Forum Lagata.pl: Czy ksiądz postąpił słusznie? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Czy ksiądz postąpił słusznie?

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 11 January 2012 - 23:55

Wyświetl postUżytkownik Przymszy dnia 10 January 2012 - 02:12 napisał

Można być ateistą i lubić sztukę sakralną. Wtedy wykłada się forsę aby kościół zrealizował usługę pogrzebową.
Ateista to przecież nie musi być jakiś wróg kościoła, antyklerykał etc.


Oczywiście że masz rację. Te wszystkie antyklerykały ,ateiści są tylko tak na niby wrogami Kościoła ale gdy przychodzi kostucha to , w większości, nawracają się.

#42 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 12 January 2012 - 01:13

Ci słabi tak. Taki Zbigniew Religa nie. Poza tym dlaczego oni nawracają się na wiarę, w której się wychowali, a nie na jakąś inną? Czy sam fakt, że wychowałeś się w wierze katolickiej oznacza, że ona jest prawdziwa? Tak samo jest z tymi, których spotyka coś "dziwnego". Nawracają się na dominującą religię otoczenia. W Turcji ateista nawróci się na islam, po przeżyciu czegoś "dziwnego", w Polsce na katolicyzm, a w Rumunii na prawosławie. To która religia jest prawdziwa? Każda? To po cholerę się oni wszyscy nawzajem mordują skoro wszystko to jest to samo tylko bóg ma inaczej na imię? A co z ateistami żyjącymi wśród ludzi politeistycznych? Tam jest wielu bogów. Też się nawracają jak "coś" przeżyją. Wolę być ateistą czyli taki, jaki się urodziłem, a nie bawić się w szufladkowanie.

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 12 January 2012 - 01:52

Te wszystkie antyklerykały ,ateiści są tylko tak na niby wrogami Kościoła

Ja jestem naprawdę :tak:

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 12 January 2012 - 01:54

A ja nie jestem wrogiem Kościoła. Bo jeśli jestem wrogiem Kościoła to powinienem być też wrogiem Meczetu, Cerkwi i Synagogi. Nie jestem. Nie chcę tylko dominacji jednej religii w państwie - którymkolwiek.

#45 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5020
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 12 January 2012 - 10:53

Cytat

Przez 11 lat nie wpuszczała księdza po kolędzie, a jak moja ciotka, która z nią mieszkała próbowała go pewnego roku wpuścić, to babka zrobiła awanturę i wygoniła go zanim przekroczył próg mieszkania.

a dlaczego Twoja ciotka nie przedstawiła księdzu tego problemu jak babcia jeszcze żyła? tylko dopiero po śmierci? to nie jest żaden wstyd iść do księdza na rozmowę i wyjaśnić taką sytuację..

Wyświetl postUżytkownik S.B. dnia 04 January 2012 - 17:25 napisał

Odprowadziłem go do furtki , patrzę później na stół a tam z boku leży biała koperta. Dogoniłem księdza i mu tę kopertę dałem ale gdybym nie miał mu co dać to bym nie dał i już.

Ja też dawno temu miałem podobną sytuację i jak już mu wręczyłem tą kopertę to powiedział, że księdzu to się daje "ofiarę" do ręki, a nie kładzie na stół żeby sobie wziął :tak:

a ja znam kilka przypadków, kiedy ksiądz nie zabrał koperty..

są różni księża. fakt , że wielu ustanawia sobie własne zasady na swojej parafii ale nie jest tak wszędzie.

domeną was ateistów jest tylko doszukiwanie się błędów i wytykanie ich katolikom.
Internet skupia szaleńców.

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 12 January 2012 - 13:05

a dlaczego Twoja ciotka nie przedstawiła księdzu tego problemu jak babcia jeszcze żyła? tylko dopiero po śmierci? to nie jest żaden wstyd iść do księdza na rozmowę i wyjaśnić taką sytuację..

Bardzo dobre pytanie, ale to nie do mnie ;)) Ja tylko przedstawiłem Wam historię z życia wziętą.


a ja znam kilka przypadków, kiedy ksiądz nie zabrał koperty..

Oczywiście ja też :)


są różni księża. fakt , że wielu ustanawia sobie własne zasady na swojej parafii ale nie jest tak wszędzie.

Wiem o tym :) Tak samo nie każdy policjant jest skorumpowany czy nie każdy polityk to złodziej.


domeną was ateistów jest tylko doszukiwanie się błędów i wytykanie ich katolikom.

To oskarżenie :cr To jest domena mniejszości ateistów. Ja do nich nie należę :) Zresztą mogę napisać analogicznie odwrotnie: domeną was katolików jest tylko doszukiwanie się błędów i wytykanie ich ateistom. ;))


PS. PAPA :mruga

#47 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5020
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 12 January 2012 - 13:11

Cytat

Bardzo dobre pytanie, ale to nie do mnie Ja tylko przedstawiłem Wam historię z życia wziętą.

ale ta historia nie ma do końca sensu.
chcesz udowodnić , że ksiądz postąpił źle.
ale dlaczego on miał pochować kogoś, kto wg 'zeszycika' nie jest katolikiem? jeśli ktoś nie chodzi do kościoła, nie przyjmuje kolędy, to w oczach kościoła nie jest wierzący.
gdyby ksiądz znał sytuację pewnie inaczej by do tego podszedł.. tzn mam taką nadzieję.
należało dużo wcześniej udać się do niego i wyjaśnić pewne sprawy.


Cytat

PS. PAPA

obyś zmienił zdanie, i nie poprzestał na dwójce i trzech zerach.
Internet skupia szaleńców.

#48 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 12 January 2012 - 17:32

Bo jeśli jestem wrogiem Kościoła to powinienem być też wrogiem Meczetu, Cerkwi i Synagogi

Niby dlaczego? Nie możesz być po prostu wrogiem samego kościoła? :huh:


domeną was ateistów jest tylko doszukiwanie się błędów i wytykanie ich katolikom.

To raczej domena antyklerykałów czy antyteistów.

Opcje tematu:


  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych