Mnie na przykład zaskoczyła babcia. Gdy zerwałam ze swoim 1 chłopakiem zwierzałam się właśnie babci, a ona powiedziała, że przeżyła wielką nieszczęśliwą miłość żywcem wyjętą z romansu...
Była piękna i młoda, ale też biedna. Poznała przystojnego chłopaka, tyle tylko, że z bogatej rodziny. Planowali razem ślub, przyszłość itp. Ale jego rodzina sprzeciwiła się temu i wyprowadzili się na drugi koniec polski, nie dając chłopakowi wyboru. A babcia została sama, nieszczęśliwa... Dopiero po jakimś czasie poznała dziadka i starała się zapomnieć o przeszłości.
Natomiast dziadek opowiadał mi, że 2 razy chciał popełnić samobójstwo i wyszedł z tego bez szwanku. Jak był młody to został wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec, był wtedy mały i nie mógł wytrzymać ciężkiej pracy. Postanowił ze sobą skończyć. Było późna jesień, więc zimno na dworze, a on postanowił wskoczyć do rzeki (która kilka kilometrów dalej uchodzi do morza, więc to nie była taka byle jaka rzeczka) ale prąd tak go zniósł, że wylądował na brzegu. Drugi raz najadł się zatrutej pszenicy (chyba na szczury była czy coś) i choć zjadł naprawdę sporo to potem bolał go tylko brzuch i nic się nie stało. Po tym zaprzestał dalszych prób...
To tak na początek, mam nadzieje, że wy macie wiecej ciekawszych historyjek, anegdot itp.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

















