Chemik, Adi i Pele. Niedorajdy życiowe, darmozjady - tak określają ich inni. A w gruncie rzeczy to pomysłowi i zgrani kumple. Nie mają szczęścia do pracy, mają za to na głowie mnóstwo kłopotów: chorego psychicznie psa sąsiadki czy babcię, podkradającą Chemikowi haszysz. W trudnych chwilach ukojenie może przynieść tylko telewizja i najnowszy teleturniej Krzysztofa Ibisza, "Sąsiedzi", którego główną nagrodą jest pięciominutowa sesja dewastacyjna w domu sąsiadów...
reżyseria i scenariusz Konrad Niewolski
źródło stopklatka.pl
Jeśli ktoś oglądał film Hi way i stwierdził że film jest dobry, to również i ten film będzie dobry. Jednak podejrzewam że większość będzie miała inne zdanie. Film bez konkretnej fabuły, pomieszany z innymi bezsensownymi wątkami. Z cyklu durny film i durne dialogi. Taki na odstresowanie, chociaż monetami męczy. Nie zaobserwowałam żadnych ukrytych przekazań, żadnych wartości i żadnych cech kina ambitnego. Jedyne co mi się podobało to początek filmu, a mianowicie sposób przedstawienia ekipy pracującej przy stworzeniu filmu. Muszę przyznać że oryginalnie jest zrobione.
W skali na 10 to 3 ( przez niektóre teksty)

Logowanie
Rejestracja
Pomoc






















