Forum Lagata.pl: Rozum czy serce...? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Rozum czy serce...?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 May 2007 - 19:51

Zycie stawia nas przed koniecznoscia ciaglych wyborow...czym kierujecie sie w takich sytuacjach...?Czy podejmujac decyzje wazniejszy jest rozum...czy moze to co podpowiada serce...bo przeciez wszyscy wiemy, ze nie zawsze "mowia"to samo....

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   kaskaj 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1250
  • Rejestracja Thu, 22 Mar 07
  • Lokalizacja:czeladz

Napisano 29 May 2007 - 20:10

hmm, ja powiem tak, teraz jednak staram sie kierowac rozumeme, kiedys posluchalam serca i bardzo zle na tym wyszlam ;/

zdaje jednak sobie sprawe, ze nie mozna zawsze sliuchac tylko naszego rozumu i podchodzic do sparw tylko w racjonalny sposob, czasem to wlasnie serce ma racje, jednakze ja teraz bardzo ostroznie podchpodze do glosyu serca :hmm
Kiedy czegoś mocno pragniesz cały Wszechświat sprzyja temu pragnieniu

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   sheep 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 124
  • Rejestracja Sat, 28 Apr 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Bdg

Napisano 29 May 2007 - 20:32

Raczej w życiu staram się kierować rozumem, niż uczuciami... Choć bywają chwile i sytuacje w których serce przeważa nad tym co mi podpowiada inteligencja... Może to dlatego, ze nie potrafię do końca poświęcić się uczuciu miłosci...
" Dobrze widzi się tylko sercem... Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"...

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 29 May 2007 - 21:50

Staram sie rozumnie isc za glosem serca tongue.gif

A tak powaznie, zazwyczaj kieruje sie rozumem, chociaz niekiedy stawiam wszystko na jedna karte mimo ze logiczne to wcale nie jest. W mojej pracy intuicja jest bardzo potrzebna, musze wyczuwac stany emocjonalne dzieci, umiec pomoc na czas, wesprzec...Glosowi serca zawdzieczam tez zwiazek z Lukaszem, bo gdy sie poznalismy wszystko mi mowilo, zeby trzymac sie daleko od facetow i w samotnosci lizac rany po poprzednim zwiazku.

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Katarina 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 5553
  • Rejestracja Sat, 30 Sep 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kce

Napisano 01 June 2007 - 14:18

najczęściej sercem i właściwie człowiek nierzadko najgorzej na tym wychodzi
dobrze, że przynajmniej mam twardy tyłek D.gif

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 01 June 2007 - 14:25

Ja zawsze jestem inny.
wszędzie chodze za głosem serca, jakoś nie wiem dlaczego poprostu tak jest mni lepiej ale przyznaje że rozum ważniejszy.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   meister 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1743
  • Rejestracja Wed, 25 Apr 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Układ Słoneczny, Ziemia, Europa, Polska, Dolny Ślą

Napisano 01 June 2007 - 14:26

Raczej idę za głosem serca, czesto zaniedbując rozum. Wydaje mi się ze to co nam serce podpowiada jest dla naszego sumienia i naszych chęci najlepsze.

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   duffee 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 623
  • Rejestracja Tue, 24 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 June 2007 - 16:39

staram sie kierowac rozumem i sercem , ale przewaznie , to kieruje sie rozumem by kalkulowac co jak itp
1 minuta śmiechu, to 5 minut życia ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   lovely-daisy 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5829
  • Rejestracja Sun, 09 Jul 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 June 2007 - 19:31

generalnie kieruje sie emocjami, sercem... zawsze cos robie spontanicznie i czasem załuje... ale jak mam trochę czasu do zastanowienia sie itp. to staram sie na spokojnie podjac mądra decyzje kierując sie rozumem.
ogólnie mysle ze chyba nikt nie kieruje sie w zyciu zawsze sercem, albo zawse rzumem. one sie uzupelniaja, czasem silniejsze jest jedno, a czasem drugie...
Dołączona grafika

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 March 2009 - 18:09

CYTAT(magia @ 29.05.2007, 18:51)
Czy podejmujac decyzje wazniejszy jest rozum...czy moze to co podpowiada serce...bo przeciez wszyscy wiemy, ze nie zawsze "mowia"to samo....

A moje są raczej w zgodzie smile.gif

To, co odrzuca rozum, przestaje być atrakcyjne dla serca.. w odwrotną stronę to samo - rozum, który podrzucałby rzeczy bez znaczenia dla serca, to nie żaden rozum, tylko zwykła głupota smile.gif

Tak więc na pytanie z tematu odpowiedziałbym "jedno i drugie na równi", bo oba są równie ważne i tworzą wspólny mechanizm.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   HiszpaN 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 8
  • Rejestracja Sat, 28 Mar 09

Napisano 28 March 2009 - 23:11

W moim przypadku zauważyłem, że postępuje dość zróżnicowanie. Wszystko jest oczywiście uzależnione od sytuacji w jakiej się znajduje, ale szczerze mówiąc częściej podejmuje decyzje głosem serca niż rozsądku - później dopiero zastanawiam się nad tym, co zrobiłem.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   przemx 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 12
  • Rejestracja Thu, 15 Nov 07
  • Lokalizacja:Toruń

Napisano 02 April 2009 - 10:26

Nie wiem z czego to wynika, ale w takich sytuacjach preferuje używanie rozumu smile.gif

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 April 2009 - 15:14

Nie wiem. I nie wiem, co lepsze. Spójrzcie- czasami kobieta tkwi w poniżającym związku tylko dlatego, że rozum jej podpowiada, że tak jest wygodnie, ma ułożone życie itd. A serce mówi- odejdź od niego....
Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 April 2009 - 17:32

CYTAT(kawiarka @ Dzisiaj, 15:14)
czasami kobieta tkwi w poniżającym związku tylko dlatego, że rozum jej podpowiada, że tak jest wygodnie, ma ułożone życie itd. A serce mówi- odejdź od niego....

Ośmielam się uważać, że jest dokładnie na odwrót - rozum chce wszystkich zębów, a serce samca alfa D.gif

Zazwyczaj wygrywa to drugie..

Użytkownik Prince edytował ten post 06 April 2009 - 17:37


#15 Użytkownik nie jest zalogowany   ludożerka 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 482
  • Rejestracja Sat, 31 May 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kutno

Napisano 06 April 2009 - 20:37

Dokładnie, to rozum każe jej odejść by chronić życie i dzieci, a serce jest dręczone przez wyrzuty sumienia i wątpliwą "miłość".

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 April 2009 - 22:27

CYTAT(ludożerka @ 6.04.2009, 20:37) <{POST_SNAPBACK}>
Dokładnie, to rozum każe jej odejść by chronić życie i dzieci, a serce jest dręczone przez wyrzuty sumienia i wątpliwą "miłość".

Tu jednak dochodzi kwestia co uznać za związek poniżający.

Jest spora rzesza pań, dla której poniżeniem byłby facet fajtłapa (albo impotent np.), a dostać w zęby od macho to rozkosz i pikanteria związku smile.gif

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 April 2009 - 10:53

Nie. Nie zrozumieliście mnie. Naprawdę każdy kij ma dwa końce. I nie jest tylko tak, że kobieta zawsze kocha oprawcę i zawsze przy nim zostaje, bo tak jej nakazuje serce. Często zostać nakazuje rozum- a o tym się mało mówi. Kobiety są ubezwłasnowolnione, uzależnione od facetów (nie tylko mentalnie). Nie mogą ścierpieć co rano zapachu wstrętnego męża. I chciałyby uciec, odejść- a rozum nie pozwala. Bo: "nie poradzę sobie, tyle lat budowaliśmy coś wspólnie- dom, rodzinę, marzenia..., a dla dzieci nie dobrze..." itp. I jedzą to co już mają, choć niekoniecznie im to smakuje... Znam takie kobiety tkwiące w nieszczęśliwych związkach, nie przez serce, tylko przez rozum. (Takie, które cierpią przez serce też znam, żeby nie było niejasności).
Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 April 2009 - 18:07

CYTAT(kawiarka @ Dzisiaj, 10:53)
Takie, które cierpią przez serce też znam, żeby nie było niejasności

Takie, które cierpią przez serce, to te z chorobą wieńcową D.gif
Reszta cierpi przez rozum (a konkretnie niedobór).

Użytkownik Prince edytował ten post 07 April 2009 - 18:08


#19 Użytkownik nie jest zalogowany   ferus 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 112
  • Rejestracja Tue, 20 Jun 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Free Stadt Danzig

Napisano 07 April 2009 - 20:30

Tak jak to powiedzieli porpzednicy - każdy kij ma dwa końce.

Osobiście - wybieram rozum. Pozwala bardziej obiektywnie skupić się na otaczającym świecie traktując go bardziej realnie w każdej dziedzinie, sytuacji w jakiej się znajdziemy.
Nigdy nie walcz z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
http://ferus.info - Inny pogląd na internet - moje felietony, videotutoriale.


#20 Użytkownik nie jest zalogowany   sedeja 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 8
  • Rejestracja Thu, 14 May 09

Napisano 14 May 2009 - 06:29

Wszystko zależy od sytuacji. Czasem kieruję się rozumiem, czasem sercem.
Kiedy kieruję się rozumem jest bardziej racjonalne, bez emocji.

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych