Forum Lagata.pl: Zadania domowe - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Zadania domowe

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   meister 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1743
  • Rejestracja Wed, 25 Apr 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Układ Słoneczny, Ziemia, Europa, Polska, Dolny Ślą

Napisano 19 December 2007 - 22:01

taki oto ciekawy temat....
http://www.praca.wp.pl/kat,18453,title,Zad...=1198093997.011

przyznam ze czasem trudno sie wyrobic przez nadmiar pracy, szczegolnie trafia mnie kiedy zdam sobie sprawe ze nie w kazdym kraju szkola i nauka to nawet 75% dnia. Szkolnictwo w Polsce niestety kuleje.

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Szefo 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3124
  • Rejestracja Sat, 11 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 19 December 2007 - 22:42

jee D.gif
w końcu xD

chociaż to prawda jednak zadania domowe pomagają np w matematyce tongue.gif
ale wypracowania bez wyrzutów sumienia mogli by uznać za nielegalne ;D
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   meister 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1743
  • Rejestracja Wed, 25 Apr 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Układ Słoneczny, Ziemia, Europa, Polska, Dolny Ślą

Napisano 19 December 2007 - 22:56

kto by chcial sie czegos uczyc to i tak by w domu nad tym przysiadł, imo nie ma sensu co lekcje zadawac tyle do nauki albo odrabiania. To juz indywidualna sprawa.

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Szefo 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3124
  • Rejestracja Sat, 11 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 19 December 2007 - 22:58

to w takim razie trzeba by też wykluczyć sprawdziany , bo tez trzeba sie uczyć w domu
no chyba że o godzinie 8 wszyscy muszą być w szkole ,potem zamykają drzwi i otwierają o 18 dopiero a czas poowinno się wykorzystać na naukę xP
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   meister 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1743
  • Rejestracja Wed, 25 Apr 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Układ Słoneczny, Ziemia, Europa, Polska, Dolny Ślą

Napisano 19 December 2007 - 23:03

chce tylko nadmienic ze nie w kazdym kraju odwala sie podwojna robote, i w skzole i w pracy. Po prostu calosc odwalają w szkole.

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Szefo 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3124
  • Rejestracja Sat, 11 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 19 December 2007 - 23:05

CYTAT(meister @ Minutę temu)
Po prostu calosc odwalają w szkole.



to chyba na takiej zasadzie o jakiej pisałem, że siedzą po lekcjach w domu
no chyba że narzucają im takie tempo na lekcjach że zdążą tyle zrobić że nie muszą w domu wink.gif

tylko jak z wypracowaniami jest ?smile.gif
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Bishat 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 480
  • Rejestracja Sun, 01 Oct 06

Napisano 20 December 2007 - 00:59

Oto i najwieksza bzdura tego roku , wiedzialem ze jakis kwiatrek musi trafic sie pod koniec bo nudno bylo.Biedni zapracowani uczniowie to niby jak beda sie dzieciaki uczyly teraz czegokolwiek.Za malo czasu na przyjemnosci ... wrrr nie ma to jak uwstecznienie spoleczenstwa ;/

wiadomo ze kazdy psioczy na te zadania domowe , ale jak bez pisania wypracowan ludzie chcecie mature pisac lub jakiekolwiek inne rzeczy.no chyba ze wolicie siedziec w szkole po 10-12h bo to bedzie legalne i tam bedziecie sleczec w bibliotece szkolnej nad ksiazkami w poszukiwaniu cytatow , bedziecie lektury czytac , bedziecie wzory matematyczne przyswajac, malowac rysuneczki na plastyke , i robic 100 roznych innych rzeczy.

pierw sie kazdy cieszy , ale jak przyjdzie co do czego to konsekwencje moga byc gorsze niz byscie chcieli

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 20 December 2007 - 01:39

CYTAT(Szefo @ Wczoraj, 21:42)
chociaż to prawda jednak zadania domowe pomagają np w matematyce tongue.gif
ale wypracowania bez wyrzutów sumienia mogli by uznać za nielegalne ;D

Zgadzam się w 100%.
Prawda jest taka, że matematyki nigdy się nie zrozumie, jeśli samemu nie będzie się próbowało rozwiązywać zadań. Z resztą, jak ktoś będzie za Ciebie pisał wypracowania, to też się tego nigdy nie nauczysz, więc wniosek z tego jest taki, że praca własna w domu jest niezbędna. Inna kwestią jest ilość tych zadań domowych. Dzisiaj był artykuł w "metrze" o tym, i jedna panna z grupy mi powiedziała ile zadawane ma prawie codziennie jej siostrzenica. Dla mnie to przesada. Dziecko 8 lat, a zero dzieciństwa...

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Bishat 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 480
  • Rejestracja Sun, 01 Oct 06

Napisano 20 December 2007 - 02:27

CYTAT(Franz @ 45 minut temu)
i jedna panna z grupy mi powiedziała ile zadawane ma prawie codziennie jej siostrzenica. Dla mnie to przesada. Dziecko 8 lat, a zero dzieciństwa...


hmmm jak dla mnie znaczy to tylko tyle ze komitet rodzicielski bakis zbija i nie umia sie postawic.Ja w podstawowce mialem babe z atematyki ktora z dnia na dzien zadawala po +-20-30 zadan w koncu rodzice sie zebrali i baba przystopowala z iloscia.We wszystki musi byc umiar

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Purple 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 200
  • Rejestracja Wed, 19 Dec 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 20 December 2007 - 02:33

oj też pamiętam kreślenie po nocach ton zadań...ręka mi odpadała...a mój dzień wyglądał w podstawówie tak:
na 8:00 d oszkoły, 15:00 korki, 16:00 kółka, 17:00 judo, 20: korektywa (ale chyba na przemian z judo była), 21:30- dom i lekcje domowe do 12:00, albo i póżniej spać...a jeszcze trza było psa wyprowadzić, z rodzinką zjeść kolacje etc...- ale nie narzekam- na wakacjach się to wszystko odbijało i to z nawiązką D.gif

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 20 December 2007 - 02:39

Bishat, ja dokładnie tej sytuacji nie znam, piszę to co usłyszałem. No i zgadzam się, że we wszystkim musi być umiar, szczególnie dla młodszych dzieci, bo też co innego w starszych klasach.

Może lagata napisze jak to u niej wygląda, bo w końcu na co dzień ma z tym styczność.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 20 December 2007 - 08:11

No coz ... moim skromnym zdaniem prace domowe sa nieodzowne i musza byc, bo to co omowi sie na lekcjach powinno zostac powtorzone i utrwalone w domu. Bardzo duza wage przykladam do odrabiania zadawanych przeze mnie prac, a oceny z nich znaczaco wplywaja na ocene koncowa.
W klasach nizszych tzn 1-3 wazne jest tez nauczyc dziecko i rodzica wspolnej pracy, systematycznosci w nauce w domu, wzajemnej pomocy ... To procentuje w klasach wyzszych.

Ja jestem z tych, ktorzy sporo zadaja. Mamy do kazdego podrecznika dodatek o nazwie "Domowniczek". Dzieci codziennie maja zadawane z niego 2 strony cwiczen dokladnie dopasowane do materialu przerabianego danego dnia w szkole - tak wiec powtorzenie i utrwalenie. Na kazdy weekend zbieram domowniczki i sprawdzam - wtedy dzieciaki maja zadana inna prace... Poki co nie narzekaja na nadmiar roboty ... Jeden raz uslyszalam na zebraniu, ze daje za duzo pytan do opracowania podsumowujacych lektury - ale wtedy wywiazala sie zywiolowa dyskusja wsrod rodzicow i niektorzy uwazali, ze taka nauka pracy z tekstem i wyszukiwania konkretnych informacji w ksiazce przyda sie dzieciom w pozniejszych latach ... ale liczbe pytan od tamtej pory troche zmniejszylam.

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   jaszczurka 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 41
  • Rejestracja Tue, 27 Feb 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 20 December 2007 - 08:32

Zgadzam sie z tym, co napisala Lagata. Rowniez uwazam, ze prace domowe powinny byc smile.gif Czasem moze ciezko jest pogodzic ze soba wszystko, ale wg mnie, tylko wtedy dziecko ma szanse rozwiniecia samego siebie i swoich ambicji. W szkole, podczas lekcji trwajacej 45 min niestety nie jestesmy w stanie przyswoic trwale danej wiedzy. Sadze, ze gdyby nie bylo wypracowan, nasz jezyk, sposob wypowiadania sie etc. bylby bardzo ubogi, o zasadach gramatyki juz nie wspomne smile.gif Prace domowe naprawde wiele nas ucza smile.gif
....zielone szkiełko całą prawdę zna....

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   bambam 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 59
  • Rejestracja Sat, 15 Dec 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:z psychiatryka.

Napisano 20 December 2007 - 18:50

Nie wyobrażam sobie szkoły bez prac domowych,
one zawsze były i chyba będą! W szkole i tak większość dzieciaków nie słucha na lekcjach,
w domu przynajmniej przy tych zadaniach może pomyśleć.
To co na lekcji, to swoją drogą, przy zadaniach się to powtarza.
Wedlug mnie zadania domowe sa potrzebne, utrwalaja wiedzę wpojoną na lekcjach.
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takimi, jakimi są i pytają: dlaczego?
Mnie marzą się rzeczy, których nigdy nie było, i pytam: dlaczego nie?

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 31 December 2007 - 19:00

Moja rada dla wszystkich, zupełnie serio - olewajcie to, oczywiście z umiarem, żeby nie wylecieć. Jak macie prace domowe, a przy tym coś lepszego do roboty, to zdecydowanie stawiam na opcję numer dwa.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 01 January 2008 - 14:01

Widać, że nigdy nie zależało Ci na przedmiotach typu matematyka.
Jak ktoś chcę iść na Politechnikę to musi to umieć a bez pracy własnej w domu nie wiele można zdziałać...

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 January 2008 - 14:37

CYTAT(Franz @ 34 minut temu)
Widać, że nigdy nie zależało Ci na przedmiotach typu matematyka.

Słusznie!

CYTAT(Franz)
Jak ktoś chcę iść na Politechnikę to musi to umieć a bez pracy własnej w domu nie wiele można zdziałać...

Jak najbardziej jestem przeciw zakazowi pracy własnej w domu D.gif

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Margola 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1522
  • Rejestracja Sat, 28 Jul 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Las Traumas

Napisano 01 January 2008 - 15:02

Franz, ja kocham matematykę. Żeby opanować dobrze np. rachunek różniczkowy trzeba przewałkować ileś dziesiątek, setek zadań.
No ale, to fajne, prawie jak rozwiązywanie krzyżówek.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   miskow91 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 53
  • Rejestracja Mon, 25 Feb 08

Napisano 16 March 2008 - 09:01

jak nie bedzie zadań domowych to pewnie bedziemy siedzieć dłużej w szkole

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   kepik 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 3
  • Rejestracja Tue, 26 Feb 08
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 March 2008 - 19:25

tylko w naszym kraju tak zmuszają do nauki (chyba, ze nie chcą żeby polska miała takich posłów itp. [wsioków(np. kaczyński)] )

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych