Forum Lagata.pl: Protesty lekarzy - informacje - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (6 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Protesty lekarzy - informacje kłamstwo, oszustwo i cenzura

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 06 January 2012 - 14:06

Cytat

Cytat

t.oskar napisał:

Ale sprawdzanie statusu ubezpieczenia pacjenta leży w gestii rejestratorki.


W myśl ustawy refundacyjnej leży w gestii lekarza, bo to on odpowiada przed prawem.

Lekarz opiera sie na danych z karty pacjenta, a sprawdzenie uprawnien ubezpieczenioiwych nadal nalezy do rejestracji. Gdy ktos jest niubezpieczony placi z wizytę i to odnotowane jest w jego karcie. A jesli nie płaci, to jest ubezpieczony. Proste jak spiala Archimedesa :letssin:

Cytat

Cytat

t.oskar napisał:

A rozwiązanie jest proste, znane od czasów "komuny". Recepta z przychodni mającej umowę z NFZ-em ulgowa, a z gabinetu prywatnego pełnopłatna. To najprostsze rozwiązanie.


Nawet tak idiotyczne, komuszo-robotnicze zapisy niczego by nie zmieniły - lekarz placówki państwowej odpowiadałby nadal za oszustwa pacjenta, bądź niesumienność zakładu pracy pacjenta, który nie opłacałby składek w terminie.

Patrz powyżej, od zawsze sprawdzano to w rejestracji!

Cytat

Cytat

.oskar napisał:

Takim lekarzom nie chce się sprawdzać uprawnień ubezpieczeniowych pacjenta,


Kolejna bzdura.
Tego nie da się sprawdzić. Dowód ubezpieczenia może pacjent sfałszować, a zakład pracy może zalegać z wpłatami. W obydwu przypadkach (złamanie prawa przez pacjenta albo zakład pracy pacjenta) karę ponosiłby LEKARZ

No, przypuśćmy..., :mruga
To w takim razie czemu pieczątki DO DECYZJI NFZ stawiane sa takze emerytom, oraz dzieciom, o których w 100 procentach wiadomo,że są ubezpieczeni (ubeszpieczone):?: To już maksimum złej woli, po prostu CHAMSTWO :excl: Wczoraj w TVN 24 o konieczności protestu zapewniała pani doktor o specjalnosci PEDIATRA. Kto jak kto, ale wszystkie dzieci w Polsce bez żadnej wątpliwości są ubezpieczone! I wypowiedź lekarki o tej specjalności była co najmniej niesmaczna :szok

Użytkownik t.oskar edytował ten post 07 January 2012 - 15:01


#42 Użytkownik nie jest zalogowany   anmat1 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 825
  • Rejestracja Thu, 05 Feb 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 January 2012 - 20:42

Wyświetl postUżytkownik currara dnia 05 January 2012 - 23:50 napisał

nie wiem czego wszyscy oczekujecie, wciaz darmowej opieki medycznej? a gdzie tak jest w krajach wysokorozwinietych? nie masz ubezpieczenia - sorry bulisz

fakt jest tylko taki, ze nasi zamotali sie we wlasnej ustawie, jest nieczytelna i kazdy (tzn lekarz, aptekarz moze ja tlumaczyc jak sobie chce) tyle ze koszty ponosi pacjent - niestety nauka demokracji kosztuje i nie da sie jej osiagnac w 20 czy 30 lat, a najlepiej uczyc sie na wlasnych bledach


Nikt nie oczekuje darmowej opieki medycznej, ale temat bardziej dotyczy wystawiania recept i refundacji leków.
Ktoś kto przez lata płaci składki może wymagać bezpłatnej a nie "darmowej" opieki lekarskiej i refundacji leków. Często dający przykład wysoko rozwinietych krajów (również porównując ceny leków czy co bardziej ostatnio modne ceny benzyny i ON czy nakładanych na te produktu podatków) nie biorą pod uwagę dochodów jakie uzyskują mieszkający w tych krajach ludzie.
Ale wracając do Polski w okresie międzywojennym, czyli w II RP i w kilku pierwszych latach PRL (do czasu nacjonalizacji aptek i zastąpienia Kasy Chorych obecnie obowiązującym systemem ZUS-owskim), ubezpieczeni nie płacili za opiekę lekarską ani za leki, które bezpłatnie wydawane były ubezpieczonym tylko w aptekach Kasy Chorych. W pozostałych płacili za nie 100%.
Trzeba tylko nadmienić,że ubezpieczeniem nie byli objęci jak obecnie ma to miejsce w ogóle nie opłacający składki zdrowotnej czy emerytalnej. Jest ich nie mało i nie koniecznie są to najbiedniejsi!
I chyba tu pies jest pogrzebany, bo część pieniędzy z zebranych składek budżet przeznacza na pokywanie składki za nich. Tak więc środki są dzielone na większą liczbę osób a więc mniej przypada na każdego ubezpieczonego.
Natomiast zgadzam siðę z t.oskarem, że przystawianie pieczątki "Do decyzji NFZ" na receptach wypisywanych emerytom i dzieciom nie wynika z obawy przed obciążeniem lekarza czy ukaraniem go, ale ze złej woli oraz w celu wywarcia większego nacisku na rząd i parlament dla załatwieniu problemu po własnej myśli.

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 07 January 2012 - 15:20

Cytat

Ale wracając do Polski w okresie międzywojennym, czyli w II RP i w kilku pierwszych latach PRL (do czasu nacjonalizacji aptek i zastąpienia Kasy Chorych obecnie obowiązującym systemem ZUS-owskim), ubezpieczeni nie płacili za opiekę lekarską ani za leki, które bezpłatnie wydawane były ubezpieczonym tylko w aptekach Kasy Chorych. W pozostałych płacili za nie 100%.

A potem (aż do czasu wprowadzenia w III RP "kas chorych", a potem NFZ opieka lekarska była dla ubezpieczonych bezpłatna, a recepty na każdy lek płatne 30%,(dla żyjących ze świadczeń np. emerytów lub chorych na "choroby społeczne" np. gruźlików leki bezpłatne na recepty z "niebieskim paskiem"). Wszystkie recepty "prywatne" (także ze spółdzielni lekarskich) byly wtedy pełnopłatne. Potem zróżnicowano płatności a zarazem wprowadzono zasadę,że refundacja zależna jest nie od miejsca wystawienia recepty, lecz od statusu ubezpieczeniowego pacjenta. I to właśnie najtrudniej jest sprawdzić w jednoosobowym prywatnym gabinecie, gdzie za poradę płaci się "z ręki do ręki". W dużej przychodni (także prywatnej) sprawdza to (a w każdym razie jest do tego zobowiązana) rejestratorka.
Zresztą za wyłudzenie refundacji powinni być karani wyłudzający., Przecież na każdej recepcie powinny być dane pacjenta w tym pesel. Nie tak trudno byłoby mu postawić zarzuty wyludzenia "takiej to, a takiej" kwoty. Po doliczeniu kosztów procesowych (w tym grzywny) takie "numery" byłyby całkiem nieopłacalne. "Malo zyskujesz sporo ryzykujesz"

Użytkownik t.oskar edytował ten post 07 January 2012 - 17:42


#44 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 January 2012 - 17:09

Wyświetl postUżytkownik t.oskar dnia 06 January 2012 - 14:06 napisał

sprawdzenie uprawnien ubezpieczenioiwych nadal nalezy do rejestracji. Gdy ktos jest niubezpieczony placi z wizytę i to odnotowane jest w jego karcie. A jesli nie płaci, to jest ubezpieczony.


U nas w przychodni nadal obowiązują takie zasady i nie ma problemów. Zdarzyło mi sie, że zostałam przyjęta na podstawie paska wydawanego co miesiąc z pensją.

#45 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 January 2012 - 21:56

Zastanawiam się komu zależało żeby zrobić zadymę z lekami? Przecież o zmianach wiadomo było od dawna. W administracji rządowej pracują tysiące ludzi i naraz okazuje się że w sprawie tak ważnej jak recepty dla chorych ludzi robi się tak potężny zamęt.

Albo w tym rządzie pracują tysiące durniów albo jest to robota celowa żeby odwrócić uwagę od innych spraw.

Prasa podaje że we wrocławskim cena oleju diesla osiągnęła 6 zł za litr. Wobec tego należy spodziewać się kolejnych podwyżek, innego wyjścia nie ma.

Tu nie chodzi tylko o leki ale o ceny wszystkich towarów które pójda do góry lawinowo.

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   currara 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1021
  • Rejestracja Tue, 04 Oct 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 January 2012 - 22:05

Wyświetl postUżytkownik magia dnia 07 January 2012 - 17:09 napisał

U nas w przychodni nadal obowiązują takie zasady i nie ma problemów. Zdarzyło mi sie, że zostałam przyjęta na podstawie paska wydawanego co miesiąc z pensją.

jak sie chce to mozna - wystarcza tylko checi, a jak sie chce szukac zadymy to zawsze znajdzie sie kij - tyle ze on ma dwa konce


gallus in suo sterquilinio plurimum potest

#47 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 January 2012 - 22:27

Wyświetl postUżytkownik currara dnia 07 January 2012 - 22:05 napisał

jak sie chce to mozna - wystarcza tylko checi, a jak sie chce szukac zadymy to zawsze znajdzie sie kij - tyle ze on ma dwa konce


O przepraszam . Jesteś w piramidalnym błędzie. Kij -o którym mówisz- ma tylko jedem koniec i tym końcem dostaniemy MY. Ci którzy kij ten trzymają samych siebie nim nie uderzą. :menix:

#48 Użytkownik nie jest zalogowany   currara 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1021
  • Rejestracja Tue, 04 Oct 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 January 2012 - 22:31

to mi snierdzi dalej komuna, a czemu? bo wszyscy sie na to godzimy- tyle ze ten kij sie kiedys odwroci- wystarczy madrosc narodu, kiedy ja osiagnie tego nie wie nikt


gallus in suo sterquilinio plurimum potest

#49 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 January 2012 - 22:50

Wyświetl postUżytkownik currara dnia 07 January 2012 - 22:31 napisał

to mi snierdzi dalej komuna, a czemu? bo wszyscy sie na to godzimy- tyle ze ten kij sie kiedys odwroci- wystarczy madrosc narodu, kiedy ja osiagnie tego nie wie nikt


Muszą być elity. Naród może jest zdolny do buntu ale na dłuższą metę nic nie wskóra.

Jak ktoś zauważył Polskę "robiło" zawsze 250 - 300 ludzi. Jeżeli w katastrofie smoleńskiej zginęło 50 osób to zobacz jaką Polska poniosła stratę.

#50 Użytkownik nie jest zalogowany   aleks 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 696
  • Rejestracja Fri, 27 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prawie Kurpie

Napisano 07 January 2012 - 22:58

Czyżby teoria sPISkowa rosła w narodzie? :scratchchin:

#51 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 January 2012 - 23:31

Oczywiście, że sprawdzanie ubezpieczenia pacjenta, jeśli się nie ma do tego 100%-skutecznych narzędzi jest bzdurą.
Wszyscy doszli do porozumienia, że karanie za ten stan rzeczy lekarzy jest jeszcze większą bzdurą i mam nadzieję, że ustawa zostanie w tym fragmencie zmieniona,

Nie zgadzam się jednak z opinią, że to kto inny niż lekarz ma wpisywać poziom refundacji leku, np. aptekarz.
Tylko lekarz jest w stanie określić klasę niewydolności serca NYHA przy wypisywaniu torasemidu, tak samo tylko on jest w stanie określić jaki stopień niewydolności oddechowej (mierzonej FEV1)posiada pacjent i na tej podstawie określić poziom refundacji leku Spiriva.To są tylko przykłady.
Zresztą i tak do tej pory wszyscy lekarze robili to samo wpisując na receptach literkę "P"

#52 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 January 2012 - 05:48

currara napisał:

weszli nie raz  ostatnio za wyslanie ER do zawalu  2,500  pieprze to

Masz prawo "pieprzyć" absurdalne kary, ale pozwól innym się bronić.
Nie dosyć że nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć istoty całego problemu (ustawowa odpowiedzialność za cudze przestępstwa), to znalazłaś przejawy postkomunizmu w zwalczaniu właśnie komunistycznej, totalitarnej ustawy łamiącej prawa człowieka.

t.oskar napisał:

Lekarz opiera sie na danych z karty pacjenta, a sprawdzenie uprawnien ubezpieczenioiwych nadal nalezy do rejestracji. Gdy ktos jest niubezpieczony placi z wizytę i to odnotowane jest w jego karcie. A jesli nie płaci, to jest ubezpieczony. Proste jak spiala Archimedesa

Po raz już trzeci - ostatni:
Skoro należy do rejestracji, to nie do lekarza, więc karanie lekarza to szczyt idiotyzmu.
Pewnie nie wiesz, ale w krajach cywilizowanych panuje zasada, że człowieka można ukarać za złe wykonanie czynności, ale tylko takiej, która do niego należy.

t.oskar napisał:

Patrz powyżej, od zawsze sprawdzano to w rejestracji!

Otóż to !
Dlatego karanie lekarza to absurd, nonsens, gwałt na zdrowym rozsądku (że o Konstytucji nie wspomnę).

t.oskar napisał:

To w takim razie czemu pieczątki DO DECYZJI NFZ stawiane sa takze emerytom, oraz dzieciom, o których w 100 procentach wiadomo,że są ubezpieczeni (ubeszpieczone) To już maksimum złej woli, po prostu CHAMSTWO

Weryfikacja ubezpieczenia jest tylko jednym z problemów.
Lekarz miałby odpowiadać za wszelkie błędy w receptach - przy czym błędem byłaby każda nieuprawniona zniżka, związana np. z zastosowaniem leku niezgodnie z wielostronicowymi dokumentami rejestracyjnymi (które mają niewiele wspólnego z praktycznym zastosowaniem).
Samo sprawdzanie rodzajów tych wszystkich zniżek, uprawnień, form odpłatności, zajęłoby mnóstwo czasu, a pacjent spędzałby w gabinecie godzinę.

Wszystkie tłumaczenia jednak na nic się zdadzą bez zrozumienia jednego:
Powodem wprowadzenia ustawy była konieczność ZAOSZCZĘDZENIA NA LEKACH. A jak zaoszczędzić, a przy tym nie stracić wyborców..? Ano leki uczynić droższymi, a przy tym narobić takiego zamętu, że ogłupiały pacjent uważa, iż winnym jego niedoli jest lekarz. Lekarz ten dodatkowo jest nakłaniany poprzez absurdalne przepisy, aby wypisywał pełnopłatne recepty, co rządowi daje korzyść podwójną (pacjent obarcza winą lekarza, a kasa zostaje w Funduszu).
Kosztem pacjentów, lekarzy i szczucia jednych na drugich sporo kasy Tusk wyrwie. A na co wyda..? Może na pomoc dla... GRECJI :?: :gienek

#53 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 08 January 2012 - 11:50

Wyświetl postUżytkownik Prince dnia 08 January 2012 - 05:48 napisał

Wszystkie tłumaczenia jednak na nic się zdadzą bez zrozumienia jednego:
Powodem wprowadzenia ustawy była konieczność ZAOSZCZĘDZENIA NA LEKACH. A jak zaoszczędzić, a przy tym nie stracić wyborców..? Ano leki uczynić droższymi, a przy tym narobić takiego zamętu, że ogłupiały pacjent uważa, iż winnym jego niedoli jest lekarz.


Jak pieknie to opisałeś kochanie :wub: tylko chyba nikt nie uwierzy że lekarze protestuja tak ostro dla dobra pacjenta. :wub:
Ustawa refundacyjna została uchwalona w maju, gdzie byli wtedy wszyscy protestujący lekarze? Powiem Ci w tamtym czasie protestował tylko znienawidzony przez Ciebie PIS.
A mozna było apelowac do prezydenta albo skierowac sprawe do Trybunału Konstytucyjnego, tylko wtedy nie dotarło jeszcze do wszystkich doktorów, ze to im dołożą obowiązków za małe pieniadze i o to glownie jest cała afera, gdyby faktycznie chodziło wylacznie o pacjenta nikt z Was nie kiwnał by palcem. :old:

Użytkownik magia edytował ten post 08 January 2012 - 11:51


#54 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10318
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 January 2012 - 13:03

Wyświetl postUżytkownik magia dnia 08 January 2012 - 11:50 napisał

Jak pieknie to opisałeś kochanie :wub: tylko chyba nikt nie uwierzy że lekarze protestuja tak ostro dla dobra pacjenta. :wub:

Ty czytasz ze zrozumieniem ?? 
Nigdzie nie napisałem, że protestują dla dobra pacjenta. 

Wyświetl postUżytkownik magia dnia 08 January 2012 - 11:50 napisał

wtedy nie dotarło jeszcze do wszystkich doktorów, ze to im dołożą obowiązków za małe pieniadze i o to glownie jest cała afera,

Afera jest o odpowiedzialność finansową i karną za CUDZE przestępstwa.

A niby jak mieli protestować WTEDY ?
Ciskając cegłami albo paląc opony ??

#55 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17121
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 08 January 2012 - 13:52

Wyświetl postUżytkownik Prince dnia 08 January 2012 - 13:03 napisał

Ty czytasz ze zrozumieniem ?? 
Nigdzie nie napisałem, że protestują dla dobra pacjenta. 

Czytam kochanie :wub: i nie denerwuj sie mamy taki piekny poranek :wub:

Szokująca jak zwykle jest forma protestu, lekarze walcząc o swoje interesy robia to kosztem tych ktorzy zapewniaja im pracę. Górnik protestując nie uderza w węgiel tylko udaje sie pod ministerstwo i taką droge powini wybrać lekarze, ale po co jak łatwiej jest pieczetowac i wysyłac głupich pacjentow na łowienie odpowiednich aptek.
Widzisz kochanie prawda nie jest zawsze po waszej stronie. :pop:



Cytat

A niby jak mieli protestować WTEDY ?
Ciskając cegłami albo paląc opony ??

Teraz znalezli metodę, wykorzystali do tego celu głupi motłoch, tak niektorzy inteligentni lekarze nazywaja swoich pacjentów. Należało poprzec juz w maju protest ludzi z PIS-u , tylko wtedy nie dostrzegaliscie problemu.

Platforma obiecała, że będzie robić wszystko "by żyło się lepiej" to dlaczego jest taki krzyk wokół lekarzy i leków które mają podrożeć. Zaufajmy Platformie, wkońcu oni chcą dla nas jak najlepiej. Powiniśmy się cieszyć że mamy tak silny rząd który dla naszego dobra tak się stara i spełnia nasze najskrytsze oczekiwania. :pop:

#56 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 January 2012 - 14:46

Wyświetl postUżytkownik magia dnia 08 January 2012 - 11:50 napisał

Jak pieknie to opisałeś kochanie :wub: tylko chyba nikt nie uwierzy że lekarze protestuja tak ostro dla dobra pacjenta. :wub:
Ustawa refundacyjna została uchwalona w maju, gdzie byli wtedy wszyscy protestujący lekarze? Powiem Ci w tamtym czasie protestował tylko znienawidzony przez Ciebie PIS.
A mozna było apelowac do prezydenta albo skierowac sprawe do Trybunału Konstytucyjnego, tylko wtedy nie dotarło jeszcze do wszystkich doktorów, ze to im dołożą obowiązków za małe pieniadze i o to glownie jest cała afera, gdyby faktycznie chodziło wylacznie o pacjenta nikt z Was nie kiwnał by palcem. :old:


Lekarzom chodzi głównie o kasę a nie o żadne dobro pacjenta. Największymi złodziejami są chyba zembiści. Ci to rabują ostro.

#57 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 08 January 2012 - 14:47

Poparcie lekarzy z UE dla protestujących polskich lekarzy


Stały Komitet Lekarzy Europejskich wyraził poparcie dla polskich lekarzy, protestujących przeciwko nowej ustawie refundacyjnej. Komitet skierował list w tej sprawie do premiera Donalda Tuska i ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza.
Dołączona grafikaPremier Donald Tusk i minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, fot. S. Kowalczuk /East News
Wyraził w nim ubolewanie, że nowe regulacje ograniczają możliwości praktyki lekarzy, na czym cierpi bezpieczeństwo pacjentów. Według Komitetu, taki właśnie efekt mają zapisy, zobowiązujące lekarzy do sprawdzania, czy chorzy są ubezpieczeni.

"Stały Komitet Lekarzy Europejskich popiera Naczelną Izbę Lekarską w jej działaniach przeciwko tej ustawie i wzywa rząd Rzeczpospolitej Polskiej do podjęcia koniecznych kroków legislacyjnych dla zapewnienia takich warunków w służbie zdrowia, które zagwarantują najwyższy poziom opieki zdrowotnej każdemu pacjentow w Polsce" - czytamy w liście.

Jego autorzy wyrazili też nadzieję, że otrzymają odpowiedź w tej sprawie.

Stały Komitet Lekarzy Europejskich jest największą unijną organizacją lekarską, skupiającą organizacje reprezentujące lekarzy wszystkich krajów UE. Skupia organizacje medyczne z krajów UE i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a także inne reprezentatywne dla danego kraju, organizacje medyczne. Polska Naczelna Izba Lekarska od 2000 roku posiada status członka stowarzyszonego CPME, a wcześniej, od 1994 roku, była członkiem-obserwatorem. List jest umieszczony na stronie internetowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

http://fakty.interia...lekarzy,1743560

Użytkownik S.B. edytował ten post 08 January 2012 - 14:48


#58 Użytkownik nie jest zalogowany   Kowa1 

  • Confiteor
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 45
  • Rejestracja Sun, 18 Nov 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nowy Tomyśl

Napisano 08 January 2012 - 15:42

Prince napisał:

Przeczytałem dwa razy i niczym nie muszę popijać.
Napisałem, cytuję:

Brednią było twierdzenie, że będą karani za błędy - bo chociaż taki zamysł jest faktem, to warto byłoby dodać, że chodzi o CUDZE BŁĘDY.


Zamylasz jak koń pod górkę.

To teraz powiąż to z wcześniejszym

Prince napisał:

Słyszałem wypowiedź w radiu, że lekarze protestują, bo byliby karani za błędy przy wystawianiu recept :gienek
To tak samo jakby karać kioskarkę za sprzedaż złego biletu, gdyby się okazało, że pasażer korzystający ze zniżki nie miał uprawnień do zniżki.
Zawsze znajdą się ludzie, którzy kupią te brednie (widać to w tym temacie: http://www.lagata.pl...orei-polnocnej/ ) - na szczęście takich jest mniejszość.


i wyjaśni jakie to brednie kupują Ci u których "(widać to w tym temacie: http://www.lagata.pl...orei-polnocnej/ )".

Oj bardzo jestem ciekawy kolejnych wolt.

Szpak napisał:

Nie zgadzam się jednak z opinią, że to kto inny niż lekarz ma wpisywać poziom refundacji leku, np. aptekarz.
Tylko lekarz jest w stanie określić klasę niewydolności serca NYHA przy wypisywaniu torasemidu, tak samo tylko on jest w stanie określić jaki stopień niewydolności oddechowej (mierzonej FEV1)posiada pacjent i na tej podstawie określić poziom refundacji leku Spiriva.To są tylko przykłady.


Jak widzę kompletną niezdolność rozwiązywania problemów, błędność interpretacji i wynikającą z tego ograniczoność wśród otaczających mnie jednostek to gdybym był wierzący pędem udał bym się do kościoła modlić się o rychłą śmierć.

Sprawa jest prosta jak kopulacja: wystarczy rozgraniczyć prawo do refundacji i stopień refundacji.
Na recepcie wystarczy umieścić trzy obszary:
1) rodzaj i stopień zaawansowania schorzenia - numer statystyczny choroby. Ten wpis wykonuje i jest odpowiedzialny lekarz.
2) stopień refundacji - na podstawie numeru statystycznego choroby oraz aktualnych list refundacyjnych leków. Ten wpis wykonuje i jest odpowiedzialny aptekarz.
3) prawo do refundacji - na podstawie posiadanego ubezpieczenia. Ten wpis wykonuje i jest odpowiedzialny pacjent.

Tyle że wtedy państwo/rządzący muszą zachowywać się odpowiedzialnie:
Lista szczegółowa nr statystycznych dostarczona lekarzom
Lista szczegółowa leków i ich refundacji dostarczona aptekarzom.
Numery ubezpieczenia ( pracodawca może oszukiwać ) dostarczane pacjentom.

Zresztą system dopuszczający sytuacje w której pracodawca może nie płacić a odpowiedzialność za to i konsekwencje spadają na pracownika to kolejne idiotyczne niedoregulacje spłodzone przez nasze "elity".

#59 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 08 January 2012 - 16:23

Cytat

Lekarz miałby odpowiadać za wszelkie błędy w receptach

No i słusznie! Ciekawie by było gdyby mężczyźnie przepisał kobiece tabletki antykoncepcyjne. :rotfl: Albo (obojętnie komu) zastrzyki z pavulonu :szok
P.S.
Pisałem wielokrotnie,że przed nastaniem "kas chorych" system był prosty. Refundacja leków zależna była od miejsca wystawienia recepty. Poradnie i gabinety prywatne - leki pełnopłatne, placówki "społecznej służby zdrowia") (teraz za takowe możnaby uznać mające kontrakt z NFZ-em) 30% odpłatności dla ubezpieczonych zarobkujących, a bezpłatne (niebieski pasek) dla żyjących ze świadczeń (np. emerytów). Warto by wrócić do tego systemu, bo jest najprostszy i przejrzysty.
P.S.Także zwolnienia L-4 wtedy wystawiane mogły byc tylko przez przychodnie "społeczne" (przyzakładowe i rejonowe)

Użytkownik t.oskar edytował ten post 08 January 2012 - 16:33


#60 Użytkownik nie jest zalogowany   anmat1 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 825
  • Rejestracja Thu, 05 Feb 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 January 2012 - 17:48

Cytat

Nie zgadzam się jednak z opinią, że to kto inny niż lekarz ma wpisywać poziom refundacji leku, np. aptekarz.
Tylko lekarz jest w stanie określić klasę niewydolności serca NYHA przy wypisywaniu torasemidu, tak samo tylko on jest w stanie określić jaki stopień niewydolności oddechowej (mierzonej FEV1)posiada pacjent i na tej podstawie określić poziom refundacji leku Spiriva.To są tylko przykłady.

Uzależnianie wysokości refundacji od stopnia zaawansowana choroby to jeszcze jeden idiotyzm przy którym nie tylko lekarze ale i pacjencji mogą i powinni protestować.Stopień niewydolności serca, arytmii, przyczyny i miejsca jej powstawania, układu oddechowego, nadciśnienia czy przerostu prostaty może określić w warunkach klinicznych specjalista, do którego przy dzisiejszych ograniczeniach i restrykcjach stosowanych przez NFZ można się dostać raz na 4-6 miesięcy. W tym czasie może nastąpić remisja, ale częściej nasilenie się dolegliwości i zaawansowania choroby. Jak lekarz rodzinny, najczęściej internista, ale często pediatra, czy nawet psychiatra ( bo i tacy specjaliści w mniejszych miejscowościach bywają zatrudniani jako lekarze rodzinni) jest w stanie prawidłowo określić stopień zaawansowania choroby. Nawet teraz urolog wystawiając receptę np, na Cardura 4m (doxazosinum) miał prawo wpisania P - wtedy lek kosztował kilka zł. Jeśli receptę wystawiał rodzinny" to już na recepcie brak było tej literki a odpłatność za lek wzrastała znacznie ponad 20zł. Po wprowadzeniu tego nonsensownego uzależnienia wysokości refundacji nie tylko od choroby ale i stopnia jej zaawansowania lekarze rodzinni bojąc się kary ( nawet jeśli będą do tego uprawnieni) za niewłaściwe określenie stopnia zaawansowania i odpłatności będą zawsze wstawiali najniższy stopień refundacji.
Dlatego IMO stopień refundacji powinien być jeden dla każdej choroby. Najciężej chorzy, hospitalizowani i tak za lek nie będą płacili a chorzy w fazie terminalnej dożywający swych dni w domu też powinni mieć leki z zerową odpłatnością, Rodzaj choroby powinien być w tym przypadku dostatecznym argumentem i lekarz rodzinny nie powinien mieć z tym dylematu.
Ciekawe, że jeszcze niedawno Bartosz Arłukowicz kiedy nie był i nie zmienił przynależności partyjnej (z SLD do PO) głosował przeciw ustawie którą teraz "na siłę" stara się wprowadzić w życie.
Biorąc pod uwagę jego przejście do PO za tekę ministerialną i związaną z tym natychmiastową zmianę poglądów, wygląda na to że u niego punkt widzenia zależny jest od punktu siedzenia a pan minister jest zwykłym karierowiczem.
Tylko dlaczego za karierę pana ministra muszą płacić pacjenci?
A jeśli już mamy Ministerstwo Zdrowia to może należałoby w końcu zmniejszyć biurokrację i zlikwidować NFZ. Tylko co zrobić z gromadą zatrudnionych tam i biorących wysokie pensje kolesi?
Na to chyba poza RPP żadna inna partia zasiadająca w parlamencie się nie odważy.

Cytat

No i słusznie! Ciekawie by było gdyby mężczyźnie przepisał kobiece tabletki antykoncepcyjne. :rotfl: Albo (obojętnie komu) zastrzyki z pavulonu
.Lekarz powinien odpowiadać tylko wtedy gdy dopuścił się błędów merytorycznych o jakich napisano powyżej ( choć hormony np. stilbestrol często bywał stosowany w nieoperacyjnym stadium raka prostaty).
A do wystawianie recept "refundowanych" tak jak proponuje t.oskar powinni być uprawnieni tylko lekarze zatrudnieni przychodniach ( obojętnie publicznych czy niepublicznych) ale nie we własnych prywatnych gabinetach. Wtedy za ewentualne błędy formalne odpowiadała by przychodnia.

Opcje tematu:


  • (6 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych