Forum Lagata.pl: Jak i dlaczego sam piszesz..? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Jak i dlaczego sam piszesz..? wyznania twórców mniejszych i większych..

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 December 2007 - 04:13

Temat zakładam w związku z przeświadczeniem, że ktoś się w nim jednak wypowie smile.gif

Dotyczy on twórczości własnej, prozy i poezji w wydaniu userów, zatem każdy, kto cokolwiek pisze, niech pisze..

- kiedy zdecydował się pisać w sensie tworzyć cokolwiek
- jak już pisze, to w jakich okolicznościach pisze.. pora, powód, wydajność, etc..

Własne dodatki dobrze widziane.

Temat jako poruszający ponadczasowe zagadnienie i dość ważne - przypinam.. możecie mnie zarżnąć za to bbbb.gif

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4441
  • Rejestracja Wed, 11 Oct 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 24 December 2007 - 09:49

Temat po części i dla mnie smile.gif Co prawda nie mogę odpowiedzieć na pytanie "jak długo piszesz", gdyż to "piszesz" jest to u mnie w czasie przeszłym.
Kiedyś pisałam coś, co przypominało wiersze smile.gif Nawet we mnie jest nuta poezji wink.gif Pisałam przez 4 lata liceum, właściwie zaczęłam w 8 klasie. Pisanie pomagało mi w przetrawieniu problemów które mnie przerastały, wyrzucenie z siebie emocji często skrywanych, często uciekałam do kartki papieru i zamykałam się w tym świecie.
Wtedy myślałam że coś ze mnie będzie, starałam się rozwijać nawet w tym kierunku, poprzez koła zainteresowań. Jednak z momentem zdania matury, "odłożyłam pióro" i po tym czasie, nigdy nie napisałam nic poważniejszego. Być może był to tylko efekt uboczny dorastania?

Tak więc, posiadałam taki epizod w swoim życiu blush.gif

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1443
  • Rejestracja Thu, 20 Dec 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 December 2007 - 14:43

CYTAT(netha @ Dzisiaj, 8:49)
Temat po części i dla mnie smile.gif Co prawda nie mogę odpowiedzieć na pytanie "jak długo piszesz", gdyż to "piszesz" jest to u mnie w czasie przeszłym.
Kiedyś pisałam coś, co przypominało wiersze smile.gif Nawet we mnie jest nuta poezji wink.gif Pisałam przez 4 lata liceum, właściwie zaczęłam w 8 klasie. Pisanie pomagało mi w przetrawieniu problemów które mnie przerastały, wyrzucenie z siebie emocji często skrywanych, często uciekałam do kartki papieru i zamykałam się w tym świecie.
Wtedy myślałam że coś ze mnie będzie, starałam się rozwijać nawet w tym kierunku, poprzez koła zainteresowań. Jednak z momentem zdania matury, "odłożyłam pióro" i po tym czasie, nigdy nie napisałam nic poważniejszego. Być może był to tylko efekt uboczny dorastania?

Tak więc, posiadałam taki epizod w swoim życiu blush.gif


Tak było, aż do wiosny tego roku. Nagle okazało się, że sprawia mi to przyjemność, że chyba trochę 'umiem'. A ponieważ zawsze ciągnęło mnie też w stronę prozy - to, że jeszcze mam o czym. To na razie tyle. Obiecuję, że wrócę jeszcze do tematu, żeby rozwinąć wypowiedź.
Na razie jeszcze tylko taka obserwacja, że wszyscy (no, prawie) mają krótszy lub dłuższy okres skrobania wierszy 'do szuflady'. I myślę, że to bardzo dobrze.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4441
  • Rejestracja Wed, 11 Oct 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 24 December 2007 - 14:50

CYTAT(deora @ Minutę temu)
Na razie jeszcze tylko taka obserwacja, że wszyscy (no, prawie) mają krótszy lub dłuższy okres skrobania wierszy 'do szuflady'. I myślę, że to bardzo dobrze.

Kiedyś usłyszałam że jest to oznaka wrażliwej duszy wink.gif Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że w moim przypadku "wierszoklectwo" w jakiś sposób pomogło mi się rozwinąć w kierunku literackim, zawsze to jedna dziedzina więcej smile.gif
Poezję kocham do tej pory, nawet na studiach poetyka nie zniechęciła mnie, mimo że interpretacja wierszy była odgórnie narzucana.
Kto wie, może kiedyś w przypływie euforii, znów coś napiszę smile.gif

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 24 December 2007 - 15:02

Jedyne co w życiu napisałem to artykuły, relacje na strony www. W zasadzie to wolę np. liczyć niż pisać, do tego drugiego nie mam kompletnie głowy.

Użytkownik Franz edytował ten post 24 December 2007 - 15:03


#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Taj 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 1703
  • Rejestracja Fri, 03 Aug 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraina marzeń

Napisano 24 December 2007 - 16:00

Pisać zaczełam w 1 klasie gimnazjum. Pisze do tej pory, ale tylko do szufladki, poniewaz twierdze że sie to nie nadaje do upubliczniania.
Dlaczego pisze?
Pomaga mi to smile.gif Kiedy mi smutno i źle, kiedy mi wesoło i dobrze, bardzo pomaga to uzewnętrznić emocje, coś czego nie da sie powiedzieć zwykłymi słowami, czasami łatwiej ująć to w wierszu.
Kiedy pisze?
ee nawet na sprawdzianie z matmy mi sie zdarzało...
koleżanki mówiły że nawiedzona jakaś jestem, ale już chyba z tego wyrosłam smile.gif
Nadal pisze jednak rzadziej, a moje wiersze czyta tylko jedna osoba, i dłuugo tak zostanie:)
Jestem szkieletem mego miecza
Stal jest mym ciałem, ogień mą krwią
Wykułam ponad tysiąc ostrzy
Nie znając śmierci
Nieobecna dla życia
Wydarłszy górę z ziemskiego padołu
Mieczem dzielę wodę na pół
Powstrzymałam cierpienie, by tworzyć broń
Mimo to, ręce te nie będą niczego trzymać
Więc modle się-
Kuźnia niezliczonych ostrzy
Rzeczy, które sobie wyobrażasz są zawsze najsilniejsze

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 24 December 2007 - 16:04

Ja tez troszke pisze - jako dziewczynka w szkole podstawowej napisalam nawet cala "ksiazke" czyli zeszyt - nie nadaje sie on jednak aby go upublicznic, poniewaz przypomina harlekin i sa w nim moje naiwne dziewczece marzenia jak bedzie wygladac kiedys moje zycie D.gif Napisalam troche krotkich opowiadanek - tez tylko do szuflady... Poza tym lubie pisac pamietnik, ktory kiedys - chcialabym - aby przeczytaly moje dzieci...

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   magnus 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2033
  • Rejestracja Mon, 22 Jan 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dziki Zachód

Napisano 24 December 2007 - 16:13

Ja generalnie piszę bardzo rzadko - jakieś 1,5 strony A4 na rok. Pomimo, że mam talent, że hoho.
Wiersze pisałem w wieku 8 lat - znaczy wierszyki. I dużo wypracowań, ale najczęściej na tematy "wolne".
Miałem parę wstępnych pomysłów na powieści, ale nigdy na tyle wytrwałości, żeby wyjść poza plany.
Wolę krótkie formy. Piszę zazwyczaj z nudów.
Generalnie uważam, że wszystko już zostało napisane i nie ma sensu się powtarzać tongue.gif

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 December 2007 - 21:21

No proszę, chyba przyjdzie mi założyć temat "Wstydzę się i piszę - uwaga, wchodząc nie oczekuj fajerwerków słowa".. zupełnie serio, może zachęci to do pisania kogoś na forum, nawet jak ma co do talentu obiekcje..?

Co do mnie to raczej amatorszczyzna i żywioł, w ogóle nie znam się na tym wszystkim, dla mnie przecinki, zasady, odmiany, to czarna magia i bełkot.. ale jakoś z tym żyję i jest mi generalnie dobrze jak jest, a ćwiczę raczej formę, zresztą dość chyba szczególną - ma być lekka i skoczna, ale od wersji co ją natura dała jest raczej daleka D.gif

A dała wszak chyba co nieco, bo mimo wszystko w szkole na polskim szło mi jako tako.. w kwestii wypracowań zwłaszcza, bo czytać nie cierpię jak diabli i to jest swoiste kuriozum..

Piszę od 10 miesięcy, utworki wszelkie zwykle w nocy, bo w innych porach ni w ząb.. wszystko co - pożal się Boże - sklecić mi się udało, można przeczytać na forum..

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Katarina 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 5553
  • Rejestracja Sat, 30 Sep 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kce

Napisano 24 December 2007 - 23:41

Nie piszę, bo nie potrafię, dlatego podziwiam wszystkich, którzy zaczynają pisać cokolwiek ot tak, a na koniec budzą u odbiorców emocje.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   catalina 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 75
  • Rejestracja Sun, 02 Dec 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisano 25 December 2007 - 13:52

Ja piszę od czasu do czasu jakiś artykulik czy felieton, czasem jakiś wywiad, prowadzę też stronę www znajomym. I piszę jeszcze głupawe wierszyki dołączane do prezentów gwiazdkowych tongue.gif
W wieku nastoletnim pisałam "wiersze", jak pewnie co druga nastolatka wink.gif

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 25 December 2007 - 14:15

CYTAT(catalina @ 20 minut temu)
W wieku nastoletnim pisałam "wiersze", jak pewnie co druga nastolatka

Może pokażesz..? lets.gif

Obiecuję głupie komentarze, tudzież perfidne, usuwać jako spam ! D.gif

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   catalina 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 75
  • Rejestracja Sun, 02 Dec 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisano 25 December 2007 - 20:05

Oj nie, były zbyt osobiste smile.gif

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 25 December 2007 - 20:10

Prosta rada - wykropkuj nazwiska D.gif

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1443
  • Rejestracja Thu, 20 Dec 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 December 2007 - 13:22

No i okazuje się, że potencjalni poeci pochowali się po kątach - a na forum - pustki. Szkoda.
Wracając do tematu, bo obiecałam więcej, z tym moim pisaniem było tak:

Kiedyś pisałam wiersze i próbowałam sił w prozie. Wiersze były niezłe. Jeśli chodzi o prozę, to co jakiś czas włączała mi się czerwona lampka samokontroli - i wszystko lądowało w koszu. W końcu stało się tak, że wiersze też zniszczyłam - spaliłam (wtedy wydawało mi się, że poezję trzeba pisać ręcznie). A teraz, po tych wszystkich burzach, które się przez moje 'ja' - przetoczyły - najpierw zaczęłam wyciągać z pamięci te kawałki sprzed ładnych paru lat, a równolegle, w trakcie rekonstrukcji tych staroci - wykluły się całkiem nowe, i póki co, tak już zostało.

Piszę - nie wiem - bo muszę smile.gif (?) Na swój własny użytek nazywam tą swoją smile.gif twórczość - grafofrenią. A może to - grafoterapia?
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że w moich wierszach jest zbyt wiele smutków, łez i innych ogranych rekwizytów. Lubię wzruszać i siebie i innych.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4441
  • Rejestracja Wed, 11 Oct 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 27 December 2007 - 13:55

CYTAT(deora @ 28 minut temu)
Piszę - nie wiem - bo muszę smile.gif (?) Na swój własny użytek nazywam tą swoją smile.gif twórczość - grafofrenią. A może to - grafoterapia?
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że w moich wierszach jest zbyt wiele smutków, łez i innych ogranych rekwizytów. Lubię wzruszać i siebie i innych.


No tak deora, coś w tym musi być. Moje wiersze też były przepełnione smutkiem, łzami....zdarzały się również erotyki. I tak jak napisałaś, spełniały formę terapii.

Dobrze że Ty piszesz nadal, bo bardzo dobrze Ci to wychodzi.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Darkous 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 13
  • Rejestracja Wed, 02 Jan 08
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 02 January 2008 - 11:06

Pisać pisuję od wielu wielu lat. Głównie jakieś bardziej lub mnie twórcze przemyślenia, opowiadania, nawet gry planszowe. Kocham pisać.
Co do wierszy, historia z nimi krótsza. Przez lata uważałem że nie mam ku temu talentu, dlatego też nie napisałem żadnego wiersza, aż do czasu, gdy zakochałem się w pannie, która miała wszystko, a której chciałem podarować coś, czego nie miała. Tak więc napisałem wtedy swój pierwszy wiersz. Od tamtej pory raz na jakiś czas sklece wiersz. Bardziej spontanicznie, niż z jakimś zamysłem. Mam wenę, to piszę, nie mam weny, to nawet nie próbuję sie zmuszać.
Poniżej wklejam ów pierwszy mój wiersz.

"Nieraz jestem czarownikiem - potężnym
umiem warzyć mikstury w kotle pięknym.
Magiczny dym unosi się ponad mnie
gdy mieszam mikstury tutaj swe...
Sypię całą miarkę ogromnego szczęścia
wiele radości,sporo miłości,
kocioł bulgocze niczym niezgody kości.
Wlewam łzy radości i smutku,
a potem odczyniam czary powolutku...
Odlewam dwie miarki napoju,
dla mnie i dla Ciebie Olu.
Następnie wspólnie wypijemy jednym tchem,
bo to eliksir miłości - pełen szczęścia ten...''

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1443
  • Rejestracja Thu, 20 Dec 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 January 2008 - 17:32

CYTAT(Darkous @ Dzisiaj, 10:06)
Mam wenę, to piszę, nie mam weny, to nawet nie próbuję sie zmuszać.

Z poezją oczywiście tak jest. Czasem wiersz chodzi za mną całymi miesiącami, zanim się napisze. Czasem zapiszę parę linijek w swoim brudnopisiku - i tak leżą, leżą, leżą...
Co innego opowiadanie, jeśli mam pomysł - na co ostatnio nie narzekam, i czas - z czym jest gorzej, mogę pisać po kilka godzin dziennie, potem czytać, poprawiać i tak do oporu.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 January 2008 - 17:50

To teraz ja się pochwalę, wcale nie dla przechwałek, a zupełnie serio..

Jak chcę coś napisać, bo usiłuję np. pociągnąć dział, to piszę.. od momentu chęci odszukania pomysłu w głowie, poprzez odszukanie, przetworzenie i dopasowanie do potrzeb wizji i konwencji, do osadzenia w szablon wersów, mija średnio 5 do 15 minut.. taka broń szybkostrzelna, ale też nie rozwodzę się nadto.. wena w ogóle jest mi obca.

Zresztą pewnie gdybym chciał się zawrzeć w jakichś zasadach, których kompletnie nie znam, to miałbym większy problem.

Powyższy wywód dotyczy rzecz jasna wierszy, albo raczej tego co przypomina wiersze..

Użytkownik Prince edytował ten post 02 January 2008 - 17:53


#20 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1443
  • Rejestracja Thu, 20 Dec 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 January 2008 - 18:02

No fakt. Są jeszcze takie kawałki, powiedzmy użytkowe. Wierszyk, jako próba skomentowania innego wiersza (z tamtego - fabuła) - jakieś dwie godziny:
CYTAT

Stara Historyja


Oto jest ludziska stara historyja:
Tak daleko pamięć nie sięga niczyja,
A dawno to było: Przed sześciuset laty
Książę na swym zamku przemierzał komnaty
Gdy przez okno ujrzał cosik na kształt zwierza
Jak ku chałupinie - hen – dalekiej zmierza
Każe konia siodłać. Pędzi jak szalony.
Nikt się nie zapuszczał w te ponure strony,
Wiedźmy jeno, tutaj, dziwną strawę warzą -
Książę w to nie wierzy - tako starzy gwarzą...
Już w zaklętym gaju z rumaka zeskoczył,
I dziewczę spłoszone - niby łania - zoczył.
Dziewczę cud-urody, jako śniegi lice,
Włosy – żywy ogień... Niechże cię pochwycę,
Na zamek powiodę i zaślubię wreszcie.
Dziewka nic nie gada, zali księcia nie chce?
A po drodze tumult, słychać złorzeczenia
Tu niewieścia zazdrość, złe mężów spojrzenia,
Z wielkim krzyżem naprzód wyszedł opat stary:
Chcesz być z naszym księciem, wyrzecz się swej wiary!
Klecha sprośny w oczy zielone spogląda,
A gawiedź podburza... I tłum kaźni żąda.
Już na stos ją wiodą, książę, choć w rozpaczy
Gminu się obawia, ratować nie raczy.
Płomienie strzeliły, aże pod niebiosy.
Nie w płomienia barwie, płomieniem jej włosy.
Wtem grom się odzywa, i kruszą się skały,
Nim zgasło ognisko, zapłonął świat cały
Król podziemi powstał – i wszystko się wali;
Przepadł zamek, wioska, las i chata w dali...

Musi przyznać każdy, kto czytał skwapliwie:
Choć szatańskie, to przecie sądy sprawiedliwe.


Albo wierszowane życzenia urodzinowe dla Dawida, wielbiciela Rh+, uśmiałam się przy tym, co niebezpieczne, ale i tak bez uznania u zamawiającej - też chyba ze dwie, trzy godziny:


CYTAT
Do Dawida rymów mało
A tak bardzo by się chciało,
Jakiś fajny mu ułożyć dzisiaj wiersz.

Dla Beaty mamy kwiaty,
Dla Grzegorza – łany zboża.
Dla Dawida – może dzida? Gdzie tu sens?

Gdyby Dawid mieszkał w buszu -
to - prócz męstwa, animuszu,
nową dzidę można byłoby dać mu.

Ale Dawid mieszka w mieście,
woli jabłka w słodkim cieście,
a w słuchawkach na dodatek Rh+.

Dzida na nic się nie przyda,
Niepotrzebnie sie ją dźwiga.
Z dzidą problem i kłopotów cały kram.

Do rowera nie pasuje,
Chociaż nieźle się rymuje
Przez to wiele możliwości daje nam.

Gdyby dzidę dać w prezencie,
Nie potrzeba już nic więcej,
Popatrz tylko, co sie w głowie roi mi:

Każdy wpadł na pomysł taki:
I dziewczyny, i chłopaki -
Dzidy taszczą prosto w Dawidowe drzwi

Na Dawida osiemnastkę
Kroczy dumnie cały zastęp
Jak rycerze - nie wiadomo kto jest kim!

Już na schodach się klinują
Aż sąsiedzi protestują,
Lecz po cichu, bo się strach udziela im...

"Choć zostawiasz Go samego,
I Rzuciłaś dla innego,
Dawid jednak pozostanie twardy... "- tak:

Jeszcze raz – i razem wszyscy:
Niech nam Dawid zawsze błyszczy
jak grot dzidy przez następną setkę lat!


Skoro już się przechwalamy. D.gif No ale to tylko takie rymowanki.

Opcje tematu:


  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych