nAGER 

  • Szeryf
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 2763
  • Rejestracja Fri, 31 Aug 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 08 February 2008 - 03:27

CYTAT
Wyroki dla fałszerzy oprogramowania, które zapadły w sądzie w Taipei zakończyły serię pomyślnych działań międzynarodowych organów ścigania, doprowadzając międzynarodową grupę przestępczą do upadku. W latach 1997?2003 Huang Jer-sheng, właściciel tajwańskiej firmy dystrybucyjnej Maximus Technology oraz jego wspólnicy wyprodukowali oraz rozprowadzili ponad 90% spośród wysokiej jakości podrobionego oprogramowania firmy Microsoft zarówno przechwyconego przez organy ścigania, jak i tego, które trafiło na rynek. Oprogramowanie to trafiło również na rynek polski, gdzie jest rozprowadzane głównie za pośrednictwem internetowych serwisów aukcyjnych. Wszystkie działania związane ze schwytaniem fałszerzy są częścią inicjatywy Microsoft prowadzonej na rzecz ochrony konsumentów przed niebezpieczeństwem związanym z użytkowaniem nielegalnego, pirackiego oprogramowania.

Grupa przestępcza zajmowała się produkcją fałszywych wersji przynajmniej 21 rodzajów oprogramowania firmy Microsoft w siedmiu językach, w tym w języku angielskim, chińskim, francuskim, niemieckim, portugalskim, włoskim oraz polskim, Oprogramowanie to miało szacunkową wartość 900 milionów dolarów. Produkty te były następnie dystrybuowane i sprzedawane do nieświadomych uczestnictwa w procederze resellerów i klientów w przynajmniej 22 krajach całego świata, w tym w Polsce, Australii, Austrii, Kanadzie, Chinach, Chorwacji, Etiopii, Francji, w Niemczech, Irlandii, we Włoszech, w Malezji, Paragwaju, na Filipinach, w Katarze, Singapurze, Hiszpanii, Szwajcarii, na Tajwanie, w Trynidadzie i Tobago, Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych.

Dzięki śledztwu przeprowadzonemu przez władze Tajwanu, przy współpracy z firmą Microsoft, Huang Jer-sheng został skazany 31 grudnia 2007 roku na cztery lata więzienia. Jest to najwyższy wyrok, jaki dotychczas zapadł w tego typu sprawie w historii tajwańskiego wymiaru sprawiedliwości. Trzej współpracownicy Huang Jer-sheng zostali tego samego dnia skazani na kary od osiemnastu miesięcy do trzech lat pozbawienia wolności.

?Wyroki, które zapadły w procesie na Tajwanie mogą być przestrogą dla potencjalnych fałszerzy oprogramowania komputerowego, ale jednocześnie mamy nadzieję, że zwrócą uwagę klientów na problem. Mamy nadzieję, że wydarzenia ostatnich tygodni przyczynią się do tego, że klienci będą bardziej uważnie dokonywać zakupów oprogramowania, omijając oferty na portalach aukcyjnych, a zamiast tego zwracając się do autoryzowanych dystrybutorów oprogramowania, dzięki czemu będą mogli uniknąć oszustwa. Zawsze podkreślamy, że użytkowanie oprogramowania pochodzącego z nielegalnego źródła jest nie tylko niezgodne z prawem, ale niesie również ze sobą ryzyko związane z narażeniem na niebezpieczeństwo własnych komputerów i danych w nich przechowywanych? ? powiedział Krzysztof Janiszewski, odpowiedzialny za ochronę własności intelektualnej w polskim oddziale Microsoft.

Kupując nielegalne oprogramowanie komputerowe za pośrednictwem internetowych serwisów aukcyjnych klienci narażają się na ryzyko związane z działaniem wirusów komputerowych, aplikacji szpiegujących oraz innego typu szkodliwego oprogramowania i niebezpiecznych kodów. Skazani fałszerze produkowali nielegalne oprogramowanie, które naraża prywatność jego użytkowników, ale do złudzenia może przypominać jego oryginalne wersje.

Microsoft podejmuje kolejne działania, które mają na celu walkę z rozpowszechnianiem niebezpiecznego oprogramowania za pośrednictwem Internetu. Wyroki, które zapadły na Tajwanie są efektem współpracy firmy Microsoft z organami ścigania zarówno na Tajwanie, jak i w innych krajach na całym świecie. Działania te są częścią inicjatywy Microsoft na rzecz propagowania legalnego oprogramowania, której celem jest zaawansowana edukacja w zakresie konsekwencji spowodowanych obecnością na rynku pirackiego oprogramowania, a także działań Microsoft w zakresie tworzenia technologii do chronienia własności intelektualnej oraz wsparcia, jakie firma udziela organom działającym na rzecz walki z piractwem.

?Firma Microsoft przez cały czas trwania śledztwa udzielała znaczącego wsparcia organom ścigania na całym świecie. Dzięki temu policja oraz tajwański wymiar sprawiedliwości mogą pochwalić się sukcesem, jakim niewątpliwie jest schwytanie i doprowadzenie do skazania fałszerzy oprogramowania. Również w Polsce, w grudniu, zostały złożone trzy zawiadomienia o przestępstwie w tej sprawie. Wiemy, że Polska z całą pewnością była jednym z rynków zbytu chińskich i tajwańskich fałszerzy, dlatego zachęcamy użytkowników oprogramowania komputerowego do sprawdzania legalności aplikacji instalowanych w swoich komputerach i unikania zakupów z nielegalnych, lub niepewnych źródeł? ? powiedział Zbigniew Urbański z Komendy Głównej Policji w Warszawie.

Na całym świecie piraci komputerowi narażają producentów oprogramowania na straty rzędu 40 miliardów dolarów rocznie. Według BSA i IDC piractwo komputerowe osiągnęło w 2006 roku poziom 35 procent. W raporcie wydanym w 2005 BSA i IDC zaprezentowały dane, z których wynika, że zmniejszenie piractwa o 10% w przeciągu 4 lat mogłoby spowodować pojawienie się 2,5 mln nowych miejsc pracy oraz powiększyć wpływy do budżetów państwowych w sumie o 67 miliardów dolarów.


Zrodlo: Centrum prasowe Microsoft


Tak miedzy Bogiem a prawda, 3/4 mieszkancow Rzeczpospolitej Polskiej ma piracka wersje Windowsa.
Kogo stac na oryginalna wersje Windows'a Professional, kosztujaca bagatela 1200zl (na Allegro 928,00 zł)?.
Nie powinno sie o tym pisac na forum, ale jezeli my, ludzie, nie pokazemy Microsoftowi, ze 1000zl dla polaka to wielki wydatek, to nikt tego nie zmieni.
Rozumiem, 400zl za oryginala - przejdzie, ale kto wyda 1000zl by kupic dziecku oryginalny system operacyjny?
Predzej rodzic popuka sie w czolo, niz wyda taka kase, na zwykla plyte...

Użytkownik nAGER edytował ten post 08 February 2008 - 03:28
Powód edycji Zapomnialem dodac zrodlo.

Love is the fruit of friendship <3

"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 08 February 2008 - 19:08

To fakt, że ceny są przeogromne, ale zawsze jest alternatywa - darmowy system operacyjny wink.gif .

Teraz i tak widać postępy jakieś Micro$ofcie. Ja np. mam możliwość ściągnięcia kilkudziesięciu produktów tej firmy za free (legalnie) tylko dlatego że jestem studentem Politechniki wink.gif . Jest tam Vista Business, Office i jakaś cała masa innych. Jeszcze co prawda nic stamtąd nie ściągnąłem (po co mi), ale liczy się fakt smile.gif .

