Rosjanie dotarli do Jeziora Wostok?
#1
Napisano 06 February 2012 - 23:01
Rosjanie prawdopodobnie dowiercili się do Jeziora Wostok, największego z jezior znajdujących się pod lodem Antarktydy. Na nic zdały się apele ekologów i prośby ze strony USA czy Wielkiej Brytanii, by z wierceniami wstrzymać się do czasu opracowania technik gwarantujących, że woda w zbiorniku nie zostanie zanieczyszczona.
Jezioro Wostok powstało prawdopodobnie 400 000 lat temu i od tamtej pory było izolowane od wpływów zewnętrznych warstwą lodu grubą na niemal 4 kilometry. W jeziorze mogą istnieć niespotykane nigdzie indziej formy życia, a jego woda może pozwolić np. na zbadanie składu atmosfery z czasów formowania się jeziora.
Ekolodzy od początku krytykowali rosyjskie wysiłki apelując, by do wierceń wykorzystywano gorącą wodę. Rosjanie stwierdzili, że na odległej stacji polarnej nie mają możliwości jej wykorzystywania. Podczas wierceń użyto kilkudziesięciu ton freonu i parafiny. Mimo apeli ONZ, organizacji ekologicznych i wielu krajów, wiercenia były kontynuowane. Teraz agencja RIA Novosti doniosła, powołując się na nieujawnione źródło, że „nasi naukowcy na głębokości 3786 metrów dotarli do powierzchni jeziora“. Na razie nie wydano żadnego oficjalnego komunikatu w tej sprawie. Niewykluczone, że sukces zostanie ogłoszony przez władze w Moskwie.
Jeśli to prawda i wszystko poszło dobrze, to jest to znaczące osiągnięcie. Dla Rosjan to bardzo ważny krok, gdyż od lat nad tym pracowali - mówi profesor Martin Siegert, dziekan wydziału nauk o Ziemi z University of Edinburgh. Uczony dodaje, że podobne warunki jakie panują w Jeziorze Wostok mogą panować też pod lodem Europy, księżyca Jowisza. Można będzie zatem sprawdzić, czy życie może przetrwać w takich warunkach.
Rosjanie rozpoczęli wiercenia w 1989 roku. W 1996 ostatecznie potwierdzono istnienie jeziora, a w 1998 roku wiercenia przerwano w obawie o skażenie wody Jeziora. Później, po opracowaniu nowych technik, znowu je rozpoczęto. Mimo to zachodni eksperci ciągle są pełni obaw, że użyta parafina może zanieczyścić jezioro.
W przyszłym roku profesor Siegert i jego zespół rozpoczną wiercenia w celu dotarcia do innego podlodowego zbiornika wody - Lake Ellsworth. W swojej pracy będą wykorzystywali gorącą wodę.
#2
Napisano 06 February 2012 - 23:19
#3
Napisano 07 February 2012 - 00:34
Po stopieniu całości lodu na Antarktydzie poziom mórz na Ziemi podniósłby się o ok. 73 m.
Oczywiście, że poza lodem jest tam ląd, a nawt góry.Pod powierzchnią Antarktydy występują nieeksploatowane złoża cennych kopalin (węgiel kamienny, rudy żelaza, miedzi, złota, srebra i ołowiu). Jednakże zgodnie z traktatem antarktycznym ich wydobycie nie jest dozwolone.
#4
Napisano 07 February 2012 - 00:43
Chcesz powiedzieć, że poziom mórz na całej kuli ziemskiej licząc od miejsca styku wszechoceanu z lądem (plaża) prostopadle do góry podniósłby się o 73 metry?
PS. 140-160 m n.p.m. - to są skrajne wysokości mojej miejscowości
Użytkownik S.B. edytował ten post 07 February 2012 - 00:46
#5
Napisano 07 February 2012 - 01:05
To były ifo. z wiki i Portalu Wiedzy.
#6
Napisano 07 February 2012 - 01:07
PS. Byłeś tam?:
Użytkownik S.B. edytował ten post 07 February 2012 - 01:12
#7
Napisano 07 February 2012 - 17:58
#9
Napisano 11 February 2012 - 11:54

#11
Napisano 15 February 2012 - 11:30
#12
Napisano 16 February 2012 - 21:03
Cytat
Putin po wyglądzie i stylu bycia przypomina trochę androida, więc może dlatego się napił. Wygląda jakby umiał duszkiem wypić benzynę hehe to nie groźne mu drobnoustroje.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
















