Forum Lagata.pl: 21% nie zdało matury ! ! ! - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

21% nie zdało matury ! ! !

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 11 July 2009 - 13:07

CYTAT(Prince @ Dzisiaj, 0:17)
(...)a już z całą pewnością dla rangi tych kierunków, które gwarantują perspektywy czy prestiż - te poradzą sobie doskonale z odsiewem kandydatów, nie potrzebując do tych celów matur, przed-matur, dyktand i klasówek w żłobku.

Oczywiście, że prestiżowe uczelnie poradzą sobie z odsiewem i to lepiej niż nam się wydaje, w pierwszej kolejności dostają się ci co powinni. Nie wiem jak jest w innych miastach, ale u nas testy na Akademię Medyczną uczniowie pisali ołówkami, czy ktoś się domyśla w jakim celu?
Studenci protestowali, ale nie odniosło to skutku. Wielu zdolnych uczniów odpadło z braku miejsc, czyli nie tak do końca jest to sprawiedliwa metoda. Ktoś powinien kontrolować egzaminy, nie tylko komisja uczelni.

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 11 July 2009 - 14:04

CYTAT(jendrju)
Nawet jeżeli kluczowy to na pewno są poważne kierunki, gdzie trzeba sprawdzić rzeczy inne niż wiedza. Praktycznie wszystko co jest na politechnikach, tam wiedza to tylko dodatek.

Na politechnikach był egzamin wstępny, często z matematyki. Co jeszcze chciałbyś sprawdzać..? I jak obecna matura w tym czymś pomaga..?

CYTAT(jendrju)
Oprócz odcinania kompletnych idiotów od płatnych studiów, matura odcina też kompletnych idiotów od bezpłatnych studiów. To znaczy powinna, ale tego nie robi, bo jest zbyt łatwa. Póki państwo płaci za studia dzienne powinno mieć wpływ na to kto może z nich skorzystać. Inaczej uczelnie będę przyjmować jak leci, bo to oznacza dla nich pieniądze. Są jeszcze ulgi studneckie, za które państwo płaci. Pozostawienie decyzji kto ma studiować tylko uczelniom jest ryzykowne.

Dla osób, które żyją z dala od ośródków akademickich, matura pisana u nich w szkole jako egzamin na studia to dość wygodna sprawa.

Z odcinaniem idiotów studia bezpłatne państwowe poradzą sobie same, co więcej żywię absolutne przekonanie, że zrobią to lepiej niż jeden szkolny sprawdzian, do zaliczenia którego potrzeba trzydziestu procent.
Że można podnosić progi..? Pewnie, że tak, można też zrobić trzy matury - jedną po każdej klasie, żeby do niestrawności uprzykrzyć życie tym, dla których wykształcenie średnie jest planem maksimum. Podniesienie progu do pięćdziesięciu procent oznaczałoby, że zdawałaby jakaś połowa. Druga połowa traciłaby kolejne parę lat na kolejne podejścia, żeby uzyskać wykształcenie średnie.. parodia.
Dlatego rozsądny jest powrót do stanu sprzed paru lat, gdy o naborze na studia decydował egzamin wstępny, a o zalewie szkół wyższych analfabetami słychać nie było. Jedyne, co zmieniłbym w ówczesnym systemie, to właśnie obecność matur, które jako relikt i fikcja sprawdzianu (zdawał je niemal każdy) nie wnosiły nic poza stratą czasu.

W kwestii wygody..
Zapewniam Cię, że komfort potencjalnego przyszłego studenta jest nieporównywalnie wyższy, gdy nawet trzygodzinną podróż do miejsca sprawdzianu odbędzie mając dyplom, zamiast martwić się tym, że gdy powinie się noga na teście, polecą dwie rzeczy - studia i szkoła średnia.

CYTAT(magia)
Nie wiem jak jest w innych miastach, ale u nas testy na Akademię Medyczną uczniowie pisali ołówkami, czy ktoś się domyśla w jakim celu?

Pisali ołówkami najprawdopodobniej dlatego, że tylko ołówki widzi czytnik, którego używa się do sprawdzania testów.
Natomiast jakiekolwiek matactwo graniczyłoby z cudem.. gdyby ktoś chciał zachować pozory i zmienić zakreślone pola (co chyba sugerujesz), musiałby ten ołówek ścierać - bez śladów niewykonalne.

Użytkownik Prince edytował ten post 11 July 2009 - 14:12


#23 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 11 July 2009 - 15:05

CYTAT(Prince @ 58 minut temu)
Pisali ołówkami najprawdopodobniej dlatego, że tylko ołówki widzi czytnik, którego używa się do sprawdzania testów.

To jakoś wyjątkowo wrażliwe mają te czytniki na Akademiach Medycznych , bo na Uniwersytetach zawsze pisało się dlugopisem. wink.gif

Użytkownik magia edytował ten post 11 July 2009 - 18:06


#24 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 12 July 2009 - 12:38

CYTAT(Prince @ Wczoraj, 14:04)
Z odcinaniem idiotów studia bezpłatne państwowe poradzą sobie same, co więcej żywię absolutne przekonanie, że zrobią to lepiej niż jeden szkolny sprawdzian, do zaliczenia którego potrzeba trzydziestu procent.

On akurat pisał o płatnych, prywatnych uczelniach, gdzie wystarczy zapłacić aby mieć magistra i wyższe wykształcenie.

CYTAT(Prince @ Wczoraj, 14:04)
dla których wykształcenie średnie jest planem maksimum.

Wykształcenie średnie otrzymuje się z chwilą ukończenia liceum czy technikum. Do matury nie trzeba nawet przystępować.

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 July 2009 - 12:50

CYTAT(Franz @ 8 minut temu)
On akurat pisał o płatnych, prywatnych uczelniach, gdzie wystarczy zapłacić aby mieć magistra i wyższe wykształcenie.

Czy to według Ciebie:

"Oprócz odcinania kompletnych idiotów od płatnych studiów, matura odcina też kompletnych idiotów od bezpłatnych studiów. To znaczy powinna, ale tego nie robi, bo jest zbyt łatwa. Póki państwo płaci za studia dzienne powinno mieć wpływ na to kto może z nich skorzystać."

dotyczy studiów płatnych niepaństwowych..?

Z chwilą ukończenia technikum dostaje się tytuł technika..? Bez matury..?

Użytkownik Prince edytował ten post 12 July 2009 - 12:58


#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 12 July 2009 - 13:00

CYTAT(Prince @ Minutę temu)
Z chwilą ukończenia technikum dostaje się tytuł technika..? Bez matury..?

Pisałeś o wykształceniu średnim, a nie o tytule technika. Zdanie matury nie daje tytułu technika, nawet nie trzeba przystępować do matury, aby przystąpić do egzaminu zawodowego. Na moim świadectwie ukończenia technikum pisze, że jest to dokument potwierdzający posiadanie wykształcenia średniego. Świadectwo dostałem 28 kwietnia, a maturę pisałem w maju, więc ona nie ma żadnego wpływu na posiadane wykształcenie. Egzamin zawodowy z kolei jest w czerwcu i jego zaliczenie uprawnia jedynie do korzystania z tytułu technika.

Użytkownik Franz edytował ten post 12 July 2009 - 16:33


#27 Użytkownik nie jest zalogowany   jendrju 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 201
  • Rejestracja Thu, 08 Nov 07
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 12 July 2009 - 21:05

CYTAT(Prince @ Wczoraj, 14:04)
a politechnikach był egzamin wstępny, często z matematyki. Co jeszcze chciałbyś sprawdzać..?

I jaki to ma związek z tym, że przy egzaminach na politechnikę wiedza nie jest najważniejsza?
CYTAT(Prince @ Wczoraj, 14:04)
Z odcinaniem idiotów studia bezpłatne państwowe poradzą sobie same, co więcej żywię absolutne przekonanie, że zrobią to lepiej niż jeden szkolny sprawdzian, do zaliczenia którego potrzeba trzydziestu procent.

Każdy student to kasa od państwa, więc jeżeli brakuje chętnych to wezmą każdego, a państwo za to zapłaci.

CYTAT(Prince @ Wczoraj, 14:04)
żeby do niestrawności uprzykrzyć życie tym, dla których wykształcenie średnie jest planem maksimum. Podniesienie progu do pięćdziesięciu procent oznaczałoby, że zdawałaby jakaś połowa. Druga połowa traciłaby kolejne parę lat na kolejne podejścia, żeby uzyskać wykształcenie średnie.. parodia.

Parodią to jest tarktowanie wykształcenia średniego jako czegoś co się komuś należy. Jeżeli czyimś celem jest średnie wykształcenie to je musi zdobyć, im trudniej je zdobyć tym ma większą wartość.

CYTAT(Prince @ Wczoraj, 14:04)
Dlatego rozsądny jest powrót do stanu sprzed paru lat, gdy o naborze na studia decydował egzamin wstępny, a o zalewie szkół wyższych analfabetami słychać nie było. Jedyne, co zmieniłbym w ówczesnym systemie, to właśnie obecność matur, które jako relikt i fikcja sprawdzianu (zdawał je niemal każdy) nie wnosiły nic poza stratą czasu.

Jeśli chcesz wracać do przeszłości to wracaj do przeszłości czyli do trudniejszych matur. A jak nowa matura będzie trudniejsza to spokojnie zastąpi egzaminy z takich przedmiotów jak matematyka, fizyka, chemia, biologia czy języków obcych. Można też spokojnie sprawdzić wiedzę z historii czy wosu. Problemy z obiektywnym sprawdzaniem wypracowań to nie jest powód, aby to sprawdzanie przenosić do uczelni.
CYTAT(Prince @ Wczoraj, 14:04)
W kwestii wygody..
Zapewniam Cię, że komfort potencjalnego przyszłego studenta jest nieporównywalnie wyższy, gdy nawet trzygodzinną podróż do miejsca sprawdzianu odbędzie mając dyplom, zamiast martwić się tym, że gdy powinie się noga na teście, polecą dwie rzeczy - studia i szkoła średnia.

Bezwartościowe średnie wykształcenie nikomu rozsądnemu komfortu nie zapewni.

Lepiej milczeć i wyglądać na idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelki wątpliwości

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 July 2009 - 21:05

CYTAT(jendrju)
I jaki to ma związek z tym, że przy egzaminach na politechnikę wiedza nie jest najważniejsza?

Związku nie ma żadnego.
Sam widzisz, że napisałeś bzdurę..

CYTAT(jendrju)
Parodią to jest tarktowanie wykształcenia średniego jako czegoś co się komuś należy. Jeżeli czyimś celem jest średnie wykształcenie to je musi zdobyć, im trudniej je zdobyć tym ma większą wartość.

Byłoby jeszcze trudniej zdobyć, gdyby było pięć matur.. gdyby dołożyć odsiew po przedszkolu, mielibyśmy pięknie znerwicowane społeczeństwo, które cieszy się z samego faktu, że dobrnie do podstawówki.

Może sprecyzuj, co rozumiesz przez wartość wykształcenia - dla mnie to termin umowny.

CYTAT(jendrju)
Każdy student to kasa od państwa, więc jeżeli brakuje chętnych to wezmą każdego, a państwo za to zapłaci.

Pięć, czy dziesięć lat temu, maturę zdawał każdy, a uczelnie nie brały każdego. Nie słyszałem nic o tym, aby analfabeci chodzili na studia.. przed nimi jest szkoła średnia, sześć lat podstawówki, a teraz nawet gimnazja - gdy ktoś nie nauczy się czytać, skończy na kilku klasach.

CYTAT(jendrju)
Jeśli chcesz wracać do przeszłości to wracaj do przeszłości czyli do trudniejszych matur. A jak nowa matura będzie trudniejsza to spokojnie zastąpi egzaminy z takich przedmiotów jak matematyka, fizyka, chemia, biologia czy języków obcych. Można też spokojnie sprawdzić wiedzę z historii czy wosu. Problemy z obiektywnym sprawdzaniem wypracowań to nie jest powód, aby to sprawdzanie przenosić do uczelni.

W przeszłości matury były prostsze - trudno było ich nie zdać. Chcę wracać do przeszłości, ale w kontekście egzaminów wstępnych - wyjaśniałem to w poprzednim poście.
Maturę uważam za zbędną z kilku powodów, ale to temat szeroki. Absolutnie nie wierzę, że z powodzeniem zastąpi sprawdziany w szkołach wyższych, które miały klimat i wymagania zależne od kierunku. Reforma dopiero co weszła w życie, a już dziś środowiska akademickie mówią o konieczności zmiany. Zgadnij, w którą stronę idącej..
Jedno jest pewne - nie może dojść do sytuacji, w której maturę będzie zdawał co trzeci licealista, więc śrubowanie poziomu to chory pomysł. Myślę, że nikt go nie wdroży..

CYTAT(jendju)
Bezwartościowe średnie wykształcenie nikomu rozsądnemu komfortu nie zapewni.

Zapewni mniej dyskomfortu, niż brak jego..

Widzisz Jendrju, wydaje mi się, że cechują nas skrajnie przeciwne światopoglądy - ja chciałby ludziom wszystko możliwie ułatwiać, a Ty komplikować.
Wytłumacz może, co powoduje Twój niesmak w prostocie edukacji średniej - chęć dopieprzenia tym, którzy są tępi, bądź spędzili zbyt mało nad książką..?

CYTAT(Franz)
Pisałeś o wykształceniu średnim, a nie o tytule technika. Zdanie matury nie daje tytułu technika, nawet nie trzeba przystępować do matury, aby przystąpić do egzaminu zawodowego. Na moim świadectwie ukończenia technikum pisze, że jest to dokument potwierdzający posiadanie wykształcenia średniego. Świadectwo dostałem 28 kwietnia, a maturę pisałem w maju, więc ona nie ma żadnego wpływu na posiadane wykształcenie. Egzamin zawodowy z kolei jest w czerwcu i jego zaliczenie uprawnia jedynie do korzystania z tytułu technika.

Skoro nie matura daje wykształcenie, to czemu w ogóle ma służyć..? Czynieniu zadość tradycji..? Tym bardziej jestem zdania, że trzeba ją cisnąć w cholerę, a na studia zrobić egzaminy i koniec.

Tu jeszcze pytanie do Ciebie - zdawałeś w nowym systemie..?

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 13 July 2009 - 23:52

CYTAT(Prince @ Dzisiaj, 21:05)
Skoro nie matura daje wykształcenie, to czemu w ogóle ma służyć..? Czynieniu zadość tradycji..? Tym bardziej jestem zdania, że trzeba ją cisnąć w cholerę, a na studia zrobić egzaminy i koniec.

Pytaj mnie, a ja Ciebie.
Może nie jestem za całkowitym zniesieniem matur, bo jak pisałem dla mnie to wyznacznik poziomu nauczania w szkole. Raczej istotne dla osób nie chcących zakończyć edukacji na poziomie szkoły średniej. Ale uważam, że egzaminy na studia powinny wrócić. Przynajmniej na te bardziej elitarne kierunki (medycyna, prawo, architektura...). I tam wynik matury powinien być sprawą drugorzędową o ile w ogóle braną pod uwagę.


Szkołę średnią ukończyłem w 2006 roku czyli już w nowym systemie. Tylko to było trzy lata temu, więc zwracam uwagę, że mogło coś ulec zmianie. Tyle, że wątpię aby coś się zmieniło w tych sprawach, które opisałem.

Użytkownik Franz edytował ten post 13 July 2009 - 23:53


#30 Użytkownik nie jest zalogowany   Mateusz Frankiewicz 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 11
  • Rejestracja Fri, 20 Nov 09

Napisano 22 November 2009 - 14:47

Ja tam jestem uzwględniony na pewnooo.

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych