CYTAT(lagata)
Z tego co wiem to chrapanie jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia, polega na opadaniu podniebienia miekkiego - jesli sie myle to mnie poprawcie ...
Coś w tym stylu

Oto co wyczytałam w pewnym artukule z czasopisma zdrowotnego:
"Chrapanie powstaje wskutek drgania wiotkiej części podniebienia i języczka. Podczas snu rozluźniają się mięśnie podniebienia miękkiego, a przy ułożeniu ciała na plecach język cofa się (zapada) usta otwierają i dochodzi do zwężenia kanału nosa oraz gardła. Powietrze coraz trudniej przeciska się do płuc, wiruje i wywołuje charakterystyczne dźwięki. Skutek - stopniowo zmniejsza się liczba wdechów, stają się one coraz płytsze, co prowadzi do zaburzenia naturalnego procesu oddychania. Z czasem pojawia się chwilowe zatrzymanie oddychania, które lekarze nazywają bezdechem sennym. Bezdech bywa niebezpieczny dla życia, a samo chrapanie jest zdecydowanie niezdrowe (...). Osoba chrapiąca po przebudzeniu odczuwa bóle głowy, osłabienie, przygnębienie oraz zmęczenie. Po latach zaś chrapanie może być przyczyną kłopotów z koncentracją i zapamiętywaniem, a nawet osłabiać libido, zwiększać ryzyko wypadków i depresji, doprowadzić do zaburzeń pracy układu krążenia (...)."
(
Zdrowie Nr 10 październik 2007)
Chyba warto się z tego wyleczyć :zdziwko