Forum Lagata.pl: Przysięga malżeńska.... - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Przysięga malżeńska....

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 February 2008 - 19:09

Tekst przysięgi małżeńskiej jest jedną z najważniejszych obietnic w życiu człowieka. Bez względu na to, czy składana jest ona w Kościele czy w Urzędzie Stanu Cywilnego.
Przysięga małżeńska jest w zasadzie zwięzła i nietrudna do zapamiętania. Ale w tym wyjątkowym dniu, pelnym emocji, łatwo o pomyłkę ....
Bardzo ważne jest to, o czym wiekszość par zapomina.....że przysięgę malżeńską mlodzi skladają sobie....dlatego podczas wypowiadania tych slów powinni patrzec na siebie, a nie na księdza.....

PRZYSIEGA W KOSCIELE...(zaczyna pan mlody)
Ja ... (tu pada imię Pana Młodego) biorę Ciebie ... (tu pora na imię Panny Młodej) za żonę i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci.

Panna Młoda powtarza te same słowa.




WYMIANA OBRACZEK...
"(imię Panny Młodej) przyjmij tą obrączkę jako znak mojej miłości i wierności, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego."

Po Panu Młodym te same słowa powtarza Panna Młoda...

PRZYSIEGA W USC...(zaczyna pan mlody)
Świadomy praw i obowiązków wynikających z założenia rodziny, uroczyście oświadczam, że wstępuje w związek małżeński z (tutaj pada imię Panny Młodej) i przyrzekam, że uczynię wszystko aby nasze małżeństwo, było zgodne, szczęśliwe i trwałe.

Użytkownik magia edytował ten post 03 February 2008 - 19:27


#2 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 03 February 2008 - 22:17

przysiega przysiega a zycie to zycie i wychodzi jak wychodzi i doczymac tej przysiegi nie idzie doczymac niestety
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Morfeusz 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 542
  • Rejestracja Mon, 22 Oct 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jestem bliżej niż myślisz...

Napisano 03 February 2008 - 22:29

Po to są przysięgi by starać się w nich wytrwać. Jesli dla kogoś to bez sensu czy nierealne nie powinienen się deklarować chyba, że bardziej jest konformistą.
<><

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 03 February 2008 - 22:31

CYTAT(Morfeusz @ Minutę temu)
Po to są przysięgi by starać się w nich wytrwać



jak bierzesz slub i składasz przysiege to nie wiesz co cie czeka za 10 lat ja chciałem wytrwac myslałem ze tak bedzie
ale zycie pokazało co innego i nic nie idzie zrobic jak to mowia zycie to nie bajka
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   nAGER 

  • Szeryf
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 2763
  • Rejestracja Fri, 31 Aug 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 03 February 2008 - 22:40

kolejny bzdurny tekst z ktorego nic nie wynika.
Prawda jest taka, ze para, chcaca wstapic w zwiazek malzenski, nie ma innego wyboru, jak wypowiedziec te slowa podczas ceremonii.
Kilka dni po slubie, zakochani czuja sie jak w niebie. Dopiero po miesiacu, dwoch, zaczynaja sie drobne spory, i nikt wtedy juz nie patrzy na przysiege.
Takie jest moje zdanie smile.gif
Love is the fruit of friendship <3

"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   meister 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1743
  • Rejestracja Wed, 25 Apr 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Układ Słoneczny, Ziemia, Europa, Polska, Dolny Ślą

Napisano 03 February 2008 - 22:45

odwazne slowa: ,,az do smierci"...ciekawe, bo wiekszosc zwiazkow sypie sie po kilku latach, potem jest wyciaganie brudów itp. moze warto i 3 razy sie zastanowic przed ich powiedzieniem? chociaz,,,kto umie przewidziec co bedzie w przyszlosci.

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 03 February 2008 - 22:51

CYTAT(nAGER @ 6 minut temu)
Kilka dni po slubie, zakochani czuja sie jak w niebie.



no tu musze powiedziec ze nie kilka dni umnie było to 5 lat a potem to drobne sprawy potem wieksze i tak narosło ze musielismy sie rozstac
i nikt przysiegi nie pamietał takie zycie i dlatego teraz po doswiadczeniach juz bym drugi raz slubu nie brał
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   nAGER 

  • Szeryf
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 2763
  • Rejestracja Fri, 31 Aug 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 03 February 2008 - 23:43

krotko mowiac, jezeli kazdy zwracal by ogromna uwage na przysiege, to nie mielibysmy tylu rozwodow.
Wrzucam wypowiedzi kilku osob, ktorzy zlozyli przysiege smile.gif

1.Wiernosc

CYTAT
Lidia
ja zyje sobie z mezem, jestsmy ze soba raptem 7 miesiecy a juz zyje sobie obok niego; jest cudownie klocimy sie bardzo rzadko a jednak On co chwile szuka innych kobiet; jak byl mlidym chlopakiem to byl kawał "paszteta" ze wszystkimi kompleksmi swiata; dzis stal niczym brzydkie kaczatko rozkwitl i stal sie bardzo przystojnym mezczyzna i caly problem polega na tym ze ciagle potrzebuje nowych kobiecych zachwytow; bardzo mnie kocha i mi pomaga ale dzielic nim sie nie potrafie i w ten sposob doprowadzi do rozwalenia naszego malzenstwa; co mam robic??????????????


2.Milosc
CYTAT
Renka
Witam wszystkich. Jestem na skraju wytrzymałości psychicznej. Gdyby nie dzieci to wyszłabym z mojego domu i więcej nie wróciła. Jestem mężatka od 16 lat. Mam dwoje dzieci 14 i 15 lat. Od pierwszych miesięcy po ślubie znosiłam wyzwiska pod swoim adresem, bicie, upokorzenie. Zawsze byłam k..., sz... itp. Dorastałam w domu, gdzie ojciec pił i bił mamę. Pamietam jak dziś moje pytanie do mamy "dlaczego się nie rozwiedziesz?" Tak bardzo chciałam żeby moje dzieci miały inny dom. Niestety popełniłam ten sam błąd co mama. Boję się, że syn lub córka zada mi to samo pytanie, ponieważ widzę, że mają dość już tych nocy nie przespanych, mojego płaczu.... Dlatego postanowiłam się rozwieść. Zrobiłam pierwszy krok - powiedziałam o tym mojemu mężowi. No i rozpętało się piekło w domu. Oczywiście pierwsze słowa to wyzwiska, no i oczywiście podejrzenia. Sprawdza mój kazdy krok, każde wyjście, dzwoni do pracy. Czuję się jak w więzieniu. Dziś znów noc nie przespana. Psychiczne znęcanie jest nie do zniesienia.Terez proszę żeby starczyło mi sił zrobić kolejny krok. Pozdrawiam


3.Uczciwosc malzenska

CYTAT
Gosia
5lat meczarni no moze jeden rok byl ok,mamy razem coreczke 4.5roku i niedlugo spodziewam sie drugiego dziecka .ale juz nie moge dluzej tkwic w tym zwiazku.on mnie wypala....wiele razy bylam bita ,popychana wyzywana wyganiana z wlasnego domu,wiec teraz mimo ze niedlugo rodze nie chce juz byc z moim mezem .bo nie wyobrazam sobie uciekac po nocach juz z dwojka dzieci.szukam w jaki sposob napisac pozew i sie uwolnic od mojego kata. Maz mnie zaczal okradac, musialam chodzic do sasiadow po jedzenie, czasami nie starczala mi na jogurt dla coreczki za 1zl. Maz sprzedal meble, ksiazki, srebro, zloto, na szczescie moj laptop sie uchowal. Teraz w pokoju mam lozko, w ktorym spie z corka i komputer.


Malzenstwo...
Love is the fruit of friendship <3

"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 04 February 2008 - 00:17

CYTAT(nAGER @ 28 minut temu)
Malzenstwo...


Oj Nager, a ja bym ci mogła podać przykład moich rodziców, albo rodziców Łukasza - kochają się, szanują i wspierają, a staż mają kilkudziesięcioletni ... w końcu my, 1,5 roku po ślubie i kochamy się równie mocno jak w dniu ślubu smile.gif

Wracając do słów przysięgi ... ja strasznie się bałam, że powiem: i biorę sobie ciebie Łukaszu za żonę ... D.gif Na szczęście wszystko poszło według z góry ustalonego planu ...

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   nAGER 

  • Szeryf
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 2763
  • Rejestracja Fri, 31 Aug 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 04 February 2008 - 00:56

Moi rodzice sa juz ze soba 20 lat, i sie tez trzymaja D.gif
Love is the fruit of friendship <3

"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Arachne 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1530
  • Rejestracja Fri, 05 Oct 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 February 2008 - 01:51

Moi rodzice wytrzymali razem 12 lat. Więcej się nie udalo.
Przysięga małżeńska to zobowiązanie na całe życie. Teoretycznie. W praktyce nie zawsze tak wychodzi. Nie wiem czy byłabym w stanie obiecać komuś, że nie opuszczę go aż do śmierci itd. Nigdy nie wiadomo co przyniesie przyszłość.
"Nie sądź po ustach do uśmiechu skorych,
ze się ból w czyjejś nie zagnieździł duszy;
nie wiesz, jak często nieraz walczyć trzeba
nim się jęk śmiechem zdławi i zagłuszy."


K. Przerwa-Tetmajer

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Morfeusz 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 542
  • Rejestracja Mon, 22 Oct 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jestem bliżej niż myślisz...

Napisano 04 February 2008 - 09:16

CYTAT(jack66 @ Wczoraj, 21:31)
jak bierzesz slub i składasz przysiege to nie wiesz co cie czeka za 10 lat ja chciałem wytrwac myslałem ze tak bedzie
ale zycie pokazało co innego i nic nie idzie zrobic jak to mowia zycie to nie bajka

Ale skoro skłąda przysięgę to się na to decyduje. Wielkiej filozofii tu nie ma.

CYTAT(nAGER @ Wczoraj, 21:40)
kolejny bzdurny tekst z ktorego nic nie wynika.
Prawda jest taka, ze para, chcaca wstapic w zwiazek malzenski, nie ma innego wyboru, jak wypowiedziec te slowa podczas ceremonii.
Kilka dni po slubie, zakochani czuja sie jak w niebie. Dopiero po miesiacu, dwoch, zaczynaja sie drobne spory, i nikt wtedy juz nie patrzy na przysiege.

Jeśli tak ludzie postępują to nic innego jak konformizm i robienie z czegoś prostytutki. smile.gif
<><

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 04 February 2008 - 10:50

CYTAT(Morfeusz @ Dzisiaj, 8:16)
Ale skoro skłąda przysięgę to się na to decyduje. Wielkiej filozofii tu nie ma.



tak masz racje ze sie decyduja ale czy to potem zobowiazuje zeby byc razem jak juz jest piekło w domu
i nie idzie wytrzymac ze soba ? nie lepiej sie rozstac ?
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Arachne 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1530
  • Rejestracja Fri, 05 Oct 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 February 2008 - 12:21

CYTAT(jack66 @ Dzisiaj, 9:50)
tak masz racje ze sie decyduja ale czy to potem zobowiazuje zeby byc razem jak juz jest piekło w domu
i nie idzie wytrzymac ze soba ? nie lepiej sie rozstac ?

Z wlasnego doswiadczenia wiem, że lepiej dla dziecka jeśli rodzice w takiej sytuacji sie rozejdą. Of kors jeśli dziecko jest.
"Nie sądź po ustach do uśmiechu skorych,
ze się ból w czyjejś nie zagnieździł duszy;
nie wiesz, jak często nieraz walczyć trzeba
nim się jęk śmiechem zdławi i zagłuszy."


K. Przerwa-Tetmajer

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   nAGER 

  • Szeryf
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 2763
  • Rejestracja Fri, 31 Aug 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 04 February 2008 - 14:16

CYTAT(Arachne @ Dzisiaj, 11:21)
że lepiej dla dziecka jeśli rodzice w takiej sytuacji sie rozejdą. Of kors jeśli dziecko jest.

jeszcze lepiej by bylo, gdyby rodzice zalatwili to pokojowo, i dziecko moglo by sie spotykac z kadym z nich.
Love is the fruit of friendship <3

"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Morfeusz 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 542
  • Rejestracja Mon, 22 Oct 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jestem bliżej niż myślisz...

Napisano 04 February 2008 - 15:38

CYTAT(jack66 @ Dzisiaj, 9:50)
tak masz racje ze sie decyduja ale czy to potem zobowiazuje zeby byc razem jak juz jest piekło w domu
i nie idzie wytrzymac ze soba ? nie lepiej sie rozstac ?

Wszystko zależy od przysięgi jaką się składa. Jeśli akurat mówimy o tej w KK to jest to na dobre i złe. Jeśli natomiast jest tak źle, że wytrzymac nie idzie to nie stoi nic na przeszkodzie by żyć osobno zwłaszcza dla dobra dzieci - lecz nadal pozostają małżeństwem. Rózne sa koleje losu, czasmi jak sobie pościelesz tak się wyspisz wink.gif Czasami po latach ludzie dopiero dojrzewają i umieja się godzić. Ale każdy przypadek jest inny.
<><

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 04 February 2008 - 15:44

Pokojowo można się rozstać, kiedy obie strony dochodzą do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie rozstanie, bo obie męczą się w związku... problem zaczyna się wtedy, gdy tylko jedna strona ma drugiej dość, a ta druga nadal kocha i strasznie cierpi ... Jeśli ktoś obraca mi całe życie w gruzy, drwi z moich planów i uczuć, zadaje mi ból... - mam odejść pokojowo i z uśmiechem na ustach??

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   nAGER 

  • Szeryf
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 2763
  • Rejestracja Fri, 31 Aug 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 04 February 2008 - 18:08

CYTAT(lagata @ Dzisiaj, 14:44)
Jeśli ktoś obraca mi całe życie w gruzy, drwi z moich planów i uczuć, zadaje mi ból... - mam odejść pokojowo i z uśmiechem na ustach??

nie, to lepiej sie kłocic i patrzec jak dziecko cierpi. Ja jakbym kochal swoja zone, a ona by chciala rozwodu, poszedlbym na ugode, bo bardziej zwrocilbym uwage na dzieci, a nie na to, co bylo miedzy nami.
Jest szansa ze zakochasz sie ponownie, a Twoje dziecko moze byc zawsze nieszczesliwe.

Użytkownik nAGER edytował ten post 04 February 2008 - 18:09

Love is the fruit of friendship <3

"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 04 February 2008 - 19:11

CYTAT(nAGER @ Dzisiaj, 13:16)
jeszcze lepiej by bylo, gdyby rodzice zalatwili to pokojowo, i dziecko moglo by sie spotykac z kadym z nich.



i umnie tak jest spotykam sie z dzieckiem kiedy chce i jest ok smile.gif

Użytkownik jack66 edytował ten post 05 February 2008 - 07:21

W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 04 February 2008 - 19:29

CYTAT(nAGER @ Dzisiaj, 17:08)
Ja jakbym kochal swoja zone, a ona by chciala rozwodu, poszedlbym na ugode


smile.gif Nager, wybacz, ale nie wiesz o czym mówisz ... Przyjdzie taki czas, że się zakochasz, ale nie tak na tydzień czy trzy dni, tylko na zawsze, wielką piękną romantyczną miłością (pierwsza miłość zawsze jest romantyczna), kiedy ona cię zostawi - czego ci wcale nie życze - życie straci sens, może będziesz myslał o samobójstwie, a może skopiesz tyłek gachowi, z którym ona zacznie się umawiać, będziesz robił wiele rzeczy, ale z pewnością nie pójdziesz na ugodę ... Życie nie jest proste, kiedy tracisz coś na czym bardzo ci zależy, to cholernie trudno się z tym pogodzić...

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych