Forum Lagata.pl: Demokratura - ustrój Polski - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Demokratura - ustrój Polski

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 25 January 2012 - 09:46

Jesteśmy świadkami rodzenia się nowego ustroju- demokratury. Demokracja do demokratury ma się tak jak zwykłe krzesło do krzesła elektrycznego.

Demokratura to taki ustrój w którym obywatele dokonują wyboru swoich reprezentantów do władz ale czym wyższy szczebel tym mają miejszy wpływ na ich działalność. Na szczeblu najwyższym władza jest już tak wyalienowana ze społeczeństwa że wpływ tzw.elektoratu na poczynania władzy jest prawie żaden.

Najważniejszym narzędziem rządzących- w ustroju zwanym demokraturą- są środki masowego przekazu. Bez opanowania mediów ustrój ten nie mógłby funkcjonować na dłuższą metę.
Zadaniem mediów jest tak obrzydzić ludziom sferę polityki żeby nie brali udziału w wyborach władz a ci którzy do wyborów idą żeby byli tak ogłupieni i dokonali wyboru zgodnego z ogólną zasadą ustroju- czyli demokratury.

Największym wrogiem demokratury jest prawda. Dlatego robi sie wszystko żeby prawdę ośmieszyć, wykpić , zastąpić nowomową. Przykładem takiego działania jest stosunek rządzących do ośrodka toruńskiego. Bezprzykładny atak lewacko-liberalnego estabiliszmentu na RM i TV Trwam jest tego najjaskrawszym dowodem.

Dlaczego demokratura boi się prawdy? Ano z prostej przyczyny. Gdyby prawda wyszła na jaw dni demokratury byłyby policzone a tak może czerpać ogromne zyski trwając przy władzy i zadłużając kraj, wmawiając przy tym otumanionej części społeczeństwa że inaczej być nie może.
Demokratura nie mogłaby istnieć gdyby nie miała poparcia liberal-lewactwa europejskiego. Przykładem jest sytuacja Węgier. Gdy lewactwo rujnowało kraj to żaden liberał czy lewak nie wypowiadał się .Krzyk ,na skalę światową, powstał gdy Węgry odsunęły socjalistów od władzy i premier Orban zaczął uzdrawiać gospodarkę.

W ustroju zwanym demokraturą najważniejsze są interesy jej prominentnych członków. Czołowi przedstawiciele demokratury mogą zarabiać nawet 300 tysięcy złotych miesięcznie podczas gdy wielu emerytów dostaje 700 zł i są na krawędzi śmierci głodowej.

Zapraszam internautów do dyskusji nad nowym ustrojem Polski.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 25 January 2012 - 12:38

http://www.demokratura.pl/ :haha:

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   anmat1 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 825
  • Rejestracja Thu, 05 Feb 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 January 2012 - 12:19

Wyświetl postUżytkownik Piskorz dnia 25 January 2012 - 09:46 napisał

Jesteśmyświadkami rodzenia się nowego ustroju- demokratury. Demokracja dodemokratury ma się tak jak zwykłe krzesło do krzesła elektrycznego.

Demokraturato taki ustrój w którym obywatele dokonują wyboru swoich reprezentantówdo władz ale czym wyższy szczebel tym mają miejszy wpływ na ichdziałalność. Na szczeblu najwyższym władza jest już tak wyalienowana zespołeczeństwa że wpływ tzw.elektoratu na poczynania władzy jest prawieżaden.

Najważniejszym narzędziem rządzących- w ustroju zwanymdemokraturą- są środki masowego przekazu. Bez opanowania mediów ustrójten nie mógłby funkcjonować na dłuższą metę.
Zadaniem mediów jesttak obrzydzić ludziom sferę polityki żeby nie brali udziału w wyborachwładz a ci którzy do wyborów idą żeby byli tak ogłupieni i dokonaliwyboru zgodnego z ogólną zasadą ustroju- czyli demokratury.

Największymwrogiem demokratury jest prawda. Dlatego robi sie wszystko żeby prawdęośmieszyć, wykpić , zastąpić nowomową. Przykładem takiego działaniajest stosunek rządzących do ośrodka toruńskiego. Bezprzykładny ataklewacko-liberalnego estabiliszmentu na RM i TV Trwam jest tegonajjaskrawszym dowodem.

Dlaczego demokratura boi się prawdy? Anoz prostej przyczyny. Gdyby prawda wyszła na jaw dni demokratury byłybypoliczone a tak może czerpać ogromne zyski trwając przy władzy izadłużając kraj, wmawiając przy tym otumanionej części społeczeństwa żeinaczej być nie może.
Demokratura nie mogłaby istnieć gdyby niemiała poparcia liberal-lewactwa europejskiego. Przykładem jest sytuacjaWęgier. Gdy lewactwo rujnowało kraj to żaden liberał czy lewak niewypowiadał się .Krzyk ,na skalę światową, powstał gdy Węgry odsunęłysocjalistów od władzy i premier Orban zaczął uzdrawiać gospodarkę.

Wustroju zwanym demokraturą najważniejsze są interesy jej prominentnychczłonków. Czołowi przedstawiciele demokratury mogą zarabiać nawet 300tysięcy złotych miesięcznie podczas gdy wielu emerytów dostaje 700 zł isą na krawędzi śmierci głodowej.

Zapraszam internautów do dyskusji nad nowym ustrojem Polski.


Coś ci się chyba pomyliło, o choćby na przykładzie toruńskim i o.Rydzyka widać ze w Polsce mamy nie "demokraturę" i nawet nie teokraturę ale TEOKRACJĘ i to teokracja boi się ujawnienia prawdy o naciskach jakie wywiera na rządzących aby zachować swe przywileje i strumień złotówek jaki z budżetu wpływa na ich konta. Najlepszym tego przykładem i potwierdzeniem była wspólna komisja rządu i episkopatu do zwrotu majątków., komisja jednoinstancyjna od której decyzji nie było możliwości odwołania.
Tak nie może być w demokracji czy jak piszesz w demoktarurze a tylko i wyłącznie w teokracji i to jej dni podobnie jak to było we Włoszech czy Hiszpanii są policzone.
Amen.

Użytkownik anmat1 edytował ten post 26 January 2012 - 12:21


#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 January 2012 - 21:06

Wyświetl postUżytkownik anmat1 dnia 26 January 2012 - 12:19 napisał

Coś ci się chyba pomyliło, o choćby na przykładzie toruńskim i o.Rydzyka widać ze w Polsce mamy nie "demokraturę" i nawet nie teokraturę ale TEOKRACJĘ i to teokracja boi się ujawnienia prawdy o naciskach jakie wywiera na rządzących aby zachować swe przywileje i strumień złotówek jaki z budżetu wpływa na ich konta. Najlepszym tego przykładem i potwierdzeniem była wspólna komisja rządu i episkopatu do zwrotu majątków., komisja jednoinstancyjna od której decyzji nie było możliwości odwołania.
Tak nie może być w demokracji czy jak piszesz w demoktarurze a tylko i wyłącznie w teokracji i to jej dni podobnie jak to było we Włoszech czy Hiszpanii są policzone.
Amen.

Kościołowi zwrócono 20% tego co zagrabili czerwoni po II wojnie. Z lewackiego punktu widzenia to masz rację.

Na Zachodzie też zaczynają przecierać oczy. Te wszystkie socjalizmy, liberalizmy niedługo już przejdą do historii.

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych