Forum Lagata.pl: Katolicy uczą nienawiści do dzieci poczętych in vitro - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Katolicy uczą nienawiści do dzieci poczętych in vitro

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 February 2012 - 22:19

Cytat

Masz na myśli to, że jakiś pan zamiast "pokryć" swoją panią dał swoje nasienie do laboratorium. :?:


Życie bez pokrycia, to życie zarodków w zamrażalce.
Prawdziwe życie z zamrożonymi na wieczność perspektywami.

#42 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 February 2012 - 23:13

Wyświetl postUżytkownik Szpak dnia 03 February 2012 - 23:37 napisał

W którym miejscu artykuł ten mówi, że lekarze podczas procedury "in vitro" nie potrafią dobrać odpowiedniego plemnika? :blink:
Opinia pani prof. jest jej prywatną opinią jeśli nie jest poparta żadnymi badaniami, które statystycznie potwierdziłyby zwiekszoną zachorowolnaść na te zespoły u dzieci z in vitro.

Za in vitro są przede wszystkim ci którzy na tym zarabiają kasę. Lekarze powinni zajmować się leczeniem a nie robić za sztucznych byków.

Leczeniem jest naprotechnologia.

Ta pani prof. o której mówimy , ma 40-letnie doświadczenie i jej zdanie coś znaczy.

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   anmat1 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 825
  • Rejestracja Thu, 05 Feb 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 February 2012 - 11:58

Może któryś z żarliwych przeciwników zapłodnienia in vitro dla którego argumentem jest późniejsze "uśmiercanie" zamrożonych ale nie wykorzystanych zarodków odpowie mi dlaczego uważa to za "uśmiercanie życia"?
Przecież nie zapłodnione zarodki i tak w organizmie ludzkim obumierają.
Inaczej każda kobieta ( zapłodniona czy niezapłodniona) co 9 miesięcy rodziłaby dziecko.
Jednak tak nie jest. Wszystkie niezapłodnione zarodki giną.
Przy zapłodneniu in vitro przeżywa i tym samym daje nowe życie przynajmniej jeden zarodek.
Skąd więc ten krzyk?
Czy to księża maja być wyrocznia w tych sprawach?
Już kiedyś decydowali co jest "prawdą boską" i ludzie ginęli na stosach a dzieła Kopernika przez wieki były na indeksie.
Czy chcemy powrotu do średniowiecza?

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 08 February 2012 - 12:10

Każdy wierzy w co chce i nikt nikogo nie zmusza do zapłodnienia in vitro. Dyskusja na ten temat powinna się odbywać odsuwając na bok kwestie religijne. Religii jest wiele i żadna nie ma monopolu na rację w kwestii in vitro. Proponuję przedstawienie argumentów zwolenników i przeciwników in vitro odsuwając religię w prywatną sferę każdego z nas. Jeżeli in vitro ma być zabronione tylko dlatego, bo Kościół katolicki jest negatywnie nastawiony do tej kwestii, to dla mnie żaden argument. Nie jestem katolikiem i zdanie KK mnie nie dotyczy i nie interesuje. Mamy w Polsce i na świecie również agnostyków i wyznawców innych religii, których przywódcy religijni nie są przeciwko in vitro, bądź nie mają w tej kwestii wyrobionego zdania.

Jeśli ktoś jest przeciwko in vitro, bo jego religia jest do tego negatywnie nastawiona, to nie ma co dalej dyskutować. Taki ktoś zmieni dopiero wtedy zdanie, jak zrobią to jego przywódcy religijni.

Użytkownik S.B. edytował ten post 08 February 2012 - 12:14


#45 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 February 2012 - 12:30

Ja jestem tylko -jako chrześcjanin- bardzo ostrożny w tych sprawach jak: aborcja, in vitro.Każdy postępuje według własnego sumienia ale nie chciałbym mieć sąsiadów którzy parają się takim procederem.

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 08 February 2012 - 12:35

Musimy najpierw odpowiedzieć na pytanie co to jest życie. Dla mnie zawsze zastanawiające było to, dlaczego zwolennicy kary śmierci (prawica) są zazwyczaj przeciwko aborcji i in vitro, a z drugiej strony przeciwnicy kary śmierci (lewica) są za legalną aborcją i zapłodnieniami in vitro :scratchchin:

Użytkownik S.B. edytował ten post 08 February 2012 - 12:35


#47 Użytkownik nie jest zalogowany   anmat1 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 825
  • Rejestracja Thu, 05 Feb 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 February 2012 - 13:01

Wyświetl postUżytkownik S.B. dnia 08 February 2012 - 12:35 napisał

Musimy najpierw odpowiedzieć na pytanie co to jest życie. Dla mnie zawsze zastanawiające było to, dlaczego zwolennicy kary śmierci (prawica) są zazwyczaj przeciwko aborcji i in vitro, a z drugiej strony przeciwnicy kary śmierci (lewica) są za legalną aborcją i zapłodnieniami in vitro :scratchchin:


Jestem za a nawet przeciw !
Tak chyba jest "najbezpieczniej".
Kara śmierci zamiast utrzymywania na koszt społeczeństwa wielokrotnych morderców, co do których nie ma cienia wątpliwości, że czyny takie popełnili wydaje się uzasadnione i racjonalna. Mordercy ci maja niejednokrotnie zapewnione lepsze warunki życia (poza wolnością) niż np. wielu bezrobotnych i bezdomnych o interesy których nikt nie dba i którzy nie mogą zaskarżyć państwa o nieprzestrzeganie przysługujących im praw i domagać się nawet milionowych odszkodowań!
Sprawa aborcji, szczególnie jeśli ciąża jest wynikiem gwałtu, czy może spowodować zagrożenie życia lub zdrowia kobiety, (kłania się Alicja Tysiąc) powinna być indywidualnym wyborem samej zainteresowanej i zabieranie tu głosu przez KK jak i kobiety które ze względu na przekroczenie pewnej bariery wieku problem ten nie dotyczy, jest moim zdaniem brutalną próbą narzucania innym swego punktu widzenia, wynikającego z własnego światopoglądu.
To samo jeśli chodzi o in-vitro. Nikt nikogo do tego nie zmusza, ale i niech nikt tego nie zabrania. Niech decydują tu tylko i wyłącznie sami zainteresowani.
Amen.

#48 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 08 February 2012 - 13:04

Jeżeli jesteś jednocześnie za karą śmierci oraz za aborcją i in vitro, to nie wiem na kogo Ty głosowałeś w wyborach :scratchchin: U nas w Polsce chyba nie ma takiej partii. To byłaby jakaś hybryda lewicowo-prawicowa.

#49 Użytkownik nie jest zalogowany   anmat1 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 825
  • Rejestracja Thu, 05 Feb 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 February 2012 - 13:32

Wyświetl postUżytkownik S.B. dnia 08 February 2012 - 13:04 napisał

Jeżeli jesteś jednocześnie za karą śmierci oraz za aborcją i in vitro, to nie wiem na kogo Ty głosowałeś w wyborach :scratchchin: U nas w Polsce chyba nie ma takiej partii. To byłaby jakaś hybryda lewicowo-prawicowa.


Jak się dobrze przyjrzeć to w Polsce nie ma ani prawdziwej lewicy ani prawicy.
Człowiek samodzielne myślący nie musi akceptować wszystkiego co te partie głoszą. powinien umieć wybierać z programów i haseł każdej z nich to co uważa za słuszne.
U nas wpada się z jednej skrajności w drugą.
Pamiętam kiedy wszystko co przychodziło do nas z ZSRR było "słuszne" a jednocześnie po cichu krytykowane i wybrzydzane przez społeczeństwo.
Teraz jawnie krytykowane jest wszystko co pochodziło czy pochodzi "ze Wschodu" a gloryfikowane z Zachodu, szczególnie z USA, choć jak ostatnio choćby w sprawie naszego udziału w Afganistanie a jeszcze bardziej w sprawie ACTA zaczyna się coraz silniejsza krytyka "Zachodu".
Myślę że sami powinniśmy umieć bez sentymentów i "kaczych fobii" ocenić i wybrać co jest dla Polski i dla nas dobre ze Wschodu i z Zachodu i i to przyjąć a co jet złe to odrzucić.

#50 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 08 February 2012 - 14:49

Wyświetl postUżytkownik Szpak dnia 07 February 2012 - 22:19 napisał

Życie bez pokrycia, to życie zarodków w zamrażalce.
Prawdziwe życie z zamrożonymi na wieczność perspektywami.

No powiedzmy,że to coś w rodzaju "promessy" lub "rezerwy" na wypadek, gdyby inplant do macicy matki okazał się nieudany (samoistne poronienie). W przypadku udanego zapłodnienia takie "rezerwowe" zarodki powinny być unicestwiane. I to budzi moralne skrupuły fundamentalistów religijnych, gdyż ich dogmat mówi ,że taki zarodek to człowiek w 100 procentach, nie różniący się od osobnika dojrzałego. Ale kiedyś chrześciańskie dogmaty mowiły o płaskiej Ziemii, a także o tym, że człowiek został ulepiony z mułu rzecznego, a potem z jego żebra została stworzona niewiasta (czyli niewiasta nie jest człowiekiem, lecz jedynie istotą od niego "pochodną") Dlatego dogmaty chrześciańskie moim zdaniem można potłuc o kant wiesz czego :letssin:
I powtórzę jeszcze to, co w tym temacie jest najważniejsze. Dziecko z "in vitro" jest biologicznie naturalnym dzieckiem pary rodziców. Żadna adopcja takich kryteriów nie jest w stanie spełnić :excl:

#51 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 February 2012 - 19:10

anmat1!

Chyba nie za bardzo rozumiesz jak przebiega procedura in vitro. Problem polega na tym, że w laboratorium nie tworzy się tylko jedenego zarodka, który następnie implantuje się do macicy, a pozostałe komórki rozrodzcze (plemniki i komórki jajowe) się zamraża.
Gdyby tak było dopuszczałbym in vitro.(Też tak się robi, ale skuteczność jest mniejsza).
Kliniki produkują kilka zarodków, potem jakaś paniusia, według swojego uznania, wybiera jeden lub dwa zarodki(eugenika), które implantuje w macicy,a resztę zarodków (nie gamet)zamraża
Kiedy rozmrozi?
Jak dwie niedziele będą w kupie....

#52 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 08 February 2012 - 19:56

Tak jak pisałem powyżej "nadmiarowe zarodki" zamraża się jako "rezerwę" na okoliczność ewentualnego niepowodzenia pierwszej próby zagnieżdżenia zarodka w macicy matki. Po jakimś czasie takie "nadmierowe" zarodki likwiduje się. Dzieje się to (o ile dobrze wiem) przez "potraktowanie ich" kroplą wysokoprocentowego alkoholu. Tak więc ginie organizm kilkunastokomórkowy, w fazie rozwojowej odpowiadajacej co najwyżej rozwielitkom i z układem nerwowym (mózg) na akurat takim poziomie. Nie jest to więc zabicie człowieka, lecz organizmu "protoludzkiego". Zdarzają sie też sytuacje, gdy dochodzi do samoistnego wczesnego poronienia i wykorzystuje się (z różnym "skutkiem finalnym") wszystkie zarodki. Niekiedy dopiero ten ostatni daje pożądany efekt w postaci donoszonej ciąży. Przypominam,ze obumieranie nawet zaopłodnionych gamet (czyli już zygot) bywa naturalnym zjawiskiem biologicznym i nikt takich wszesnych poronień nie traktuje na równi z "martwymi urodzeniami". Nie ma więc powodów do rozpaczania nad losem potraktowanych spirytusem zarodków (tylko :excl: zarodków, nie zaś ludzi)...

Użytkownik t.oskar edytował ten post 08 February 2012 - 19:56


#53 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 February 2012 - 22:11

Ciekawe czy Ty dałbyś się potraktować spirytusem?
Teraz może tak :hehe: , ale na etapie rozwoju paru komórek?

#54 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 08 February 2012 - 22:59

Na etapie rozwoju paru komórek? Absurdalne pytanie? Tyle te komorki odczuwają co trawa, którą koszę na działce :rotfl: Albo jak tubifex, ktory daje się rybkom do karmnika w akwarium :mruga Odczucia organizmu zależne sa od stopnia rozwoju układu nerwowego (a tak sciśle od rozwoju mózgu). Gdzie taki mikroorganizm ma mózg :?:

Opcje tematu:


  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych