w gimnazjum albo po nazwisku, albo normalnie- Diana... chyba, że ksiądz- dajana lub historyk: -odpowie ta, co ma mądre rodzeństwo
Jak do was mowia nauczyciele??
#21
Napisano 17 June 2007 - 16:16
w podstawówce: -Dianko! (ahh te nienormalne zdrobnienie mojego imienia...)
w gimnazjum albo po nazwisku, albo normalnie- Diana... chyba, że ksiądz- dajana lub historyk: -odpowie ta, co ma mądre rodzeństwo
w gimnazjum albo po nazwisku, albo normalnie- Diana... chyba, że ksiądz- dajana lub historyk: -odpowie ta, co ma mądre rodzeństwo
#22
Napisano 17 June 2007 - 18:26
CYTAT(szalOna)
odpowie ta, co ma mądre rodzeństwo 
a Diana - piekne imie...
#24
Napisano 09 April 2011 - 18:04
przeważnie po imieniu, ale zdarzali się i tacy, którzy zdrabniali moje imię , i zamiast Karolina mówili Karola , lub co poniektórzy słysząc jak mówią do mnie znajomi mówili Kaja. 
teraz na uczelni już Tylko 'Pani.. ( i w tym miejscu nazwisko) '.czasem tęskno za czasami podstawówki , gimnazjum czy nawet liceum, kiedy nauczyciele zapamiętywali uczniów
teraz na uczelni już Tylko 'Pani.. ( i w tym miejscu nazwisko) '.czasem tęskno za czasami podstawówki , gimnazjum czy nawet liceum, kiedy nauczyciele zapamiętywali uczniów
Internet skupia szaleńców.
#25
Napisano 09 April 2011 - 18:13
Najmilej wspominam starszego pana profesora, który zawsze mówił do mnie pani Joanno, prawie tak jak nasz T.oskar.
#26
Napisano 12 April 2011 - 21:27
Do mnie przeważnie zwracali się po imieniu jeśli o nauczycielach mowa
Niekiedy odwdzięczałam się tym samym bo na "Pana" to trzeba zasłużyć
#27
Napisano 17 April 2011 - 11:54
Po nazwisko i imieniu kiedyś zazwyczaj, no nie raz bywały przypadki pomyłki, ale tam
każdy jest człowiekiem.
#28
Napisano 16 May 2011 - 23:55
Nie było to tak dawno, więc pamiętam 
Najczęściej Basia, Baśka, Barbara....ale zdarza się również Barabara
Najczęściej Basia, Baśka, Barbara....ale zdarza się również Barabara
#29
Napisano 28 December 2011 - 11:08
Barabara xD xD
Na mnie mówią przez przypadek Dominika, od nazwiska
Ale tak to normalnie, po imieniu: Karolina.
Najgorzej było, jak podobnie któryś z chłopaków w tym wątku zauważył- jak matematyczka oddaje sprawdziany bądź kartkówki. Jest zazwyczaj
"Panna Karolina, bez komentarza" albo "Karola, weź ode mnie te bazgroły swoje" (Karola tylko wtedy gdy jest zła na mnie)
Na mnie mówią przez przypadek Dominika, od nazwiska
Najgorzej było, jak podobnie któryś z chłopaków w tym wątku zauważył- jak matematyczka oddaje sprawdziany bądź kartkówki. Jest zazwyczaj
"Panna Karolina, bez komentarza" albo "Karola, weź ode mnie te bazgroły swoje" (Karola tylko wtedy gdy jest zła na mnie)

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
















