czy znacie jakies historie np ze ktos zmarł i w tym czasie mieliscie dziwne objay w domu cos wybuchło albo pozniej w snach was odwiedzała ta osoba wam bliska...ja miałem taki przypadek ze moja babcia zmarła w szpitalu o czym jeszcze nie wiedzielismy i po chwili wybuchła rura z gazem koło naszego domu był mocny wybuch i za pare sekund był telefon ze babcia niezyje!!!!
dziwne ale cos moze jest w takich sytuajach...lub ze ktos tam widział biała postac idąca do domu chorego i kiedy wroc ił to juz ta osoba chora nie zyła i czy była to smierc?? jak macie cos takie to napiszcie i czy wierzyc w to???
Strona 1 z 1
śmierć bliskich!!!
#2
Napisano 03 May 2007 - 00:17
ta wybuchająca rura z gazem to moglbyc naprawde czysty przypadek. Nie bralbym tego tak do siebie.
Nie, nie mialem nigdy takiej sytuacji gdyz przez 17 alt mojego zycia nikt w mojej rodzinie nie umarł. Ale nie spieszy mi sie zeby to sprawdzic :}
Ale to ze ktos widzial biala postac idącą do domu chorego, dosc mnie zaciekawilo.
Nie, nie mialem nigdy takiej sytuacji gdyz przez 17 alt mojego zycia nikt w mojej rodzinie nie umarł. Ale nie spieszy mi sie zeby to sprawdzic :}
Ale to ze ktos widzial biala postac idącą do domu chorego, dosc mnie zaciekawilo.

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."
#3
Napisano 03 May 2007 - 01:20
to z ta biala osoba to kolega mi opowiadał...znam duzo wiecej jeszcze innych ale to innym razme napisze bo dzis juz za pozno!!!!
#4
Napisano 03 May 2007 - 10:58
moja kuzynka miala taka sytuacje, dostala roze od przyjaciela i ususzyla ja i powiesila sobie na sciane, pewnego dnia siedziala w pokoju i nagle zauwazyla, ze roza sie kolysze tak w prawo i lewo , jak wahadlo, nastepnego dnia dowiedziala sie ze kolega mial wypadek i zmarl...
nie wydaje mi sie, zeby tol byl przypadek....
nie wydaje mi sie, zeby tol byl przypadek....
Kiedy czegoś mocno pragniesz cały Wszechświat sprzyja temu pragnieniu
#5
Napisano 01 January 2010 - 21:31
Pamiętam, że w czasie mszy za dziadka (nie było mnie wtedy źle sie czułam) mój piesek zaczął szczekać na sufit. Tak samo było u mojej koleżanki, kiedy zmarł jej dziadek
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc










