Rozum czy serce...?
#1
Napisano 29 May 2007 - 19:51
#2
Napisano 29 May 2007 - 20:10
zdaje jednak sobie sprawe, ze nie mozna zawsze sliuchac tylko naszego rozumu i podchodzic do sparw tylko w racjonalny sposob, czasem to wlasnie serce ma racje, jednakze ja teraz bardzo ostroznie podchpodze do glosyu serca :hmm
#3
Napisano 29 May 2007 - 20:32
#4
Napisano 29 May 2007 - 21:50
A tak powaznie, zazwyczaj kieruje sie rozumem, chociaz niekiedy stawiam wszystko na jedna karte mimo ze logiczne to wcale nie jest. W mojej pracy intuicja jest bardzo potrzebna, musze wyczuwac stany emocjonalne dzieci, umiec pomoc na czas, wesprzec...Glosowi serca zawdzieczam tez zwiazek z Lukaszem, bo gdy sie poznalismy wszystko mi mowilo, zeby trzymac sie daleko od facetow i w samotnosci lizac rany po poprzednim zwiazku.
#5
Napisano 01 June 2007 - 14:18
dobrze, że przynajmniej mam twardy tyłek
#6
Napisano 01 June 2007 - 14:25
wszędzie chodze za głosem serca, jakoś nie wiem dlaczego poprostu tak jest mni lepiej ale przyznaje że rozum ważniejszy.
#7
Napisano 01 June 2007 - 14:26

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."
#8
Napisano 02 June 2007 - 16:39



#9
Napisano 02 June 2007 - 19:31
ogólnie mysle ze chyba nikt nie kieruje sie w zyciu zawsze sercem, albo zawse rzumem. one sie uzupelniaja, czasem silniejsze jest jedno, a czasem drugie...
#10
Napisano 27 March 2009 - 18:09
A moje są raczej w zgodzie
To, co odrzuca rozum, przestaje być atrakcyjne dla serca.. w odwrotną stronę to samo - rozum, który podrzucałby rzeczy bez znaczenia dla serca, to nie żaden rozum, tylko zwykła głupota
Tak więc na pytanie z tematu odpowiedziałbym "jedno i drugie na równi", bo oba są równie ważne i tworzą wspólny mechanizm.
#11
Napisano 28 March 2009 - 23:11
#12
Napisano 02 April 2009 - 10:26
#13
Napisano 06 April 2009 - 15:14
#14
Napisano 06 April 2009 - 17:32
Ośmielam się uważać, że jest dokładnie na odwrót - rozum chce wszystkich zębów, a serce samca alfa
Zazwyczaj wygrywa to drugie..
Użytkownik Prince edytował ten post 06 April 2009 - 17:37
#15
Napisano 06 April 2009 - 20:37
#16
Napisano 06 April 2009 - 22:27
Tu jednak dochodzi kwestia co uznać za związek poniżający.
Jest spora rzesza pań, dla której poniżeniem byłby facet fajtłapa (albo impotent np.), a dostać w zęby od macho to rozkosz i pikanteria związku
#17
Napisano 07 April 2009 - 10:53
#18
Napisano 07 April 2009 - 18:07
Takie, które cierpią przez serce, to te z chorobą wieńcową
Reszta cierpi przez rozum (a konkretnie niedobór).
Użytkownik Prince edytował ten post 07 April 2009 - 18:08
#19
Napisano 07 April 2009 - 20:30
Osobiście - wybieram rozum. Pozwala bardziej obiektywnie skupić się na otaczającym świecie traktując go bardziej realnie w każdej dziedzinie, sytuacji w jakiej się znajdziemy.
http://ferus.info - Inny pogląd na internet - moje felietony, videotutoriale.
#20
Napisano 14 May 2009 - 06:29
Kiedy kieruję się rozumem jest bardziej racjonalne, bez emocji.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc























