Forum Lagata.pl: Czy czujesz się potrzebny(a) innym ludziom...? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Czy czujesz się potrzebny(a) innym ludziom...?

#21 Gość_~Czarna_*

  • Grupa Goście

Napisano 08 December 2006 - 01:19

CYTAT(magia)
CYTAT(Arthas)
W ciągu ostatnich dni mogę stwierdzić jedno- nie jestem juz nikomu potrzebny... conajwyżej mogę pomóc materialnie i to tyle... to wszystko zaczyna tracić sens kwas.gif

Arthas nam jestes potrzebny...i to niematerialnie.... smile.gif

zgadzam się smile.gif nam jest potrzebna tylko i wyłącznie Twoja "wewnętrzność" wink.gif i wszystko to co w sobie posiadasz...
jednym słowem dusza smile.gif

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 08 December 2006 - 08:45

Dolaczam sie Arthas smile.gif Jestes bardzo nam potrzebny, wlasnie ty i nic wiecej. Wiec nosek do gory smile.gif

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   Abdul 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1721
  • Rejestracja Sun, 08 Oct 06
  • Lokalizacja:zez wioski

Napisano 08 December 2006 - 12:54

CYTAT(~Czarna)
zgadzam się smile.gif nam jest potrzebna tylko i wyłącznie Twoja "wewnętrzność" wink.gif i wszystko to co w sobie posiadasz...
jednym słowem dusza smile.gif
A ja myślałem, że chodzi o dawstwo organów wink.gif

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 11 December 2006 - 00:41

Moze skieruje temat w troche inna strone....A co zrobicie kiedy ktos obcy zapuka do waszych drzwi i poprosi o pomoc?...(pieniadze lub zywnosc)...albo wyciagnie reke na ulicy...?

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   raraavis 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 571
  • Rejestracja Fri, 03 Nov 06

Napisano 11 December 2006 - 00:46

CYTAT
A co zrobicie kiedy ktos obcy zapuka do waszych drzwi i poprosi o pomoc?...(pieniadze lub zywnosc)...albo wyciagnie reke na ulicy...?

Często pukają. Nie pamiętam żeby kiedykolwiek zdarzyło mi się odmówić, ale pamiętam jak mi przykro było i jak naiwnie się poczułam, kiedy któregoś razu nie miałam żadnych pieniędzy i zapakowałam jednemu małolatowi w reklamówkę sporo jedzenia. Bułki, jogurty, serki, soczki. A jak dwie godziny później wychodziłam na miasto to zobaczyłam, że reklamówka z jedzeniem leży sobie w śmietniku przed moją bramą. sad.gif
I love expensive things, champagne and diamond rings.
But life without these things is still a wonderful life.

Just be thankful you're alive. :)

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Abdul 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1721
  • Rejestracja Sun, 08 Oct 06
  • Lokalizacja:zez wioski

Napisano 11 December 2006 - 00:47

Żywność - spoko podzielę się tym co mam, ale hajsu nie dam, bo przeważnie takie datki nie są wykorzystane tak jak powinny.

#27 Gość_~Czarna_*

  • Grupa Goście

Napisano 11 December 2006 - 00:49

CYTAT(magia)
albo wyciagnie reke na ulicy...?

przyznaje, że na ulicy rzadko komu daje pieniądze. Głównie z tego powodu że gdybym dawała je każdemu człowiekowi z kartką "Zbieram na operację" lub "Źli ludzie zabrali mi i moim dzieciom mieszkanie....." niedługo sama potrzebowałabym pomocy i zasiliłabym szeregi żebrzących.
CYTAT(magia)
A co zrobicie kiedy ktos obcy zapuka do waszych drzwi i poprosi o pomoc?

Gdy tą obcą osobą jest cyganka to wiem, że nawet nie warto otwierać drzwi. Kiedyś jedna chciała ode mnie wyciągnąć pieniądze na jedzenie, więc dałam jej kanapki i oczywiście znalazłam je później na klatce schodowej :?
Co do innych ludzi - staram się pomóc jak mogę.

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   Abdul 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1721
  • Rejestracja Sun, 08 Oct 06
  • Lokalizacja:zez wioski

Napisano 11 December 2006 - 00:50

CYTAT(raraavis)
któregoś razu nie miałam żadnych pieniędzy i zapakowałam jednemu małolatowi w reklamówkę sporo jedzenia. Bułki, jogurty, serki, soczki. A jak dwie godziny później wychodziłam na miasto to zobaczyłam, że reklamówka z jedzeniem leży sobie w śmietniku przed moją bramą. sad.gif
Przykre. Jestem tak wychowany, że szlak mnie trafia jak się jedzenie marnuje. My wywalamy połowę żarcia do śmietników, a są ludzie, co nie mają co do garnka włożyć, i wcale nie trzeba ich szukać w Afryce.

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 11 December 2006 - 06:35

Na ulicy zdarza mi sie dawac datki, ale tak jak pisala Czarna, wszystkim nie moge, bo sama tyle nie mam. Kiedys pamietam Wrzucilam 2 zl chlopcu rumunskiemu do miseczki, nie wiem co mamrotal pod nosem, bo to bylo w ichnim jezyku, ale ton i jego wzrok wskazywal jednoznacznie, ze byly to nieprzychylne o mnie rzeczy :? chyba za malo dalam w jego odczuciu... Poczulam sie bardzo nieprzyjemnie.
Staram sie tez zawsze cos dac, gdy puka do drzwi ktos kto zbiera na leczenie dziecka.

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6309
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 May 2011 - 19:15

Teraz to czuje się aż za bardzo potrzebna,najchętniej uciekłabym z domu :D

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2548
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 16 January 2012 - 19:34

Owszem czuje sie potrzebna.
Osoby ktore sa obok czesto mowia : dobrze ze jesteś.
Daja mi odczuc ze jestem ważna. :)
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#32 Użytkownik nie jest zalogowany   Soldier 

  • Antyteista
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2461
  • Rejestracja Sun, 22 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska katolska

Napisano 17 January 2012 - 18:26

To pytanie, które od czasu do czasu zadaje sam sobie, a odpowiedzi chyba do dziś nie uzyskałem.
Czytasz biblię, wierzysz w Boga. Czytasz Harrego Pottera, wierzysz w ogry ?

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych