W rozegranym w Baku meczu grupy A eliminacji mistrzostw Europy piłkarska reprezentacja Polski pokonała Azerbejdżan 3:1 (0:1).
Przed meczem o tym, że Azerbejdżan nie należy do tzw. "kelnerów" przestrzegał selekcjoner reprezentacji Polski, Leo Beenhakker.
Jego słowa potwierdziły się już po niespełna pięciu minutach gry na stadionie im. Tofika Bachramowa w Baku. Lewą stroną Dariuszowi Dudce uciekł Bronimir Subaszic. Naturalizowany Serb wpadł w pole karne, dostrzegł, że Artur Boruc wyszedł z bramki, licząc na dośrodkowanie, i sprytnym strzałem z ostrego kąta w tzw. krótki róg umieścił futbolówkę w siatce. Tę bramkę bez wątpienia zapisać trzeba na konto Boruca...
Więcej na www.euro2012.lagata.pl
Strona 1 z 1
El. ME: Polacy wrócili z azerskiego "piekła"!
#2
Napisano 03 June 2007 - 12:00
ciężko było, wszyscy myśleli że znowu będzie 5:0 czy więcej a tu nie było łatwo, gdyby nie ta trzecia bramka do ostatniej minuty balibyśmy się o wynik ...
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>
#3
Napisano 03 June 2007 - 13:28
Jak dla mnie nieporozumieniami w tym meczu był Żurawski,Rasiak,Lewandowski,Dudka,Boruc...a nawet Krzynowek.Ten ostatni mimo ze strzelil 2 bramki to gral moim zdaniem fatalnie.Wg mnie na skrzydlach powinni grac Łobodziński z Błaszczykowskim.W ataku na pewno Sagan.W bramce postawilbym jeszcze na Boruca.Powiedzmy ze byl to wypadek przy pracy.
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc












