Strona 1 z 1
Leonard Cohen
#1
Napisano 27 May 2007 - 22:53
Czy ktos z was go slucha?
SPodobał mi się kiedys jego kawałek ,,In my secret life". Jakis czas temu odświezyłem go sobie i zaczęłem sluchac reszty...naprawde świetny klimat i texty. Ktos kiedys napisał ze do swoich plyt powinien dodawac zyletki, zeby moc się pociąc. Faktycznie, jego muzyka czasem dołuje i zmusza do refleksji.
SPodobał mi się kiedys jego kawałek ,,In my secret life". Jakis czas temu odświezyłem go sobie i zaczęłem sluchac reszty...naprawde świetny klimat i texty. Ktos kiedys napisał ze do swoich plyt powinien dodawac zyletki, zeby moc się pociąc. Faktycznie, jego muzyka czasem dołuje i zmusza do refleksji.

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."
#2
Napisano 27 May 2007 - 23:06
Mój tata bardzo go lubi i zawsze gdzieś w tle można było go u mnie w domu posłuchać, zazwyczaj ze starszych płyt, składanek the best of
płyta "Ten new songs" przypadła mi do gustu bo praktycznie w całości jest melancholijna, a in my secret life była hitem i chyba każdemu się podobała.
ciekawa jest tez płytka "I'm your Man" na której wykonawcami są inni artyści, między innymi Nick Cave, którego głos ubóstwiam
płyta "Ten new songs" przypadła mi do gustu bo praktycznie w całości jest melancholijna, a in my secret life była hitem i chyba każdemu się podobała.
ciekawa jest tez płytka "I'm your Man" na której wykonawcami są inni artyści, między innymi Nick Cave, którego głos ubóstwiam
#3
Napisano 27 May 2007 - 23:59
prawda, ,,ten new songs" jest po prostu świetna...

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."
#4
Napisano 28 May 2007 - 05:49
Bardzo lubie Cohena - ma niesamowity glos. U rodzicow mam nawet jego winylowa plyte
#5
Napisano 28 May 2007 - 18:34
Poczatkowo musialam sluchac Cohena..
...bo sluchaja go u mnie w domu...
a teraz to nawet lubie wieczorkiem posluchac tego bardzo meskiego glosu....
#6
Napisano 28 May 2007 - 19:04
No wiec zalezy...Bardzo zaley od nastroju. Na pewno nie slucham tego poana na rowerze, ale juz wieczorkiem...
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]
#7
Napisano 28 May 2007 - 20:39
bardzo go lubie posluchac, muzyka uspokaja mnie a teksty sklaniaja do reflekcji.
Kiedy czegoś mocno pragniesz cały Wszechświat sprzyja temu pragnieniu
#8
Napisano 22 May 2009 - 14:00
Ja też uwielbiam, zwłaszcza na chandrę. Everybody knows jest po prostu genialne.
Ktoś tu wspomniał o "In my secret life"... Przy tej piosence zawsze chce mi się płakać...umierała przy niej dwuletnia, chora na raka córka mojej sąsiadki. Potem sąsiadka też zachorowała, chyba z rozpaczy i już nie ma jej wśród nas.... [*] Straszna tragedia, nigdy tego nie zapomnę.
Ktoś tu wspomniał o "In my secret life"... Przy tej piosence zawsze chce mi się płakać...umierała przy niej dwuletnia, chora na raka córka mojej sąsiadki. Potem sąsiadka też zachorowała, chyba z rozpaczy i już nie ma jej wśród nas.... [*] Straszna tragedia, nigdy tego nie zapomnę.
#11
Napisano 03 December 2011 - 01:26
LEONARD COHEN
(IN MY SECRET LIFE)
W MOIM TAJEMNYM ŻYCIU
W moim tajemnym życiu
W moim tajemnym życiu
Widziałem cię rano
Poruszałaś się szybko
Wygląda na to, że nie potrafię
Uporać się z przeszłością
Bardzo tęsknię za tobą
I nie mam na oku nikogo innego
Nadal kochamy się ze sobą
W moim tajemnym życiu
Maskuję gniew uśmiechem
Nie cofam się przed zdradą i kłamstwem
Robię wszystko co trzeba
Żeby przetrwać
Ale wiem, co jest dobre a co złe
I oddałbym głowę za prawdę
W moim tajemnym życiu
Trzymaj się, mój bracie
Trzymaj się mocno, siostro
Nareszcie dostałem rozkazy
I będę maszerować w dzień i w noc
Aż przekroczę granice
Tajemnego życia
Rzut oka na gazetę
I chce ci się płakać
Nikogo nie obchodzi
Czy ktoś umrze
Czy nie
Ten kto rozdaje karty
Każe nam myśleć, że wszystko jest
Czarne albo białe
Dzięki Bogu to nie takie proste
W moim tajemnym życiu
Przygryzam wargę
I kupuję, co mi każą
Od najnowszego przeboju
Po pradawne mądrości
Ale zawsze jestem sam
A serce mam jak z lodu
W moim tajemnym życiu
Jest tłoczno i zimno
W moim tajemnym życiu
W moim tajemnym życiu
Przekład:
DANIEL WYSZOGRODZKI
______
Leonard Cohen "(YOU HAVE LOVED ENOUGH)"
"DOŚĆ JUŻ KOCHAŁEŚ"
Powiedziałem,
Że będę twoim kochankiem
A ty wyśmiałaś moje słowa
Na zawsze więc straciłem pracę
Policzono mnie z poległymi
Przemierzałem marmurowe komnaty
Ale wysłałaś mnie do piwnic
Dopóki sama mi tego nie powiedziałaś
Nie pozwoliłaś mi uwierzyć
Że…
To nie ja kocham
To miłość mnie zniewala
Gdyby w przesyłce pojawiła się nienawiść
Nie przyjmuj dostawy
A kiedy głód twego dotyku
Staje się silniejszy od głodu
Szepczesz: Ty już dość kochałeś
Pozwól teraz mi
Być kochanką
A kiedy głód twego dotyku
Staje się silniejszy od głodu
Szepczesz: Ty już dość kochałeś
Pozwól teraz mi
Być kochanką
Przemierzałem marmurowe komnaty
Ale wysłałaś mnie do piwnic
Dopóki sama mi tego nie powiedziałaś
Nie pozwoliłaś mi uwierzyć
Że…
To nie ja kocham
To miłość mnie zniewala
Gdyby w przesyłce pojawiła się nienawiść
Nie przyjmuj dostawy
A kiedy głód twego dotyku
Staje się silniejszy od głodu
Szepczesz: Ty już dość kochałeś
Pozwól teraz mi
Być kochanką
A kiedy głód twego dotyku
Staje się silniejszy od głodu
Szepczesz: Ty już dość kochałeś
Pozwól teraz mi
Być kochanką
Przekład:
DANIEL WYSZOGRODZKI
[/quote]
________
Leonard Cohen - (A THOUSAND KISSES DEEP)
NA GŁĘBOKOŚCI TYSIĄCA POCAŁUNKÓW
Kucyki biegają
Dziewczęta są jeszcze młode
Jest o co zawalczyć
Na początku trochę wygrywasz
A potem koniec – krótko trwa dobra passa
Zostajesz wezwany, żeby stawić czoło
Niepokonanej porażce
I żyjesz tak, jakby twoje życie było realne
Na głębokości tysiąca pocałunków
Znam wiele sztuczek
I nakręcam się czym popadnie
Wróciłem na Ulicę Boogie
Najpierw traci się pewność ręki
Potem wchłania nas Arcydzieło
Może miałem do przejechania wiele mil
Może miałem dotrzymać wielu obietnic
Rzucasz to wszystko, żeby tylko przeżyć
Na głębokości tysiąca pocałunków
A czasem kiedy noc się dłuży
Podnosimy się na duchu – my nieszczęśni
My bezwolni – i zanurzamy się
Na głębokość tysiąca pocałunków
Ograniczeni seksem
Staramy się pokonać granice morza
Ale dla takich padlinożerców jak ja
Zabrakło już oceanów – przekonałem się
Stanąłem na dziobie statku i pobłogosławiłem to
Co jeszcze zostało z naszej floty
Po czym pozwoliłem się pogrążyć
Na głębokości tysiąca pocałunków
Znam wiele sztuczek
I nakręcam się czym popadnie
Wróciłem na Ulicę Boogie
Nie zechcą wymienić tu z nami podarków
Skoro jesteśmy zobowiązani je zatrzymać
Myśl o tobie ulotna
Ale w twojej kartotece jest wszystko
Oprócz tego, co zapomnieliśmy zrobić
Na głębokości tysiąca pocałunków
A czasem kiedy noc się dłuży
Podnosimy się na duchu – my nieszczęśni
My bezwolni – i zanurzamy się
Na głębokość tysiąca pocałunków
Kucyki biegają
Dziewczęta są jeszcze młode
Jest o co zawalczyć
Na początku trochę wygrywasz
A potem koniec – krótko trwa dobra passa
Zostajesz wezwany, żeby stawić czoło
Niepokonanej porażce
I żyjesz tak, jakby twoje życie było realne
Na głębokości tysiąca pocałunków
Przekład:
DANIEL WYSZOGRODZKI
_ _ _
óida oudén eidós
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
óida oudén eidós
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
#12
Napisano 03 December 2011 - 17:18
Widze że tu sami wielbiciele twórczości mistrza Cohena. Też się do nich zaliczam a na dodwód tego witam Was piękną balladą śpiewaną przeze mnie 
#13
Napisano 03 December 2011 - 17:45
LEONARD COHEN
(HERE IT IS)
OTO JEST
Posłuchaj...
Oto jest twoja korona
Twoja pieczęć i pierścienie
A to twoja miłość
Do wszelkiego stworzenia
Oto twój wózek
Twoja tektura i szczyny
A to twoja miłość
Do tego wszystkiego
Niechaj wszyscy żyją
I niechaj wszyscy umierają
Witaj – moja ukochana
I – moja ukochana –
Żegnaj
Oto twe wino
I pijacki upadek
A to twoja miłość
Miłość do tego wszystkiego
Oto twoja choroba
Twoje łóżko i basen
A to twoja miłość
Do kobiety i mężczyzny
Niechaj wszyscy żyją
I niechaj wszyscy umierają
Witaj – moja ukochana
I – moja ukochana –
Żegnaj
Oto i noc
Zaczęła się noc
A to twoja śmierć
W sercu syna
Oto poranek
(Nim śmierć nas rozdzieli)
A to twoja śmierć
W sercu córki
Niechaj wszyscy żyją
I niechaj wszyscy umierają
Witaj – moja ukochana
I – moja ukochana –
Żegnaj
Oto spieszysz się
Oto giniesz
A to znów miłość
Na której zbudowano
To wszystko
Oto twój krzyż
Gwoździe i wzgórze
A oto i miłość
Która wybiera wedle
Własnej woli
Niechaj wszyscy żyją
I niechaj wszyscy umierają
Witaj – moja ukochana
I – moja ukochana –
Żegnaj
Przekład:
DANIEL WYSZOGRODZKI
___________
LEONARD COHEN
(LOVE ITSELF)
SAMA MIŁOŚĆ
Przez okno wpadło światło
wprost od samego słońca
Mój pokój wypełniły
promienie miłości
Dostrzegłem w nich wyraźnie
Pył nieczęsto oglądany
To z tego pyłu Bezimienny
Tworzy Imię dla takiego
Jak ja
Powiem więcej:
Miłość trwała i trwała
Aż doszła do otwartych drzwi
I nagle sama miłość
Sama miłość
Odeszła
W świetle słonecznym
Krzątały się pyłki – pływały i tańczyły
Wciągnęły mnie pomiędzy siebie
W bezkształtnej ceremonii
Powiem więcej:
Miłość trwała i trwała
Aż doszła do otwartych drzwi
I nagle sama miłość
Sama miłość
Odeszła
Kiedy wróciłem stamtąd gdzie byłem
Mój pokój wyglądał tak samo
Ale niczego już nie było
Pomiędzy Bezimiennym
A Imieniem
W świetle słonecznym
Krzątały się pyłki – pływały i tańczyły
Wciągnęły mnie pomiędzy siebie
W bezkształtnej ceremonii
Powiem więcej:
Miłość trwała i trwała
Aż doszła do otwartych drzwi
I nagle sama miłość
Sama miłość
Odeszła
I nagle sama miłość
Sama miłość
Odeszła
Przekład:
DANIEL WYSZOGRODZKI
(HERE IT IS)
OTO JEST
Posłuchaj...
Oto jest twoja korona
Twoja pieczęć i pierścienie
A to twoja miłość
Do wszelkiego stworzenia
Oto twój wózek
Twoja tektura i szczyny
A to twoja miłość
Do tego wszystkiego
Niechaj wszyscy żyją
I niechaj wszyscy umierają
Witaj – moja ukochana
I – moja ukochana –
Żegnaj
Oto twe wino
I pijacki upadek
A to twoja miłość
Miłość do tego wszystkiego
Oto twoja choroba
Twoje łóżko i basen
A to twoja miłość
Do kobiety i mężczyzny
Niechaj wszyscy żyją
I niechaj wszyscy umierają
Witaj – moja ukochana
I – moja ukochana –
Żegnaj
Oto i noc
Zaczęła się noc
A to twoja śmierć
W sercu syna
Oto poranek
(Nim śmierć nas rozdzieli)
A to twoja śmierć
W sercu córki
Niechaj wszyscy żyją
I niechaj wszyscy umierają
Witaj – moja ukochana
I – moja ukochana –
Żegnaj
Oto spieszysz się
Oto giniesz
A to znów miłość
Na której zbudowano
To wszystko
Oto twój krzyż
Gwoździe i wzgórze
A oto i miłość
Która wybiera wedle
Własnej woli
Niechaj wszyscy żyją
I niechaj wszyscy umierają
Witaj – moja ukochana
I – moja ukochana –
Żegnaj
Przekład:
DANIEL WYSZOGRODZKI
___________
LEONARD COHEN
(LOVE ITSELF)
SAMA MIŁOŚĆ
Przez okno wpadło światło
wprost od samego słońca
Mój pokój wypełniły
promienie miłości
Dostrzegłem w nich wyraźnie
Pył nieczęsto oglądany
To z tego pyłu Bezimienny
Tworzy Imię dla takiego
Jak ja
Powiem więcej:
Miłość trwała i trwała
Aż doszła do otwartych drzwi
I nagle sama miłość
Sama miłość
Odeszła
W świetle słonecznym
Krzątały się pyłki – pływały i tańczyły
Wciągnęły mnie pomiędzy siebie
W bezkształtnej ceremonii
Powiem więcej:
Miłość trwała i trwała
Aż doszła do otwartych drzwi
I nagle sama miłość
Sama miłość
Odeszła
Kiedy wróciłem stamtąd gdzie byłem
Mój pokój wyglądał tak samo
Ale niczego już nie było
Pomiędzy Bezimiennym
A Imieniem
W świetle słonecznym
Krzątały się pyłki – pływały i tańczyły
Wciągnęły mnie pomiędzy siebie
W bezkształtnej ceremonii
Powiem więcej:
Miłość trwała i trwała
Aż doszła do otwartych drzwi
I nagle sama miłość
Sama miłość
Odeszła
I nagle sama miłość
Sama miłość
Odeszła
Przekład:
DANIEL WYSZOGRODZKI
_ _ _
óida oudén eidós
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
óida oudén eidós
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc



















