Forum Lagata.pl: Przygotowywanie się do matury... - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Przygotowywanie się do matury...

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Adam 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 2264
  • Rejestracja Tue, 06 Feb 07

Napisano 27 October 2007 - 14:29

No wlasnie... Jak to jest albo bylo u Was ? Mieliscie jakis plan, uczyliscie sie systematycznie? Moze nie uczyliscie sie w ogole, albo na 2-3 miesiace przed matura ? Z czego najlepiej wam sie uczylo?
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Szefo 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3124
  • Rejestracja Sat, 11 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 27 October 2007 - 14:44

ja mam problem , jedyne co robi w kierunku przygotowanai do matury to chodze na fakultety, w domu zdarzy mi się pare zadanek obliczyć ale to wszystko ^^

ciekawi mnie zdanie osób które są po maturce D.gif
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Adam 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 2264
  • Rejestracja Tue, 06 Feb 07

Napisano 27 October 2007 - 14:50

No wlasnie.... Ja od wczoraj rozpoczalem tzw okres przygotowawczy. Mam juz chyba wszystkie niezbedne mi do tego pomoce (zainwestowalem ponad 150zl w madre ksiazki) i mam nadzieje ze jakos pojdzie wink.gif
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   marshall 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2764
  • Rejestracja Mon, 09 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ruda Śląska

Napisano 27 October 2007 - 14:54

Ciężko się zmobilizować sad.gif Ale chyba wkońcu trzeba będzie wink.gif
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Dishman 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1005
  • Rejestracja Thu, 05 Apr 07

Napisano 27 October 2007 - 19:04

W sumie mógłbym Wam powiedzieć, żeby się tak maturą nie przejmować, ale:
1.I tak nic to nie zmieni, bo i tak się będziecie denerwować;
2.Każdy musi wziąć odpowiedzialność za siebie.

Ja miałem dobre chęci i od września wszedłem na wysokie obroty. Postanowiłem przygotowywać się sumiennie z polskiego, zacząłem chodzić na kurs przygotowawczy do matury z angielskiego i z zapałem czytałem książki od historii + jeszcze postanowiłem robić prawo jazdy, bo akurat lata kończę w listopadzie to mi się ładnie wszystko pokryło.

Zawalony nauką byłem ze dwa tygodnie. Na więcej zabrakło zapału... :hmm Miałem nawt wyrzuty sumienia, że za mało przygotowuję się do tego egzaminu i pewnie go obleję.

Ostatecznie historia poszła mi dobrze, bo zawsze ją lubiłem i czytanie książek od tego przedmiotu nie było dla mnie męczarnią, ale w sumie przyjemnością.
Z angielskiego nigdy poważnych kłopotów nie miałem (niestety obecnie czuję, że się w tej materii uwsteczniłem), więc i egzamin poszedł mi bardzo dobrze.
Najgorszy był polski. Z dyktand to w liceum konsekwentnie dostawałem pałę, na omawianiu wierszy mimo, że siedziałem w pierwszej ławce to przysypiałem. Jednak moja polonistka wreszcie dostrzegła na prezentacji maturalnej, że umiem przemawiać i ku mojemu zaskoczeniu dostałem ocenę maksymalną.

Powiem Ci coś co właśnie powiedziała mi moja promotorka na studiach, że wydaje się Wam, że napisanie pracy licencjackiej to trudne zadanie, ale niemal każdy student przed Wami ją napisał i obronił, więc czemu Wam miałoby się nie udać? Tak samo jest z maturami.
Łajno ma to do siebie, że chce być na wierzchu. Jak się będziesz z nim bił to poczujesz różnicę

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   marshall 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2764
  • Rejestracja Mon, 09 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ruda Śląska

Napisano 27 October 2007 - 19:10

Ha! Zaprawdę budujące to słowa smile.gif Dzięki.
(Mimo wszystko nie znaczy to że olewam przygotowanie do matury ;P)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Szefo 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3124
  • Rejestracja Sat, 11 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 28 October 2007 - 00:15

w sumie to Dishman ma rację smile.gif

chociaż z drugiej strony ileś tam tysięcy Polaków oblało maturę, czemu ja mam nie być jednym z nich ?splashpz7.gif

ja nie boję się tego że nie zdam matury, boje się że zdam ją za słabo aby dostać się na studia, a niestety wysoko mierzę (Politechnika)
póki co muszę się przyłożyć do matmy i tyle wink.gif
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10319
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 October 2007 - 02:02

CYTAT(Dishman)
Najgorszy był polski.

A co, leciałeś z pięściami, jak Cię polonistka semantyki uczyła..?
W takich okolicznościach nie dziwne, że Ci pały wpadały D.gif

Ja się wyrwę z przyjętej tu konwencji i napiszę, że jest się czym przejmować, a teraz nawet bardziej, niż jak ja zdawałem.
Że większość zdaje i studiuje to święta prawda, ale ile zdaje, a studiuje cokolwiek, albo przynajmniej nie to co zakłada, to inna sprawa, a w procentach - większość.. i to zdecydowana.

Można rzecz jasna przyjąć, że robi się swoje trochę, bez nadmiaru i stresu o przyszłość, a potem się kwęka i stęka i marudzi do końca żywota, że zawód nie taki i pobory liche, a szef się wyżywa, albo zakłada się cel i podejmuje realizację.. a po roku najgorsze z głowy (no, może po dwóch smile.gif)).. i tyle..

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Adam 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 2264
  • Rejestracja Tue, 06 Feb 07

Napisano 28 October 2007 - 12:27

Ja tam nie licze na jakiegos farta... Na moje kierunki jest po 15-20 osob na jedno miejsce wiec nie ma smiacia tongue.gif

No i ten rok to kompletna olewka z mojej strony przedmiotow niematuralnych. Skoro swiadectwo sie nigdzie nie liczy to ocena dopuszczajaca mi w zupelnosci wystarczy smile.gif)
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Dishman 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1005
  • Rejestracja Thu, 05 Apr 07

Napisano 28 October 2007 - 22:58

CYTAT(Prince)
A co, leciałeś z pięściami, jak Cię polonistka semantyki uczyła..?

Nie podobało jej się jak wytykałem jej hipokryzję... .
Łajno ma to do siebie, że chce być na wierzchu. Jak się będziesz z nim bił to poczujesz różnicę

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 30 October 2007 - 03:30

Adam.. najważniejsze to podejść do matury na luzie (i tak ją zdasz, bo jak nie Ty to kto? wink.gif ).

A co do nauki, to już od Ciebie zależy. Od tego jak się czujesz z jakiego przedmiotu, ile masz do zaliczenia tych przedmiotów itd...
Moje zdanie jest takie, że do lutego możesz sobie dać spokój, lepiej się skup na tym, co masz teraz w szkole. Ostatni semestr to już będzie typowy lajcik i mniej obowiązków, więc więcej czasu na przygotowanie. Wtedy siądziesz i się przyłożysz, ja przynajmniej uważam że to da lepsze efekty.
I nie wiem jak jest u Ciebie, ale u mnie to marne szanse, że pamiętam coś, czego uczyłem się we wrześniu potem w maju. Chyba, że zadania, ale teoria to od razu wypada z głowy smile.gif .

Oczywiście to nie tylko do Adama, a wszystkich maturzystów smile.gif .

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4441
  • Rejestracja Wed, 11 Oct 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 30 October 2007 - 04:00

Adam Franz ma rację, ja sama za przygotowanie się do matury wiziełam się po feriach i studniówce.
Właściwie to chyba nawet miesiąc przed...wyszłam z założenia że debilem nie jestem, na lekcje chodziłam i chcąc nie chcąc na pewno coś wiem. smile.gif
I nie było tak źle smile.gif A w dzień przed maturą pisemną z j. polskiego poszłam na piwo. Zresztą zaciągnięto mnie tam prawie siłą, a co śmieszniejsze przez moją wychowawczynię z internatu.
Najważniejsze to nie popadać w panikę i nie odkładać wszystkiego na ostatnią chwilę, luty to ostateczny czas żeby zacząć powtórki.
marshall, a Ty jak będziesz miał tego leniwca jeszcze w lutym, to zjawię się w tej Rudzie Śląskiej i zobaczysz.

Głowa do góry maturzyści, będzie dobrze !!!

Wiem że to łatwo mówić (pisać) jak się jest już po, ale ja poszłabym jeszcze raz na maturęsmile.gif Fajne przeżycie.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Dishman 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1005
  • Rejestracja Thu, 05 Apr 07

Napisano 30 October 2007 - 17:04

CYTAT(netha)
A w dzień przed maturą pisemną z j. polskiego poszłam na piwo.

Dzień przed to ja ściągawki upychałem w garnitur. Gdzie ja ściąg nie miałem: w krawacie, kamizelce, garniturze. I starałem się zapamiętać co mam w której kieszeni. I muszę powiedzieć, że przydały mi się średnio :idiot Chociaż lepiej się czułem mając je :aniol
Łajno ma to do siebie, że chce być na wierzchu. Jak się będziesz z nim bił to poczujesz różnicę

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   marshall 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2764
  • Rejestracja Mon, 09 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ruda Śląska

Napisano 30 October 2007 - 20:05

Pisząc ściągi też się uczysz tongue.gif
netha, powiało grozą :madman: smile.gif
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Szefo 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3124
  • Rejestracja Sat, 11 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 30 October 2007 - 22:12

CYTAT(netha)
marshall, a Ty jak będziesz miał tego leniwca jeszcze w lutym, to zjawię się w tej Rudzie Śląskiej i zobaczysz.


do mnie też wpadniesz ?D.gif

CYTAT(netha)
A w dzień przed maturą pisemną z j. polskiego poszłam na piwo


pomogło ?D.gif
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   ***osa*** 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 187
  • Rejestracja Sun, 25 Nov 07

Napisano 29 November 2007 - 22:21

no wiec jak zwykle wszystko zostawilam na ostatnia chwile , zdawalm jako dodatkowy przedmiot biologie ktora pomimo ze mam w 1 paluszku to uczylam sie jej tydzien przed matura , na polski nic sie nie uczylam -prezentacje wykonalam w ciagu 2 tygodni , angielski- przypominalam sobie troszke i tyle. Ale balam sie strasznie glownie ustnej czesci gdzie trzeslam sie jak osika , no ale ustna poszla mi lepeij niz pisemna ogolnie zdalam mature rok temu (bo rok jestem w plecak - problemy zdrowotne) i jestem bardzo z siebie dumna D.gif

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   meister 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1743
  • Rejestracja Wed, 25 Apr 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Układ Słoneczny, Ziemia, Europa, Polska, Dolny Ślą

Napisano 29 December 2007 - 21:22

CYTAT
no ale ustna poszla mi lepeij niz pisemna


no wiadooooomo osa :}

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Blackrosa 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 598
  • Rejestracja Sat, 21 Jul 07
  • Lokalizacja:Krk (okolice)

Napisano 30 December 2007 - 00:03

hmm ,a ja sie nic nie ucze:D boffe.. po tej probnej to sie czuje tak jakbym juz to miala za soba... a tu wszystko jeszcze przde mna D.gif chyba sie odstrzele dzien przed matura D.gif za duzy stres:D nie no mysle, ze nawet bez wiekszego prszygotowania zdam, gorzej ze zdaniem jej na tyle dobrze by dostac sie na jakies porzadne studia... no coz ale 3 lat nie nadrobie w kilka tygodni, pozatym jestem osoba bardzo pilna, przez caly czas sie uczylam nic nie olewalam, wiec mysle ze jakos to bedzie... staram sie byc za to na kazdych fakultetach czyli dodatkowych zajeciach powtorzeniowych z przedmiotow ktore pisze, oprocz ang, bo chodze do prywatnej szkoly i duzo mi to daje.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Szefo 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3124
  • Rejestracja Sat, 11 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 30 December 2007 - 00:09

CYTAT(Blackrosa @ 3 minut temu)
pozatym jestem osoba bardzo pilna, przez caly czas sie uczylam nic nie olewalam, wiec mysle ze jakos to bedzie...

w tym miejscu się różnimy ^^



ja próbne mam dopiero na początku stycznia D.gif
ciekawe jak to będzie tongue.gif
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10319
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 December 2007 - 00:20

CYTAT(Blackrosa @ 12 minut temu)
hmm ,a ja sie nic nie ucze

Luz, kolacja najważniejsza jes.gif

Co prawda u mnie były stare zasady, więc i kaliber matury inny, ale nie uczyłem się polskiego i to dla mnie powód do dumy D.gif

Z resztą było mniej różowo, ale wybrnąłem całkiem nieźle.. gorzej było na wstępnych na studia, bo zdałem gdzie chciałem rok później D.gif

Opcje tematu:


  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych