Andrzej Gołota pokonał Kevina McBride'a w walce o mistrzostwo Ameryki Północnej i być może będzie walczył o mistrzostwo świata. Polak wygrał przez techniczny nokaut w szóstej rundzie, mając wcześniej przewagę na punkty.
Na walke wstalem specjalnie w nocy... Ogladalem...dobrze sie nawet prezentowal. Ale czy nie uwazacie ze powinien juz sobie dac spokoj ? Wg mnie Andrzej skonczyl sie juz kilka lat temu..
Strona 1 z 1
Nokaut w Nowym Jorku. Gołota pokonał McBride'a
#2
Napisano 07 October 2007 - 15:56
Ja nie spalem wogole, tylko czekalem na walke.
W pierwszej i drugiej rundzie prawie zawalu dostalem, jak zobaczylem co Golota wyprawia.
Rzeczywiscie, Andrzej od poczatku swojej kariery ma problemy na poczatku kazdego pojedynku, poniewaz jest spiety.
Jak dla mnie, w walce o Pas Mistrza Swiata bedzie mial strasznie ciezko.
Chociaz nie powiem, w szostej rundzie ladnie uderzyl lewym sierpowym McBride'a, a ten sie zalal krwia.
W pierwszej i drugiej rundzie prawie zawalu dostalem, jak zobaczylem co Golota wyprawia.
Rzeczywiscie, Andrzej od poczatku swojej kariery ma problemy na poczatku kazdego pojedynku, poniewaz jest spiety.
Jak dla mnie, w walce o Pas Mistrza Swiata bedzie mial strasznie ciezko.
Chociaz nie powiem, w szostej rundzie ladnie uderzyl lewym sierpowym McBride'a, a ten sie zalal krwia.
Love is the fruit of friendship <3
"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II
"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc











