Forum Lagata.pl: Jezeli dzieci to tylko.... - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (5 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Jezeli dzieci to tylko....

Ankieta: Ile dzieci chcialbys miec (57 użytkowników oddało głos)

  1. jedno (4 głosów [12.12%])

    Procent z głosów: 12.12%

  2. dwa (19 głosów [57.58%])

    Procent z głosów: 57.58%

  3. trzy i więcej (8 głosów [24.24%])

    Procent z głosów: 24.24%

  4. wcale (2 głosów [6.06%])

    Procent z głosów: 6.06%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#41 Gość_~Czarna_*

  • Grupa Goście

Napisano 10 August 2007 - 11:45

Anikó jako Twoja młodsza siostra spod igły nie śmiem się z Tobą nie zgodzić smile.gif

#42 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 10 August 2007 - 11:58

CYTAT(Anikó)
tak to czytam i mam wrazenie ze Ty Prince uwazasz ze powinni sie rodzić tylko ludzie nadzwyczaj inteligentni i z możliwościami (pieniądze, wykształcenie itp.)

Mylne jest Twoje wrażenie.

Nie określam, jacy "się ludzie powinni rodzić", tylko jak się powinno planować rodzinę, czyli bez zamykania drogi do pomocy dziecku, ale to pisałem przez dwie strony konkretnie, jasno i wyraźnie. Nie wiem, co tam można opacznie rozumieć.

Sam wymagałem pomocy w nauce, może mając pięcioro rodzeństwa, bym teraz chodził na budowę.

#43 Gość_~Czarna_*

  • Grupa Goście

Napisano 10 August 2007 - 12:08

CYTAT(Prince)
Sam wymagałem pomocy w nauce, może mając pięcioro rodzeństwa, bym teraz chodził na budowę.

a może byłbyś bardziej szczęśliwym człowiekiem?

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 10 August 2007 - 12:14

CYTAT(~Czarna)
a może byłbyś bardziej szczęśliwym człowiekiem?

Czy porzucone dziecko może być szczęśliwsze..?
Zapewne, jednak nie oznacza ten fakt, że porzucanie dzieci jest działaniem pożądanym.

#45 Gość_~Czarna_*

  • Grupa Goście

Napisano 10 August 2007 - 12:19

CYTAT(Prince)
Czy porzucone dziecko może być szczęśliwsze..?

w jakim sensie porzucone?

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 10 August 2007 - 12:25

CYTAT(~Czarna)
w jakim sensie porzucone?

Podałem ten przykład żeby zobrazować, że niewłaściwe działanie nie musi nieść negatywnych skutków, a kwestia to często szczęścia, przypadku, niczego innego.
Nie oznacza ten fakt, że zdać się należy na przypadek wyłącznie i np. nie pomagać dziecku, bo "może mu będzie na budowie dobrze".

#47 Użytkownik nie jest zalogowany   Pogan 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2141
  • Rejestracja Mon, 02 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin/ Warszawa

Napisano 10 August 2007 - 12:25

"jeśli dzieci to tylko"... swoje a nie sąsiada D.gif
Na forum jak w Polsce. Nie Ci ludzie są na stanowiskach.

#48 Użytkownik nie jest zalogowany   Anikó 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1178
  • Rejestracja Fri, 18 May 07
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 10 August 2007 - 12:30

CYTAT(Pogan)
"jeśli dzieci to tylko"... swoje a nie sąsiada D.gif


to zalezy od walorów sąsiada tongue.gif

#49 Użytkownik nie jest zalogowany   Dishman 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1005
  • Rejestracja Thu, 05 Apr 07

Napisano 10 August 2007 - 21:46

Co do tego wykształcenia to bym trochę uważał. Co z tego, że ktoś ma magistra na uczelni prywatnej, bo jest jedynakiem i mamusia i tatuś sponsorowali studia, skoro i tak dana osoba roznosi kawę w restauracji, bo nie ma pracy dla magistrów humanistów?
Łajno ma to do siebie, że chce być na wierzchu. Jak się będziesz z nim bił to poczujesz różnicę

#50 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 10 August 2007 - 21:51

CYTAT(Dishman)
Co do tego wykształcenia to bym trochę uważał. Co z tego, że ktoś ma magistra na uczelni prywatnej, bo jest jedynakiem i mamusia i tatuś sponsorowali studia, skoro i tak dana osoba roznosi kawę w restauracji, bo nie ma pracy dla magistrów humanistów?

Dishman, uważałbyś na co..?

Ja piszę o zjawisku znacznie szerszym, bo możliwości pomocy własnemu dziecku.
Tragiczna sytuacja na rynku pracy to całkiem odrębne zagadnienie.

#51 Użytkownik nie jest zalogowany   Tossa 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 14
  • Rejestracja Sat, 11 Aug 07
  • Lokalizacja:Catalunya

Napisano 12 August 2007 - 11:07

Ja jestem jedynaczką i dla kontrastu marzę o takiej prawdziwej, dużej, zwariowanej, katalońskiej rodzince z prawdziwego zdarzenia, z pieskiem, babcią, dużym domem, wspólnymi obiadami etc. Myślałam tak o czwórce, piątce dzieci, co z tego wyjdzie to oczywiście zależy od pracy, zarobków, warunków, pragnień partnera;) Ale napewno będe się starała jakoś tą moja katalońska rodzinkę zorganizowaćsmile.gif Na pewno będe miałą przynajmniej dwójkę bo wiem jak wygląda samtne dzieciństwo i nikomu nie życzę.

#52 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 August 2007 - 11:38

CYTAT(Tossa)
Na pewno będe miałą przynajmniej dwójkę bo wiem jak wygląda samtne dzieciństwo i nikomu nie życzę.

I to jest bardzo cenny argument w naszej dyskusji...
Ograniczając liczbe dzieci ze wzgledu na finanse jestesmy częściowo egoistami...Wiemy,że są ludzie dla których drugie dziecko nie byloby problemem...Jednak tlumaczą to troską o swoje jedyne dziecko...Nie patrzą na jego potrzeby emocjonalne , tylko martwią się, że kolejne dzieci odbiorą mu finansowe zabezpieczenie...A może pieniądze nie sa najważniejsze...
Może temu dziecku bardziej potrzebna jest bliska osoba, z która mozna pożartować, porozmawiac ....a nawet poklócić się ...Może wlaśnie tego potrzebuje do prawidlowego rozwoju, a nie kolejnych ekskluzywnych wakacji w samotności....
To juz kolejny glos poruszający ten problem...wiec jednak coś w tym jest...

#53 Użytkownik nie jest zalogowany   Tossa 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 14
  • Rejestracja Sat, 11 Aug 07
  • Lokalizacja:Catalunya

Napisano 12 August 2007 - 12:45

Tak. Przyjaciele w szkole czy sąsiedzi nie załatwiają sprawy. Nieraz bardzo mi brakowało właśnie starszej siostry jak miałam problemy w szkole, żeby pocieszyła, przytuliła, powiedziała że dobrze wyglądam jak wychodziłam na dyskotekę. Miałam przyjaciółki ale nie na tyle godne zaufania żeby im sie ze wszystkiego zwierzyć. Rodzeństwo to zawsze rodzeństwo, pomimo że nieraz sie kłóci to wciąż się kocha i pragnie wzajemnego dobra. Zreszta to ze jestem jedynaczką jest przemyślane, bo moja mama dla odmiany ma dziesięcioro rodzeństwa, od dziecka wychowywała młodsze siostry i stwierdziła ze ja będę jedynaczka której niczego nie będzie brakowało... no a niestety brakuje najważniejszego. smile.gif

#54 Użytkownik nie jest zalogowany   lampek 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 44
  • Rejestracja Wed, 15 Aug 07

Napisano 15 August 2007 - 19:54

pisze sie na trojke smile.gif

#55 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 August 2007 - 21:42

CYTAT(magia)
I to jest bardzo cenny argument w naszej dyskusji...
Ograniczając liczbe dzieci ze wzgledu na finanse jestesmy częściowo egoistami...

Dorabianie ideologii i odwracanie faktów.

Ja cieszę się, że nie mam rodzeństwa i mi go nie brakowało, ani nie brakuje smile.gif)

#56 Użytkownik nie jest zalogowany   Tolduś 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4329
  • Rejestracja Tue, 26 Sep 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 15 August 2007 - 21:44

CYTAT
Ograniczając liczbe dzieci ze wzgledu na finanse jestesmy częściowo egoistami...


czyli lepeij naplodzic sobie z dziesiatke maluchow i patrzec jak zebraja na ulicy ?
Are you ready for a zombie attack ?
Dołączona grafika
spiewnik kibica

#57 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 August 2007 - 22:02

CYTAT(Tolduś)
CYTAT
Ograniczając liczbe dzieci ze wzgledu na finanse jestesmy częściowo egoistami...


czyli lepeij naplodzic sobie z dziesiatke maluchow i patrzec jak zebraja na ulicy ?

Tolduś zajechaleś za daleko...Nie pisze o 10 dzieci i o żebraniu....Są pary ktore stać finansowo na dwoje ,a czasami więcej dzieci, ale nie chca obniżać finanswego zabezpieczenia temu jednemu...Oczywiscie decyzja o posiadaniu dzieci powinna być przemyslana i nie powinien decydować o tym przypadek, ale zawsze warto zastanowić się...czy ne krzywdzi sie dziecka, ktore jest bez rodzenstwa...

CYTAT
Ja cieszę się, że nie mam rodzeństwa i mi go nie brakowało, ani nie brakuje

A ja zawsze chcialam mieć starszego brata....i bardzo żaluje, że jest inaczej...
Kazdy ma inne potrzeby ...

#58 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 August 2007 - 22:05

Piszesz, że Twoja sytuacja finansowa była zawsze dobra.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a ważne wydaje się i wpływa na priorytety to, czego brakuje..

#59 Użytkownik nie jest zalogowany   Tolduś 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4329
  • Rejestracja Tue, 26 Sep 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 15 August 2007 - 22:05

CYTAT
zawsze warto zastanowić się...czy ne krzywdzi sie dziecka, ktore jest bez rodzenstwa...


podobnie moze byc w druga strone
Are you ready for a zombie attack ?
Dołączona grafika
spiewnik kibica

#60 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 August 2007 - 22:28

CYTAT(Prince)
Piszesz, że Twoja sytuacja finansowa była zawsze dobra.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a ważne wydaje się i wpływa na priorytety to, czego brakuje..

Zgadzam się z tym dlatego patrze na problem i oceniam go wylącznie z mojej strony...ale chetnie wyslucham zupelnie odmiennych wypowiedzi...

CYTAT
zawsze warto zastanowić się...czy ne krzywdzi sie dziecka, ktore jest bez rodzenstwa...

podobnie moze byc w druga strone

Uważam,ze jak potomstwo pojawia sie w swiadomy sposób to pojawienie sie rodzeństwa nie będzie krzywdzące...ale zgodze sie z tobą Tolduś,że krzywdzone są dzieci, które rodzą się z przypadku lub po imprezach alkoholowych...

Opcje tematu:


  • (5 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych