Niestety sa pewne ograniczenia, to musi byc w Krakowie, Katowicach lub najblizszej okolicy tych miast i cena takiej kolacyjki nie moze przekraczac 200 zl, jesli ktos z was zna miejsce gdzie mozna zjesc w niezapomnianej atmosferze cos w miare wykwintnego, za nie duze pieniazki i zeby to bylo w mojej okolicy to bardzo prosze przyznawac sie bez bicia
Gdzie na kolacje przy świecach?
#1
Napisano 27 December 2007 - 23:44
Niestety sa pewne ograniczenia, to musi byc w Krakowie, Katowicach lub najblizszej okolicy tych miast i cena takiej kolacyjki nie moze przekraczac 200 zl, jesli ktos z was zna miejsce gdzie mozna zjesc w niezapomnianej atmosferze cos w miare wykwintnego, za nie duze pieniazki i zeby to bylo w mojej okolicy to bardzo prosze przyznawac sie bez bicia
#2
Napisano 27 December 2007 - 23:57
Kolacyja przy świętach.. bardzo romantyczne i wzniosłe pociągnięcie
A święta mają być jakieś konkretne, czy raczej byle jakie..?
Może w domu..?
#3
Napisano 28 December 2007 - 00:48
jak umiesz gotować to do siebie do domu, a jesli tak jak ja zywisz sie mrozonkami i zupkami instant, no to cóz....wynajmijcie McDonalda na wieczór <lol2>

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."
#4
Napisano 28 December 2007 - 09:14
W Krakowie bylam kiedys w knajpce o nazwie "Kryjówka" - schodzi sie w dol, sciany w kamieniu - bardzo przytulnie i ze swiecami - miejsce ma klimat
Wogole to zazdroszcze, ze tak celebrujecie rocznice poznania sie ... Moj Lukasz to tylko powie, ze on najchetniej to by wymazal z pamieci ten dzien - i ja jeszcze mam sie rozesmiac, bo to oczywiscie taki zart ... ech, zycie ...
#5
Napisano 28 December 2007 - 15:43
#6
Napisano 28 December 2007 - 15:52
heh kobiety inaczej do tego podchodza.... im trzeba czasami okazac wiecej czułości!
#7
Napisano 28 December 2007 - 18:32
Blackrosa...pomysl z taką kolacją bardzo mi sie podoba...
Oj tam w domu ... taki wieczor powinien byc wyjątkowy...to przecież wasze swieto...
http://www.e-krakow.com/restauracja/687-Pepe_rosso albo tu.......
http://www.podkrzyzykiem.com/pl/home.html
#8
Napisano 28 December 2007 - 22:15
a z tym żartem...no cóż...mój facet poznał mnie pożyczając 12groszy na piwko (naprawdę tyle mu brakowało
trza się wyluzować...mieć większy dystans do siebie, on też mi mówi czasem,że "co go podkusiło do tej pożyczki, już mógł darować sobie to piwo
#9
Napisano 29 December 2007 - 00:56
#10
Napisano 29 December 2007 - 01:00
#11
Napisano 22 January 2008 - 21:34
Ja polecam wieczerzę w garażu przy świecach....
zapłonowych.
#12
Napisano 19 June 2008 - 13:47

Logowanie
Rejestracja
Pomoc




















