Ostatnio przeniosl sie jednak do Heerenven. Wczoraj zaliczyl swoj debiut. Gral 20 min ale zawsze to cos. Wg mnie to bardzo dobra decyzja. Moze dzieki zmianie klubu zdazy odbudowac swoja forme do ME, na ktorych mam nadzieje ze zagramy
Strona 1 z 1
Matusiak w Heerenveen
#1
Napisano 16 September 2007 - 09:55
Jak gral w Bełchatowie cieszylem sie ze w koncu mamy napastnika do kadry. Ze bedzie z niego pozytek przez najblizsze kilka lat. Poszedl jednak do Serie A i jak wszyscy dobrze wiedza kariery tam nie zrobil... :info
Ostatnio przeniosl sie jednak do Heerenven. Wczoraj zaliczyl swoj debiut. Gral 20 min ale zawsze to cos. Wg mnie to bardzo dobra decyzja. Moze dzieki zmianie klubu zdazy odbudowac swoja forme do ME, na ktorych mam nadzieje ze zagramy
Ostatnio przeniosl sie jednak do Heerenven. Wczoraj zaliczyl swoj debiut. Gral 20 min ale zawsze to cos. Wg mnie to bardzo dobra decyzja. Moze dzieki zmianie klubu zdazy odbudowac swoja forme do ME, na ktorych mam nadzieje ze zagramy
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]
#2
Napisano 16 September 2007 - 11:46
Kazdy pilkarz ktory wybija sie talentem w lidze polskiej, podkreslam w lidze polskiej mysli ze jest gwiazda.
A jak przychodzi mu przejsc do klubu za granica, staje sie niczym, nie dostaje powolan do kadry itp.
Najlepszym przykladem dla Matusiaka bym Piechna, gral w Koronie, krol strzelcow, kupil go zagraniczny klub, i od poltora roku nikt o nim nie slyszal.
Liga Orange na miare Lig Swiatowych, tj. Premiership, Primera Division, Eredivise, jest najslabsza.
Rozumiem Krzynowka, dobry pilkarz, nie boi sie wyzwan, gra w Wolfsburgu, gral w Leverkusen, jest po prostu dobry.
Zurawski, pierwszy sezon w celticu, bylo ok 15 bramek, drugi porazka, a trzeci lepiej nie wspominac.
Tak sie sytuacja polskich pilkarzy przedstawia.
Pozdrawiam
nAGER
A jak przychodzi mu przejsc do klubu za granica, staje sie niczym, nie dostaje powolan do kadry itp.
Najlepszym przykladem dla Matusiaka bym Piechna, gral w Koronie, krol strzelcow, kupil go zagraniczny klub, i od poltora roku nikt o nim nie slyszal.
Liga Orange na miare Lig Swiatowych, tj. Premiership, Primera Division, Eredivise, jest najslabsza.
Rozumiem Krzynowka, dobry pilkarz, nie boi sie wyzwan, gra w Wolfsburgu, gral w Leverkusen, jest po prostu dobry.
Zurawski, pierwszy sezon w celticu, bylo ok 15 bramek, drugi porazka, a trzeci lepiej nie wspominac.
Tak sie sytuacja polskich pilkarzy przedstawia.
Pozdrawiam
nAGER
Love is the fruit of friendship <3
"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II
"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II
#3
Napisano 16 September 2007 - 11:51
CYTAT(nAGER)
Piechna,
tego pilkarza to akurat rozumiem....On jeszcze nie zdazyl zarobic. Do 1 ligi przyszedl praktycznie z okregowki. Po roku gry w ekstraklasie nie stac go bylo na bardzo szybko zblizajaca sie emeryture. Poszedl do Rosji, zarobil ponad 100 tys euro i teraz moze sobie rekreacyjnie pilke kopac...
Najbardziej martwia mnie jednak "ucieczki" mlodych... Janczyk i Piszczek. Wg mnie ze 2 lata za wczesnie na opuszczenie Orange Ekstraklasy..
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]
#4
Napisano 16 September 2007 - 13:31
CYTAT(Adam)
Janczyk
Byly zawodnik Legii, bral udzial w Mistrzostwach Europy U19 oraz U20, debiut w CSKA ma juz za soba, byl na wielkich imprezach, pomimo swojego mlodego wieku, wie, co chce w zyciu robic...
Pozdrawiam
nAGER
Love is the fruit of friendship <3
"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II
"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc











