Ciekawa jestem czy zabieracie autostopowiczow...? Ja mam z tym zawsze problem bo jak wracam wieczorem to boje sie zatrzymywac... a z drugiej strony jak mijam takich ludzi to mi glupio ze musza tak czekac...
Strona 1 z 1
Autostopowicze
#2
Napisano 21 March 2007 - 21:38
zalezy od sytuacji i zazwyczaj jak jade to nie amm miejsca ale jak mam to czesto biore
Największy błąd, jaki możemy popełnić w życiu, to poddanie się lękowi przed popełnieniem błędu.
#3
Napisano 23 March 2007 - 00:31
nie zdazylo mi sie...
Zreszta jak jade to sluzbowym i nie ma jak ich zabrac...
jak machaja ta reka to sie rozgrzeja przynajmniej
p.s. nie wiem czy jadac pustym samochodem bym kogos zabral, z kims moze jeszcze...
no ew. jakas fajna kobitke
:hmm
Zreszta jak jade to sluzbowym i nie ma jak ich zabrac...
CYTAT(magia)
a z drugiej strony jak mijam takich ludzi to mi glupio ze musza tak czekac...
jak machaja ta reka to sie rozgrzeja przynajmniej
p.s. nie wiem czy jadac pustym samochodem bym kogos zabral, z kims moze jeszcze...
no ew. jakas fajna kobitke
#4
Napisano 23 March 2007 - 10:39
CYTAT(Kampa)
p.s. nie wiem czy jadac pustym samochodem bym kogos zabral, z kims moze jeszcze...no ew. jakas fajna kobitke
:hmm
Moj znajomy zabral kiedys dwie takie..."kobitki"...
Nie chce tu mowic,ze wszyscy sa tacy...ale wlasnie takie sytuacje powoduja ze ludzie boja sie podwozic nieznajomych...
#5
Napisano 23 November 2008 - 14:36
ja jak pracowalem w poznaniu czesto poswozilem pare - codziennie stali w tym samym miejscu - srednio 3 z pieciu dni pracujacych jechali ze mna
ale zazwyczaj jak gdzies jade to sie nie zatrzymuje
ale zazwyczaj jak gdzies jade to sie nie zatrzymuje
#6
Napisano 25 November 2008 - 09:34
W Europie autostop jest bardzo popularny ale tam inni ludzie bez takich cech narodowych jak nasze....
Je Veux d'l'amour, d'la joie, de la bonne humeur
#7
Napisano 25 November 2008 - 12:20
Ja jestem z drugiej strony - łapię stopa. Ostatnio rzadziej bo rzadziej wyjeżdżam, ale jednak nadal od czasu do czasu
ryzyko jest obustronne. Tak samo jak ryzykuje ten co podwozi jak i ten co jest podwożony. Nie ma reguły, ale pewne ryzyko można zminimalizować poprzez drobne środki ostrożności.
Użytkownik Morfeusz edytował ten post 25 November 2008 - 12:21
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


















