No fakt. Są jeszcze takie kawałki, powiedzmy użytkowe. Wierszyk, jako próba skomentowania innego wiersza (z tamtego - fabuła) - jakieś dwie godziny:CYTAT
Stara Historyja
Oto jest ludziska stara historyja:
Tak daleko pamięć nie sięga niczyja,
A dawno to było: Przed sześciuset laty
Książę na swym zamku przemierzał komnaty
Gdy przez okno ujrzał cosik na kształt zwierza
Jak ku chałupinie - hen – dalekiej zmierza
Każe konia siodłać. Pędzi jak szalony.
Nikt się nie zapuszczał w te ponure strony,
Wiedźmy jeno, tutaj, dziwną strawę warzą -
Książę w to nie wierzy - tako starzy gwarzą...
Już w zaklętym gaju z rumaka zeskoczył,
I dziewczę spłoszone - niby łania - zoczył.
Dziewczę cud-urody, jako śniegi lice,
Włosy – żywy ogień... Niechże cię pochwycę,
Na zamek powiodę i zaślubię wreszcie.
Dziewka nic nie gada, zali księcia nie chce?
A po drodze tumult, słychać złorzeczenia
Tu niewieścia zazdrość, złe mężów spojrzenia,
Z wielkim krzyżem naprzód wyszedł opat stary:
Chcesz być z naszym księciem, wyrzecz się swej wiary!
Klecha sprośny w oczy zielone spogląda,
A gawiedź podburza... I tłum kaźni żąda.
Już na stos ją wiodą, książę, choć w rozpaczy
Gminu się obawia, ratować nie raczy.
Płomienie strzeliły, aże pod niebiosy.
Nie w płomienia barwie, płomieniem jej włosy.
Wtem grom się odzywa, i kruszą się skały,
Nim zgasło ognisko, zapłonął świat cały
Król podziemi powstał – i wszystko się wali;
Przepadł zamek, wioska, las i chata w dali...
Musi przyznać każdy, kto czytał skwapliwie:
Choć szatańskie, to przecie sądy sprawiedliwe.
Albo wierszowane życzenia urodzinowe dla Dawida, wielbiciela Rh+, uśmiałam się przy tym, co niebezpieczne, ale i tak bez uznania u zamawiającej - też chyba ze dwie, trzy godziny:CYTAT
Do Dawida rymów mało
A tak bardzo by się chciało,
Jakiś fajny mu ułożyć dzisiaj wiersz.
Dla Beaty mamy kwiaty,
Dla Grzegorza – łany zboża.
Dla Dawida – może dzida? Gdzie tu sens?
Gdyby Dawid mieszkał w buszu -
to - prócz męstwa, animuszu,
nową dzidę można byłoby dać mu.
Ale Dawid mieszka w mieście,
woli jabłka w słodkim cieście,
a w słuchawkach na dodatek Rh+.
Dzida na nic się nie przyda,
Niepotrzebnie sie ją dźwiga.
Z dzidą problem i kłopotów cały kram.
Do rowera nie pasuje,
Chociaż nieźle się rymuje
Przez to wiele możliwości daje nam.
Gdyby dzidę dać w prezencie,
Nie potrzeba już nic więcej,
Popatrz tylko, co sie w głowie roi mi:
Każdy wpadł na pomysł taki:
I dziewczyny, i chłopaki -
Dzidy taszczą prosto w Dawidowe drzwi
Na Dawida osiemnastkę
Kroczy dumnie cały zastęp
Jak rycerze - nie wiadomo kto jest kim!
Już na schodach się klinują
Aż sąsiedzi protestują,
Lecz po cichu, bo się strach udziela im...
"Choć zostawiasz Go samego,
I Rzuciłaś dla innego,
Dawid jednak pozostanie twardy... "- tak:
Jeszcze raz – i razem wszyscy:
Niech nam Dawid zawsze błyszczy
jak grot dzidy przez następną setkę lat!
Skoro już się przechwalamy.
No ale to tylko takie rymowanki.