sens życia
#41
Napisano 05 April 2008 - 22:18
Czy nie taki że my dziś istniejemy?
Co będzie za dwieście lat?
Jesteśmy na kolejnej zmianie sztafety życia i naszym zadaniem i sensem życia jest przekazanie pałeczki dalej.
#42
Napisano 05 April 2008 - 22:58
tak tata jak wskazuje Twój nick to zadanie właśnie dla Ciebie!
oczywiście,że wszystko co w życiu osiągamy, wszystko czego dokonamy istnieje tak długo jak pamięć o nas, nasze dzieci i kolejne pokolenia ,którym wpajamy nasze zasady ,których uczymy postępowania w życiu, którym po prostu dajemy przykład są naszym sensem życia...bo one powielają nasze zachowania udoskonalając je(dzięki Bogu, bo szkoda byłoby pokoleń,które powtarzają nasze błędy)...
nasze dzieci to MY potem- więc martwmy sie tylko o kolejne pokolenie(nie zaprzątaj sobie głowy tym co będzie za 200lat)
ale fajnie,że takie myśli przychodzą Ci do głowy to...budujące
#43
Napisano 05 April 2008 - 23:12
I cała piękna ideologia idzie z muzami w diabły
#44
Napisano 05 April 2008 - 23:32
Jeżeli prokreacja Ciebie przerasta proponuję rekreację.
PROKREACJA
REKREACJA
KREACJA
RACJA
wybór należy do Ciebie
przed użyciem zapoznaj się z treścią.........................................................................
......................................................................ceutą
#45
Napisano 06 April 2008 - 00:40
Jeżeli prokreacja Ciebie przerasta proponuję rekreację.
PROKREACJA
REKREACJA
KREACJA
RACJA
wybór należy do Ciebie
przed użyciem zapoznaj się z treścią.........................................................................
......................................................................ceutą
Prokreacja mnie nie przerasta, uchronienie się od niej również.. bo z tym drugim bywają większe zazwyczaj problemy
Ale Ciebie o to nie podejrzewam
Kopulacja nie odnosi się do człowieka - ciekawa teoria.
Może zatem odnosi się tylko do gadów..? Albo do wszystkich zwierząt z pominięciem naczelnych, a ze szczególnym uwzględnieniem owadów i psów..?
Bo sens biologiczny jest zawsze ten sam..
Użytkownik Prince edytował ten post 06 April 2008 - 00:43
#46
Napisano 06 April 2008 - 02:00
Kopulacja odnosi się do wszystkich istot żywych, w tym między innymi właśnie do człowieka. Tylko że u człowieka, istoty obdarzonej uczuciami wyższymi powinna ona mieć wymiar nieco inny, właśnie połączony z tymi wyższymi wartościami. A jeśli chodzi o potomstwo, to właśnie rodzice przekazują te wyższe wartości dzieciom. To co wynieśliśmy z domu rodzinnego, to kształtuje naszą osobowość. Ktoś powie, że samica zwierzęcia również uczy swoje potomstwo, ale "nauki" te odnoszą się do instynktu, do przetrwania w naturze. Człowiek natomiast swoje potomstwo powinien wychowywać wedle tych wartości wyższych, nie tylko ucząc je podstawowych nawyków, ale kształtując osobowość młodego człowieka.
Zgodzę się z "tatą" w kwestii, iż sensem życia jest wychowanie potomstwa. Bo czymże piękniejszym jest danie życia nowej istocie, a także ukształtowanie jego osobowości, wychowanie na dobrego człowieka?
#47
Napisano 06 April 2008 - 10:24
Oczywiście, gdyby nie osobniki, które decydują się na rozmnażanie, gatunek ludzki wyginąłby i nie zostałby po nas ślad. Jednakże określenie tego mianem życiowego celu i sensu życia człowieka jest trochę przegięte. Dla niektórych faktycznie rodzina jest najważniejsza (a więc mówiąc sucho: sensem życia jest prokreacja), ale nie generalizujmy. Nie każdy ma na tyle rozwinięty instynkt macierzyński/tacierzyński (pytanie w ogóle: czy aby na pewno każdy go ma?), by móc stwierdzić, że jej/jego sensem życia jest prokreacja i dobre wychowanie potomstwa, nawet gdy posiadają dzieci.
#48
Napisano 06 April 2008 - 11:03
Przepraszam za wprowadzenie wszystkich w błąd po prostu nie wiedziałem,że nie ma różnicy między tym co robią dwa pieski na trawniku
a tym co robią ludzie.
Na trawniki zapraszam?
Dziwne,że jeszcze nie napisano żadnego wiersza ani piosenki
Piosenka trawnikowa
Kopulujmy się i rżnijmy!
z uciechy głośno wyjmy!
A teraz poważnie
Zastąpienie tego co napisałem jednym słowem prokreacja,a następnie dodatkowe spłycenie tematu słowem kopulacja jest sztuczką,która się udała
ponieważ następne wypowiedzi koncentrują się na tym słowie ostatnim.
#49
Napisano 06 April 2008 - 12:01
Z przykroscia stwierdze, że juz dochodzi do takich patologii i ludzie kopulują na trawnikach (doging)...Jak tak dalej bedziemy się ewoluowac i wyeliminujemy wszystkie wartości, to faktycznie celem życia dla wiekszości staniesie trawnikowe rżnięcie....
I cała piękna ideologia idzie z muzami w diabły
Sens zycia Prince nie jest ani w kopulacji ani w prokreacji...bo nie wystarczy splodzić ....sens zycia jest w przekazywaniu wartości, mozliwości ksztaltowania swojego wlasnego dziecka i ogromnej radości z bycia razem z rodzina....Ludziom wierzacym taki cel wyznaczają normy religijne i kto je przestrzega zle na tym nie wyszedl....To wlasnie upadek tych wartosci prowadzi do róznych wynaturzeń (seks grupowy w parkach) do skrzywionego pojecia milości i rodziny ....
Bardzo ubogie musi miec swoje zycie ten dla kogo milość i cel zycia to wylacznie kopulacja.....
#50
Napisano 06 April 2008 - 12:08
a tym co robią ludzie.
Na trawniki zapraszam?
Dziwne,że jeszcze nie napisano żadnego wiersza ani piosenki
Piosenka trawnikowa
Kopulujmy się i rżnijmy!
z uciechy głośno wyjmy!
A teraz poważnie
Zastąpienie tego co napisałem jednym słowem prokreacja,a następnie dodatkowe spłycenie tematu słowem kopulacja jest sztuczką,która się udała
ponieważ następne wypowiedzi koncentrują się na tym słowie ostatnim.
Za dużo się disco polo nasłuchałeś i chyba Ci się te rymy rzuciły na wyobraźnię
Z kopulacją jest jak z jedzeniem i piciem - fakt, że zwierzę robi to na trawniku, nie oznacza, że spożywanie obiadu z talerza nie jest jedzeniem.
Rozumiem, że wg Ciebie teraz nie tylko już sztuczki stosuję, ale cały arsenał magii
Użytkownik Prince edytował ten post 06 April 2008 - 12:10
#51
Napisano 06 April 2008 - 13:22
A wierszyk to akurat przeciwieństwo mnie ale myślałem że Ci się spodoba.
Przeczytaj jeszcze raz ten fragment napisany przez Magi
Bardzo ubogie musi miec swoje zycie ten dla kogo milość i cel zycia to wylacznie kopulacja.....
Jeżeli jest to tekst za długi to streszczę:
Posiadanie potomstwa wiąże się ciężką pracą wychowawczą trwa to ~25 lat i może być to sensem życia samym w sobie.
#52
Napisano 06 April 2008 - 13:57
A wierszyk to akurat przeciwieństwo mnie ale myślałem że Ci się spodoba.
Przeczytaj jeszcze raz ten fragment napisany przez Magi
Jeżeli jest to tekst za długi to streszczę:
Posiadanie potomstwa wiąże się ciężką pracą wychowawczą trwa to ~25 lat i może być to sensem życia samym w sobie.
Chyba od tej ciężkiej pracy nie tylko sensu życia zaznałeś, ale i zwężenia naczyń krwionośnych wewnątrz mózgoczaszki
Nie istniejemy dzięki pracy wychowawczej naszych przodków, tylko dzięki kopulacji, a cała reszta z kształtowaniem osobowości włącznie jest efektem tejże.
A może Twoja dziatwa pojawiła się na ziemi za sprawą jakiejś magicznej siły, zupełnie Tobie nieznanej..?
I wiesz co..? W takim wypadku nawet rozumiem, że wolisz negować fakty
Użytkownik Prince edytował ten post 06 April 2008 - 14:04
#53
Napisano 06 April 2008 - 14:35
Princus....
Ale nikt nie pisal na temat dzięki czemu istniejemy.... tylko o celu zycia ...a to dwie różne sprawy....
#54
Napisano 06 April 2008 - 14:41
A to co..?
Czy nie taki że my dziś istniejemy?
Ja pozwoliłem sobie na drobny komentarz, bo chyba nie podlega dyskusji fakt, że nie istniejemy dzięki pracy wychowawczej przodków.
Czy może dlatego cytujesz moje posty z innych tematów..?
Użytkownik Prince edytował ten post 06 April 2008 - 15:21
#55
Napisano 06 April 2008 - 14:53
Masz racje powinnam napisac ..ale nikt z nas nie pisal ( chodzi tu o mnie i tatę )....poprawialam tekst przed wyslaniem i opuscilam ten fragment...co zdecydowanie zmienilo wydzwięk wypowiedzi....
Uznalam tą wypowiedz za bardzo mądrą i wartą zapamietania....
#56
Napisano 06 April 2008 - 16:38
#57
Napisano 06 April 2008 - 17:02
NIE ZABIERAJ GŁOSU NA TEN TEMAT
PRZEJDŹ DO TEMATU" BZYKANIE A SENS ŻYCIA"
#58
Napisano 06 April 2008 - 17:08
NIE ZABIERAJ GŁOSU NA TEN TEMAT
PRZEJDŹ DO TEMATU" BZYKANIE A SENS ŻYCIA"
Oho !
Zazdrośnik
Trafiliśmy w czuły punkt pana Taty (ciekawe którym punktem
I zluzuj nieco z tymi krzykami na forum, bo mają Cię modzi na oku
#59
Napisano 06 April 2008 - 17:26
Przy okazji chciałam zaapelować o powstrzymanie emocji, bo robi się troszkę nieprzyjemnie ....
#60
Napisano 06 April 2008 - 18:15
Prince nie bądz taki surowy wobec siebie...wydawalo mi się, ze to madra wypowiedz...ale skoro sam uznaleś ją za śmieci to muszę się z Tobą zgodzic....
Użytkownik magia edytował ten post 06 April 2008 - 18:16

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


















