Strona 1 z 1
Hermann Hesse "Wilk stepowy"
#1 Gość_~Czarna_*
Napisano 27 August 2007 - 13:44
Czytał ktoś z was Wilka? Bardzo mi zależy na opinii i waszych spostrzeżeniach
#2
Napisano 27 August 2007 - 15:05
Dodam informacje o tej książce.
"Jakże nie mam być wilkiem stepowym i nędznym pustelnikiem pośrodku tego świata, którego celów nie podzielam, którego radości mi są obce! Nie mogę długo wytrzymać ani w teatrze, ani w kinie, zaledwie zdołam przeczytac gazetę rzadko współczesną, nie rozumiem, jakiej przyjemności i zabawy szukają w przepełnionych pociągach i hotelach, zatłoczonych kawiarniach, przy hałaśliwej, natrętnej muzyce, w barach i kabaretach eleganckich, luksusowych miast, w światowych wystawach, na kursach, na odczytach dla złaknionych wiedzy, na wielkich boiskach sportowych – nie mogę zrozumieć ani podzielać tych wszystkich przyjemności, które przecież byłyby dla mnie dostępne i o które starają się i dobijają tysiące ludzi. Natomiast to, co w rzadkich chwilach staje się moim udziałem i radością, co dla mnie jest rozkoszą, przeżyciem, ekstazą i podźwignięciem, to świat zna, kocha i tego szuka tylko w poezji (Biblii – to moja wstawka), w życiu uważa za obłęd. W istocie, jeśli świat ma rację, jeśli masowe rozrywki, kawiarniana muzyka, zamerykanizowani ludzie, zadowoleni z byle czego, w takim razie ja nie mam racji, jestem szaleńcem, jestem naprawdę wilkiem stepowym..., jestem zwierzęciem zabłąkanym w obcym i niezrozumiałym świecie, zwierzęciem, które nie może znaleźć swego legowiska, swego pożywienia i chęci do życia". Jest to cytat z tej pięknej i mądrej powieści, pod którym i ja się podpisuję obiema rękoma. "Wilk stepowy" to powieść składająca się z dwóch części; pierwsza to wspomnienia i obserwacje Hessego, dotyczące głównego bohatera powieści - Harry'ego Hellera; druga to - jakoby - "Notatki Harry'ego Hellera". Harry Heller to mól książkowy, intelektualista. Człowiek, który dużo widział, przeżywał, który walczył i potępiał trywialne życie miast i elit, który walczył z bezmyślnym naśladownictwem. To w jego notatkach możemy przeczytać "Większość ludzi..., nie chce myśleć gdyż stworzeni zostali do życia a nie do myślenia! Tak, a kto myśli i kto z myślenia czyni sprawę najwyższą, ten wprawdzie może w tej dziedzinie zajść daleko ale człowiek zamienił ziemię na wodę i musi kiedyś utonąć". Herman Hesse w tej książce mówi o dwoistości każdego z nas, czyli o naszej, często pokrętnej, duszy, w której obok tzw. przez niego "człowieka" – pokornego, miłego i ułożonego idącego na fali "większości", udeptanego przez nakazy i przykazy - siedzi prawdziwy wilk stepowy, chcący walczyć o swoje poglądy, niszczyć otaczającą, zgniłą rzeczywistość, zmieniać ją. Tylko nie wszyscy potrafimy być prawdziwymi wilkami, boimy się wychodzić przed szereg, poddajemy się tzw. "tłumowi", boimy się być innymi, chowając to swoje "ja" gdzieś głeboko. Harry Haller tego się nie boi, on jest zawsze sobą, to nie znaczy, że przez cały czas jest wilkiem stepowym, on potrafi kochać i bawić się, ale także i zabijać. Jego życie tak jakby przebiega przez niebo i piekło. Wspaniała książka dla myślących.
Książka dostała 5 gwiazdek od serwisu Merlin
Źródło merlin.com.pl
"Jakże nie mam być wilkiem stepowym i nędznym pustelnikiem pośrodku tego świata, którego celów nie podzielam, którego radości mi są obce! Nie mogę długo wytrzymać ani w teatrze, ani w kinie, zaledwie zdołam przeczytac gazetę rzadko współczesną, nie rozumiem, jakiej przyjemności i zabawy szukają w przepełnionych pociągach i hotelach, zatłoczonych kawiarniach, przy hałaśliwej, natrętnej muzyce, w barach i kabaretach eleganckich, luksusowych miast, w światowych wystawach, na kursach, na odczytach dla złaknionych wiedzy, na wielkich boiskach sportowych – nie mogę zrozumieć ani podzielać tych wszystkich przyjemności, które przecież byłyby dla mnie dostępne i o które starają się i dobijają tysiące ludzi. Natomiast to, co w rzadkich chwilach staje się moim udziałem i radością, co dla mnie jest rozkoszą, przeżyciem, ekstazą i podźwignięciem, to świat zna, kocha i tego szuka tylko w poezji (Biblii – to moja wstawka), w życiu uważa za obłęd. W istocie, jeśli świat ma rację, jeśli masowe rozrywki, kawiarniana muzyka, zamerykanizowani ludzie, zadowoleni z byle czego, w takim razie ja nie mam racji, jestem szaleńcem, jestem naprawdę wilkiem stepowym..., jestem zwierzęciem zabłąkanym w obcym i niezrozumiałym świecie, zwierzęciem, które nie może znaleźć swego legowiska, swego pożywienia i chęci do życia". Jest to cytat z tej pięknej i mądrej powieści, pod którym i ja się podpisuję obiema rękoma. "Wilk stepowy" to powieść składająca się z dwóch części; pierwsza to wspomnienia i obserwacje Hessego, dotyczące głównego bohatera powieści - Harry'ego Hellera; druga to - jakoby - "Notatki Harry'ego Hellera". Harry Heller to mól książkowy, intelektualista. Człowiek, który dużo widział, przeżywał, który walczył i potępiał trywialne życie miast i elit, który walczył z bezmyślnym naśladownictwem. To w jego notatkach możemy przeczytać "Większość ludzi..., nie chce myśleć gdyż stworzeni zostali do życia a nie do myślenia! Tak, a kto myśli i kto z myślenia czyni sprawę najwyższą, ten wprawdzie może w tej dziedzinie zajść daleko ale człowiek zamienił ziemię na wodę i musi kiedyś utonąć". Herman Hesse w tej książce mówi o dwoistości każdego z nas, czyli o naszej, często pokrętnej, duszy, w której obok tzw. przez niego "człowieka" – pokornego, miłego i ułożonego idącego na fali "większości", udeptanego przez nakazy i przykazy - siedzi prawdziwy wilk stepowy, chcący walczyć o swoje poglądy, niszczyć otaczającą, zgniłą rzeczywistość, zmieniać ją. Tylko nie wszyscy potrafimy być prawdziwymi wilkami, boimy się wychodzić przed szereg, poddajemy się tzw. "tłumowi", boimy się być innymi, chowając to swoje "ja" gdzieś głeboko. Harry Haller tego się nie boi, on jest zawsze sobą, to nie znaczy, że przez cały czas jest wilkiem stepowym, on potrafi kochać i bawić się, ale także i zabijać. Jego życie tak jakby przebiega przez niebo i piekło. Wspaniała książka dla myślących.
Książka dostała 5 gwiazdek od serwisu Merlin
Źródło merlin.com.pl
#4
Napisano 01 March 2009 - 12:40
Ja czytałam. Jest to jedna z moich ulubionych książek.
Lubię bardzo takie oniryczne książki. nie będę opowiadała o czym jest. jest o wielu rzeczach. dla zainteresowanych psychoanalizą jak najbardziej. czyta się bardzo dobrze. akcji za dużo nie ma, ale opisy nie nudzą. wciągają. tak jakby wyruszało się w podróż razem z bohaterem po jego psychice, a nawet naszej. rewelacyjna książka. polecam każdemu
We are the all singing, all dancing crap of the world.
#5
Napisano 06 March 2009 - 20:41
a ja nie skończyłem. Jakoś wyjątkowo mnie zmęczyła ta książka. Może jeszcze do niej wrócę, bo obiektywnie rzecz biorąc to kawałek dobrej literatury. Być może byłem za młody jak czytałem.
#6
Napisano 23 January 2012 - 15:14
Wspaniała książka i wspaniały autor. Wracam do Hesse'go od wielu lat regularnie. Pomaga przetrwać trudne momenty...
[...] człowiek to zawsze więcej niż człowiek i zawsze mniej niż człowiek [...].
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc













