Teraz to już bardziej planowanie, poza tym wybrałam konkretny profil-humanistyczny.
Jednak nadal nie wiem czego mogłabym uczyć. Ale chcę przekazywać swoją wiedzę innym.
Wydaje mi się, że człowiek ma taką satysfakcję później jak widzi dziecko czy jakąś "starszą"osobę, którą czegoś nauczył. Zawsze lubiłam bawić się w szkołę, jako małe dziecko (maltretowałam dzieci w rodzinie jakie się tylko nadawały do tego celu
Najbardziej denerwuje mnie to, że nie mam przedmiotu, który bym bardzo kochała, nie mam nawet takiego, którego bym chociaż kochała, a co dopiero bardzo...ale w sumie zaczęłam się uczyć rosyjskiego ( przyznam,że interesujący), lubię polski, ale wydaje mi się nie do ogarnięcia ( z moimi wadami typu ortografia). Zastanawiałam się nad praca nauczycielki w nauczaniu początkowym...może jacyś nauczyciele podzielą się swoimi doświadczeniami? jakimiś dylematami, poradzili coś. Chętnie poczytam jak to naprawdę jest...

Logowanie
Rejestracja
Pomoc




