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Parasite 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 89
  • Rejestracja Tue, 15 Apr 08

Napisano 22 April 2008 - 02:41

Ceny są wysokie to fakt, ale to nie znaczy, że powinno sie krasc. Poza tym zawsze mozna kupic wersje OEM ktora kosztuje okolo 250 zlotych (XP HE). Mozna zakupic jakas wersje linuksa lub bsd. Jest mnostwo rozwiazan!!

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Norbi 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 142
  • Rejestracja Wed, 09 Apr 08
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 22 April 2008 - 21:31

Ciekawe że oferta dla studentów nie obejmuje Office z Access (chyba że ostatnio się coś zmieniło), żeby się go nauczyć trzeba być piratem? W sumie retoryczne pytanie. Jakby ceny (lub zarobki) były sensowne każdy by wolał mieć legala. I skończćie gadanie o HE (bo to syf) i jeszcze OEM (a win pro kosztuje nieźle nawet OEM) albo linuksach, bo jak pójdziecie do pracy to będziecie musieli znnać produkty Gatesa w większości przypadków. I co, tam dopiero będziecie je zgłębiać?

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Parasite 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 89
  • Rejestracja Tue, 15 Apr 08

Napisano 22 April 2008 - 22:30

Po pierwsze, Access nie jest zbyt popoularnym programem wśród informatyków. Po drugie powiedz mi dlaczego według Ciebie HE to syf?? Osobiście jestem użytkownikiem i Pro i HE! Do zastosowań domowych HE jest całkowicie wystarczający, a OEM Pro kosztuje okolo 400:P

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 23 April 2008 - 01:29

CYTAT(Parasite @ Wczoraj, 22:30)
Po pierwsze, Access nie jest zbyt popoularnym programem wśród informatyków.

Ale jego znajomość jest wymagana w trakcie nauki... z tego co pamiętam obecnie Access jest dostępny za free w wersji dla studentów.

CYTAT(Norbi @ Wczoraj, 21:31)
albo linuksach, bo jak pójdziecie do pracy to będziecie musieli znnać produkty Gatesa w większości przypadków. I co, tam dopiero będziecie je zgłębiać?

Ja bym się zastanowił dlaczego praktycznie NIGDZIE nie uczą obsługi Linuxów, choć ich znajomość dla wielu mogłaby być przydatna. W małych firmach, zamiast płacić za oprogramowanie z Microshitu można by je zastąpić linuksowym oprogramowaniem. Bo niby dlaczego nie? Tyle, że o innych systemach niż Linux większość osób nie ma pojęcia, myślą że to czarna magia jakaś i wolą płacić za oprogramowanie...

Ja chodziłem do tech. Informatycznego, specjalizacja Systemy i sieci komputerowe, a z Linuxa miałem jedne (5h lekcyjnych) zajęcia na specjalizacjach... swoją drogą na pracowniach z programowania był tylko DOS D.gif .
A piszę to dlatego, że jak sądzę masa osób gdyby zobaczyła co to Linux i poznała jego zalety, zamiast tkwić na nielegalnych Windowsach po prostu zmieniła by system... tak myślę, może Microsoft płaci Ministerstwu Oświaty za prowadzenie nauki tylko na ich systemach?

Ja mam gdzieś płacenie za system, pakiet biurowy, Photoshopa i inne pierdoły... dlatego przesiadłem się na Ubuntu z czego jestem całkowicie zadowolony...

Użytkownik Franz edytował ten post 23 April 2008 - 01:30


#7 Użytkownik nie jest zalogowany   zofia_g 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 13
  • Rejestracja Thu, 18 Dec 08

Napisano 18 December 2008 - 23:33

nie no co do Ministerstwa oświaty i nauki na winach myślę, że to wybór szkół, większość osób w domach właśnie posiada windowsa,a rzadko która osoba linuxa, wiem z doświadczenia tongue.gif
www.twojslad.pl Najlepszy Portal Społecznościowy w Sieci,

Randki, Muzyka, Video, Własne galerie, ogłoszenia, punkty, Super Nagrody i nie tylko

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych