Forum Lagata.pl: Zmora - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Zmora senna mara

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Kamienna 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 2
  • Rejestracja Sat, 13 Mar 10

Napisano 13 March 2010 - 11:38

Potwierdzam, jakiś rok temu męczyłam się tak przez okres ok 6 mies. i nikomu nie chciałam się przyznać z obawy przed śmiesznością."Wizyty" zdarzały mi się niemal co noc, w końcu przy okazji wizyty kolędowej, poprosiłam o poświęcenie -nie pomogło.Dopiero gdy zwierzyłam się znajomej jej sposób był skuteczny.Warunkiem jest, aby zebrało się przynajmniej kilka osób i wspólnie odmówiło jakąś modlitwę (niestety, nie pamiętam jaka to była)ale .. trudno uwierzyć, od tamtej pory skończył się mój "problem"!Nie mniej jednak od zaczęłam wierzyć, że cała "sytuacja" jest w pewnym sensie jakimś metafizycznym doświadczeniem.Dodam tylko, że w życiu jestem sceptycznym człowiekiem i na tak łatwo jest mi coś "wkręcić", to jednak jest dla mnie zagadką i nie wszystko można wytłumaczyć fizjologią.Jak sobie przypomnę tę historię, to odechciewa mi się żartów.Pozdrawiam.

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   Kamienna 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 2
  • Rejestracja Sat, 13 Mar 10

Napisano 13 March 2010 - 12:01

CYTAT(Animaru @ 20.12.2009, 19:27) <{POST_SNAPBACK}>
To nie żadne zmory. Sny też to nie są. To, co opisujecie to paraliż senny. Polega to na tym, że mózg się budzi, ale ciało nadal śpi. (dlatego wydaje wam się, że krzyczycie, ale nikt was nie słyszy) Występuje uczucie czyjejś obecności, najczęściej słyszy się szepty i chichot, czasem widzi się jakąś postać. Występuje niepokój, czasem strach. Gdy ciało się wybudza, odzyskujecie możliwość ruchu i się podrywacie. Nie martwcie się. To normalne. Wasz strach jest potęgowany przez legendy o zmorach i tego typu historiach. Nie ma się czego bać. Wiem, że nie jest to przyjemne. Może psycholog by tu pomógł? Bo to chyba podpada pod zaburzenia snu.

To nieprawda, nigdy nie czytałam książek, filmów o zmorach i duchach- nie lubię tej tematyki, nie rozmyślałam ani nie fascynowałam się tym."To" przyszło pewnej nocy i wiem doskonale, że nie spałam.Wybudzałam się co noc o prawie jednej i tej samej godzinie i czułam, że zaraz otworzą się drzwi i wsunie "to"się do pokoju.Nie ma określonego kształtu to taki "cień".Oczywiście- jest niemoc/paraliż, niemożność wydania żadnego dźwięku i ta niesamowita jasność umysłu, wiesz ,że zbliża się nieuchronnie i nie możesz się racjonalnie bronić/.Ja nawet miałam uczucie, że gdy obok mnie "ugina się " materac i "to " kładzie się obok.Teraz przypominam sobie,że najciekawsze jest jednak to, iż zdarzenia te przytrafiały mi się gdy spałam sama i tylko w jednym pokoju.

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   Selva 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 12
  • Rejestracja Thu, 17 Sep 09

Napisano 27 April 2010 - 12:27

hmmm czytając Animaru Twoją wypowiedz jestem skłonna stwierdzić że Twoim zdaniem połowa populacji powinna leczyć się u psychologa i nie oglądać strasznych filmów....
nie wiem czy jesteś osobą która coś takiego przeżyła ale z opisu wydaje mi się że nie.....
jeśli chodzi o zmory to nie wiem czy wiesz lub wiecie że zmora to nie tylko pół sen.... otóż wiele szukałam na ten temat i znalazłam wiadomości które lekko mnie zaniepokoiły a dlaczego to już wyjaśniam:)
okazało się że zmora to istota którą uwalnia inna osoba nie świadomie.... a wygląda to tak- osoba która wini nas o coś , czegoś nam zazdrości lub po prostu nas nie akceptuje często skupia swoją uwagę na naszej osobie, jej energia kumuluje się w nieograniczony sposób po czym gdy ta osoba zapada w sen uwalnia nieświadomie całą tą energie która płynie wprost do nas, nie jest to zaplanowany atak bo ta osoba nie ma zielonego pojęcia że coś takiego robi. słyszałam wiele wersji jak się pozbyć zmory :
1. jeśli czujesz że zmora powróciła jest teraz u Ciebie skup się i myślami wypowiedz tzw "zaproszenie" np: witaj jeśli masz ochotę zapraszam Cie na śniadanie (pamiętajcie że dzień i godzinę wybieracie sami) i tego dnia i o tej godzinie naszykujcie np ciastka z mlekiem (rozmawiałam z osobą która tak zrobiła i tego dnia i o godzinie która podała w zaproszeniu zapukała do jej drzwi sąsiadka z którą wiecznie toczyła spory)
pewnie wydaje wam się to śmieszne i wręcz nieprawdziwe.... spokojnie każdy ma prawo do własnych opinii
2. z tego co wiem można zrobić tzw własną obronę.....która polega na modlitwie ułożonej przez nas samych....ja taką modlitwę mam odmawiam ją codziennie oraz przez jakiś czas z chwilą kiedy czuję się całkowicie bezbronna(czasem mamy takie stany że czujemy się samotni i bezradni) palę białą świeczkę na noc ponieważ biała świeca oczyszcza...
3. są jeszcze inne linie obrony np: przede wszystkim pamiętajmy że kolor fioletowy jest obroną przed atakiem złych emocji jasne kolory przyciągają złą energię

Ja jestem osobą która nie raz miała problemy ze snem i ze zmora ale poradziłam sobie dlatego szczerze życzę Wam wszystkim żebyście się z tym uporali i z czasem sami znajdziecie spokój i chwilę ukojenia zszarganych nerw i wielkich fal emocjonalnych...


z pozdrowieniami Selva:)

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 April 2010 - 20:30

CYTAT(Selva @ Dzisiaj, 12:27)
jeśli czujesz że zmora powróciła jest teraz u Ciebie skup się i myślami wypowiedz tzw "zaproszenie" np: witaj jeśli masz ochotę zapraszam Cie na śniadanie (pamiętajcie że dzień i godzinę wybieracie sami) i tego dnia i o tej godzinie naszykujcie np ciastka z mlekiem (rozmawiałam z osobą która tak zrobiła i tego dnia i o godzinie która podała w zaproszeniu zapukała do jej drzwi sąsiadka z którą wiecznie toczyła spory)

Gorzej jak do kogoś tesciowa wpadnie. wink.gif

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 01 May 2010 - 13:03

CYTAT(magia @ 27.04.2010, 20:30) <{POST_SNAPBACK}>
Gorzej jak do kogoś tesciowa wpadnie. wink.gif

Na wsi, pewien facet, widząc jak teściowa idzie przez obejście z miotłą w ręce zapytał:
mamusia ma zamiar sprzątać, czy odlatuje?

Użytkownik t.oskar edytował ten post 01 May 2010 - 13:03


#26 Użytkownik nie jest zalogowany   imprezka1109 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1
  • Rejestracja Wed, 12 May 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 12 May 2010 - 21:02

Witajcie Ja miałam kilka razy takie zdarzenie ...
Jak kładłam się spać (a zawsze śpię na brzuchu,bo lubię) to gdy już zasypiałam to czułam coś bardzo dziwnego,mówię tu o czymś co wydarzyło mi się kilka razy i na serio
a więc jak już zasypiałam to czułam jakąś potężna siłę jak by coś siedziało mi na plecach ta siła mnie mocno wręcz wciskała do łóżka i czułam coś takiego jak by coś wysysało ze mnie powietrze bałam się ogromnie chciałam się ruszyć obrócić nie mogłam i czekałam tylko kiedy się to skończy z tego co pamiętam to słyszałam tak cicho jak by podmuch to trwało kilka minut nikogo nie widziałam żadnego cienia po prostu tak czułam miałam to kilka razy i zawsze na parę sekund przed tym czułam że za chwilę to się znowu stanie ...
i to nie jest żaden bezdech bo to miałam jakieś 3 lata temu byłam nawet u lekarza .... mam nadzieję że to już nigdy nie wróci

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   maneta 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3456
  • Rejestracja Sun, 21 Mar 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 15 May 2010 - 22:32

A ja zastanawiam się ile w tym jest prawdy, a ile omamow?

blink.gif

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 15 May 2010 - 22:42

CYTAT(maneta @ 7 minut temu)
A ja zastanawiam się ile w tym jest prawdy, a ile omamow?


Ja Tobie powiem że nie są to omamy ! dużo przeszedłem , na szczęście juz od paru lat mam spokój ! nikomu tego nie życzę !
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 May 2010 - 14:36

Czytałam trochę na ten temat, ale nie moge sobie tego wyobrazić, może takim stanom sprzyja przemęczenie i to, że zbyt dużo jesz przed snem, albo zbyt pózno jesz kolację?

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   maneta 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3456
  • Rejestracja Sun, 21 Mar 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 21 May 2010 - 23:40

Byl późny wieczór idąc spać zgasiłam światło, położyłam się i zanim zamknęłam oczy wydawało mi się, że coś widzę. Zaintrygowana tym czymś ostro wytężalam wzrok żeby stwierdzić co widzę w ciemności. Zmorę czy inne coś co da się wytłumaczyć. Kiedy wzrok przyzwyczaił się do ciemności to coś pojawiało się i znikało na chwilę. Jakaś jasna plama, która mogła by być zmorą lub duchem... Nie uwierzę jak nie dotknę.... Wstałam.... żeby przyjrzeć się z bliska co mnie tak zaintrygowało. Okazało się, że u sąsiadów ktoś kręcił się koło domu - automatycznie włączał się reflektor, którego blask światła wpadał przez okno do mojego pokoju. Poświata była nikła, ale pierwsza myśl jaka mi się nasunęła to oczywiście duchy i zjawy. Dopiero potem rozsądek wziął górę, że wszystko da się jakoś wytłumaczyć.....

Użytkownik maneta edytował ten post 21 May 2010 - 23:43


#31 Użytkownik nie jest zalogowany   zielona 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 3
  • Rejestracja Tue, 22 Jun 10

Napisano 22 June 2010 - 20:40

ja na szczęście nigdy nie maiałam bliskiego spotkania z duchem czy zjawą, no może oprócz tego że kiedyś mnie chwyciła, ale tak to to nie i szczerze mówiąc nie mam zamiaru tego doświadczać.. widzę tylko cienie lub postać mężczyzny i nie wiem co to oznacza, bo ona nic nie mowi, nie mogę nawet do niej podejść..

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych