Dwa i pół tysiąca kibiców przyszło na stadion w Aue po raz ostatni zobaczyć w akcji Andrzeja Juskowiaka. To właśnie w drugoligowym Erzgebirge Juskowiak grał przez ostatnie cztery sezony.
Juskowiak pierwszą połowę zagrał w Lechu Poznań, w którym zaczynał swoją wielką karierę piłkarską, a po przerwie założył koszulkę niemieckiego klubu. W 80 min. przy ogromnym aplauzie publiczności bohater wieczoru opuścił boisko. Z głośników popłynęła piosenka "Time to say good bye" (czas się pożegnać).
"Przeżyłem w Aue piękne chwile, pełne sukcesów. Przyznam, że nie łatwo mi było podjąć decyzję o przyjściu do Erzgebirge. Dziś nie żałuję tej decyzji. Chciałbym wszystkim kibicom serdecznie podziękować za te wspaniałe lata" - powiedział po meczu Juskowiak dla oficjalnej strony internetowej niemieckiego klubu.
Erzgebirge Aue - Lech Poznań 2:4 (2:0)
Bramki: Nicolas Feldhahn i Marco Kurth (karny) - David Kucharski, Zlatko Tanevski, Illian Micanski, Maciej Kononowicz.
onet.pl
Bardzo ladne pozegnanie.Dobrze, bo nalezalo mu sie. Wiele zrobil dla naszej pilki

Logowanie
Rejestracja
Pomoc













