Forum Lagata.pl: realizacja sciezki: wiem co jem - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

realizacja sciezki: wiem co jem

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 21 April 2007 - 10:07

Moze sposob w jaki zespol ksztalcenia zintegrowanego w mojej szkole zrealizowal tytulowa sciezke, nasunie komus pomysl na uroczystosc w jego szkole czy tez w jakis sposob pomoze w zaplanowaniu szkolnej imprezy.

Sciezke edukacyjna: wiem co jem, zrealizowalysmy w formie pikniku rodzinnego, ktory odbyl sie w sobote. Na uroczystosc byly zaproszone dzieci wraz z rodzicami. Kazda klasa stala sie osobna landia, czyli kraina odpowiedzialna za dana grupe zywieniowa - oczywiscie w gre wchodzily tylko zdrowe produkty. I tak byly: warzywolandia, owocolandia, jajkolandia, mlekolandia, serolandia, makarolandia, miesolandia i zbozolandia.

Kazda klasa przez kilka miesiecy planowala i pracowala nad swoja landia - przygotowywalismy odpowiednia dekoracje klasy, dania zrobione z danych produktow, bizuterie, prace techniczne, tablice informacyjne, itd.

Moja klasa byla zabozolandia - mielismy wiec wystawe prac, na ktorych kontury roznych produktow oraz jajek (nawiazanie do minionej Wilekanocy) byly wyklejone roznymi rodzajami ziarenek

od razu powiem, ze praca poczatkowo wydajaca sie na latwa i mila, w rzeczywistosci jest niesamowicie trudna i wymaga ogromnej cierpliwosci - ziarenka bardzo trudno sie przyklejaja, w kolko odpadaja - a jesli chcemy dodatkowo przypiac prace w pionie to powinnismy je robic na sztywnych kartkach z blokow technicznych, a najlepiej na kartonach, bo cienkie kartki marszcza sie od nadmiaru kleju i robia sie ciezkie od przyklejonych ziarenek.

W klasie byl tez kacik w ktorym mozna bylo w czasie pikniku wyklejac ziarenkami nasypanymi do miseczek.

Byl stol z roznymi rodzajami pieczywa oraz maselko i smalczyk, bylo kilka rodzajow ciasteczek zbozowych z ziarenkami. (trzeba pamietac o piciu)

Byly tablice informacyjne zrobione przez dzieci o rodzajach zboz.

Byl kacik do kolorowania obrazkow.

Calosc imprezy rozpoczela sie od 20 minutowego przedstawienia ktore wprowadzalo w temat zdrowego zywienia, potem godzina byla przeznaczona na zwiedzanie klas wspolnie przez dzieci i ich rodzicow, jedzenie, i nauke przez zabawe. Wszystko skonczylo sie pol godzinna dyskoteka na sali gimnastycznej - tak wiec cala impreza trwala ok 2 godzin.

Jesli macie jakies pytania, to chetnie odpowiem smile.gif

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych