Forum Lagata.pl: Czy ksiądz postąpił słusznie? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Czy ksiądz postąpił słusznie?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 03 January 2012 - 17:20

Opowiem Wam krótką historię.
W 2010 roku w maju umarła moja babcia. Była chora psychicznie i miała nerwice. Przez 11 lat nie wpuszczała księdza po kolędzie, a jak moja ciotka, która z nią mieszkała próbowała go pewnego roku wpuścić, to babka zrobiła awanturę i wygoniła go zanim przekroczył próg mieszkania. Nie wiem czy u Was tak jest, ale u nas ksiądz jak chodzi po kolędzie to zapisuje sobie za każdym razem ile jest członków rodziny, kto czym się zajmuje i kwotę, jaką dana rodzina użyczyła. Po śmierci babki moja ciotka poszła ze mną do księdza w sprawie pogrzebu. Ksiądz wyjął "zeszyt kolędowy" i powiedział, że od jedenastu lat ksiądz nie był przyjmowany pod wskazany adres i z tego tytułu denatka i mieszkający tam członkowie rodziny nie należą do parafii. Rozłożył ręce i powiedział: "Denatka nie należała do naszej parafii". Stwierdził, że z tego powodu parafia nie może zająć się tym pogrzebem. Ciotka powiedziała mu i wytłumaczyła, że jej Mama (moja babcia) była chora. Ksiądz stwierdził, że w takim razie należy przynieść zaświadczenie ze szpitala mówiące o tym, że denatka była chora i się leczyła.
Byłem tam z ciotką dla towarzystwa i wsparcia. Wtrąciłem się i zacząłem rozmowę, która mniej więcej wyglądała tak:
ja: Kościół jest jeden na cały świat i jego głową jest papież, tak?
ksiądz: oczywiście, że tak
ja: nie ma czegoś takiego, że kościół katolicki jest podzielony na polski, włoski czy jakiś tam inny tak?
ksiądz: no tak, ale do czego pan zmierza?
ja: wie ksiądz, że zwyczaj kolędowania jest tylko i wyłącznie w Polsce i jest to zwykła tradycja? dlaczego więc zorganizowanie pogrzebu jest uzależnione od tego, czy była kolęda a nie od tego, czy denatka była ochrzczona?
ksiądz: proszę przynieść zaświadczenie ze szpitala. wybaczą państwo ale muszę iść na mszę...

Oczywiście ciotka załatwiła zaświadczenie i pogrzeb się normalnie odbył, ale czy ksiądz zachował się właściwie? Czy katolicy zdają sobie sprawę z tego, że jak nie będą przyjmowali księdza po kolędzie to mogą mieć podobny problem do tego, jaki miała moja ciotka? Co myślicie o tej sytuacji?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 January 2012 - 18:21

Wyświetl postUżytkownik S.B. dnia 03 January 2012 - 17:20 napisał

Opowiem Wam krótką historię.
W 2010 roku w maju umarła moja babcia. Była chora psychicznie i miała nerwice. Przez 11 lat nie wpuszczała księdza po kolędzie, a jak moja ciotka, która z nią mieszkała próbowała go pewnego roku wpuścić, to babka zrobiła awanturę i wygoniła go zanim przekroczył próg mieszkania. Nie wiem czy u Was tak jest, ale u nas ksiądz jak chodzi po kolędzie to zapisuje sobie za każdym razem ile jest członków rodziny, kto czym się zajmuje i kwotę, jaką dana rodzina użyczyła. Po śmierci babki moja ciotka poszła ze mną do księdza w sprawie pogrzebu. Ksiądz wyjął "zeszyt kolędowy" i powiedział, że od jedenastu lat ksiądz nie był przyjmowany pod wskazany adres i z tego tytułu denatka i mieszkający tam członkowie rodziny nie należą do parafii. Rozłożył ręce i powiedział: "Denatka nie należała do naszej parafii". Stwierdził, że z tego powodu parafia nie może zająć się tym pogrzebem. Ciotka powiedziała mu i wytłumaczyła, że jej Mama (moja babcia) była chora. Ksiądz stwierdził, że w takim razie należy przynieść zaświadczenie ze szpitala mówiące o tym, że denatka była chora i się leczyła.
Byłem tam z ciotką dla towarzystwa i wsparcia. Wtrąciłem się i zacząłem rozmowę, która mniej więcej wyglądała tak:
ja: Kościół jest jeden na cały świat i jego głową jest papież, tak?
ksiądz: oczywiście, że tak
ja: nie ma czegoś takiego, że kościół katolicki jest podzielony na polski, włoski czy jakiś tam inny tak?
ksiądz: no tak, ale do czego pan zmierza?
ja: wie ksiądz, że zwyczaj kolędowania jest tylko i wyłącznie w Polsce i jest to zwykła tradycja? dlaczego więc zorganizowanie pogrzebu jest uzależnione od tego, czy była kolęda a nie od tego, czy denatka była ochrzczona?
ksiądz: proszę przynieść zaświadczenie ze szpitala. wybaczą państwo ale muszę iść na mszę...

Oczywiście ciotka załatwiła zaświadczenie i pogrzeb się normalnie odbył, ale czy ksiądz zachował się właściwie? Czy katolicy zdają sobie sprawę z tego, że jak nie będą przyjmowali księdza po kolędzie to mogą mieć podobny problem do tego, jaki miała moja ciotka? Co myślicie o tej sytuacji?


Ksiądz- moim zdaniem- zachował sie właściwie. Nigdzie nie jest napisane że pogrzeb musi być katolicki zwłaszcza że Twoja babka wygnała księdza.

Wielu chrześcjan ma pretensje do księży za to że pogrzeby katolickie mają ludzie którzy przez całe swoje życie szkodzili Kościołowi.

Znam dwa przypadki gdzie ksiądz odmówił katolickiego pochówku.

A wogóle to w Kościele obowiązuje prawo kanoniczne. Tam nie robi się nic na łapu capu.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 755
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 03 January 2012 - 19:38

Wg. mnie nie postąpił ksiądz słusznie. Tak czy inaczej była Twoja babcia katoliczką tak? To, czy się przyjmie księdza po kolędzie czy nie to jest tylko nasza sprawa. I rodzina może się ubiegać o to, żeby pogrzeb był po katolicku.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 03 January 2012 - 19:39

Tak czy inaczej była Twoja babcia katoliczką tak?

Tak

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 03 January 2012 - 19:39

Ksiądz zachował się typowo - interesy są ważniejsze od wiary.


A wogóle to w Kościele obowiązuje prawo kanoniczne. Tam nie robi się nic na łapu capu.


Piskorz - wyśmianie Ci się w twarz to za mało.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   bolo2008 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 519
  • Rejestracja Sat, 01 Oct 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 January 2012 - 19:43

Czytam czasem te pogrzebowe problemy, i myślę sobie, jaki ja szczęśliwy że moja rodzina wie że mój pogrzeb nie będzie celebrował żaden klecha,będe w ów czas poza jego zasięgiem.Czego Wam życzę!

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 03 January 2012 - 19:46

bolo2008 - jak kopniesz w kalendarz to będziesz miał najwięcej do gadania odnośnie tego jak Cię pochowają :wysmiewacz:

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 03 January 2012 - 19:57

Ja napiszę tak , A mianowicie nie przepadam za klerem ! Ale Mam takie zdanie że jak ktoś ma taka potrzebę pójścia do kościoła czy tam chodzi co niedziele to jego osobista sprawa , Ja osobiście nie chodzę do kościoła , mam Boga u Siebie w domu i to mi wystarcza nie potrzebuję księdza bo Oni dla mnie są obłudni , nie mam zamiaru słuchać pouczeń kogoś co sam nie do końca jest uczciwy i grzeszy , jest mi to nie potrzebne , Ale jak napisałem nie potępiam Tych co chodzą do kościoła ich sprawa , A ktoś na kogoś najeżdża że katolik chodzi do kościoła itp to niech zmieni wyznanie i po sprawie !!!
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   aleks 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 696
  • Rejestracja Fri, 27 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prawie Kurpie

Napisano 03 January 2012 - 20:45

S.B.-Sytuacja którą Opisałeś jest podobna do tej,której sam byłem uczestnikiem.
Po śmierci mojej mamy udałem się do proboszcza omówić kwestię jej pogrzebu.
W rękach proboszcza pojawił się "kolędowy zeszyt" i z nim problemy.
Jak dziś pamiętam to zdanie:Ja nie mam takiej wiernej w parafii i nie będzie
pogrzebu katolickiego!
Muszę jeszcze wyjaśnić,że mama chorowała na stwardnienie rozsiane,ostatnie
kilkanaście lat życia była przykuta do łóżka.Wiedzieliśmy z rodzeństwem o problemach
z kolędą,ale była to jej decyzja i nie dała się przekonać do jej zmiany.Tajemnicę dlaczego
tak postępuje zabrała ze sobą.Dodam jeszcze,że siostry zakonne roznoszące wigilijny opłatek
były przez mamę przyjmowane.
Wrócę do rozmowy z "urzędnikiem kościelnym".Po lekkim szoku i niedowierzaniu zacząłem rozmowę.
O chrzcie,wierze.Ale jego najważniejszym argumentem był ten pier....ny zeszyt!!!
Gdyby siostra mnie nie powstrzymała na pewno bym wyszedł rezygnując z "usług" dobrodzieja.
I wtedy pomogła mi interwencja jednej z zakonnic.Słyszała całe zajście i po rozmowie z nią
czarny zmiękł-ale tylko troszkę.
Po tych zajściach nie mam już zaufania do instytucji KRK.Ten czarny bydlak zniechęcił mnie całkowicie
do uczestnictwa w nabożeństwach,spowiedzi itp.
Potępiam takie działanie księży.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 January 2012 - 21:09

Powtórzę jeszcze raz. W tym przypadku ksiądz postąpił słusznie.Prawo kanoniczne jest prawem obowiązującym w Kościele.

Jeżeli uważałeś że ksiądz postąpił niesłusznie to powinieneś zwrócić się z tym do Kurii.
Są tam prawnicy i wszystko by Ci wyjaśnili.

Możemy sobie porozmawiać na taki i podobne tematy bo w końcu po co jest to forum ale zasadniczo jest to rozmowa o tym czy mam chodzić w skarpetkach czarnych czy np. brązowych.

Wyświetl postUżytkownik Szczypta. dnia 03 January 2012 - 19:38 napisał

Wg. mnie nie postąpił ksiądz słusznie. Tak czy inaczej była Twoja babcia katoliczką tak? To, czy się przyjmie księdza po kolędzie czy nie to jest tylko nasza sprawa. I rodzina może się ubiegać o to, żeby pogrzeb był po katolicku.


W prawie kościelnym jeden z kanonów mówi między innymi o tym , że jeśli ktoś nie przyjmuje księdza po kolędzie stawia się poza wspólnotą Kościoła. A do tego ta jego babcia jeszcze tego księdza wygnała.

PS. Pisałaś że masz 12lat ale po Twojej wypowiedzi to uważam że chyba masz trochę wiecej ... no powiedzmy 22. Ale nie przejmuj się bo to też mało :scratchchin:

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   bolo2008 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 519
  • Rejestracja Sat, 01 Oct 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 January 2012 - 21:27

Wyświetl postUżytkownik Przymszy dnia 03 January 2012 - 19:46 napisał

bolo2008 - jak kopniesz w kalendarz to będziesz miał najwięcej do gadania odnośnie tego jak Cię pochowają :wysmiewacz:


Nie wyobrażasz sobie pogrzebu bez księdza co? Ja na odwrót,całe życie mojej rodzinie nie był potrzebny,i mam nadzieje wnukom też,śmierć to wyzwolenie!

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   aleks 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 696
  • Rejestracja Fri, 27 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prawie Kurpie

Napisano 03 January 2012 - 21:32

Piskorz-Mam iść do kurii :wysmiewacz:
Wiara w Boga ma wymiar duszy.
A klerowi zależy na ciału i pieniądzach, które wierni przynoszą.
Kodeks kanoniczny ma właśnie za zadanie zmusić wiernych do strachu.
Nie przed gniewem bożym,ale strachem przed proboszczem.
Dla mnie wiarą w Boga przestała być wiara w "bałwany" wymyślone
przez kościół.KRK jest bandą hochsztaplerów nastawioną na gromadzenie
majątku.I to wszystko "w imię boże"!!! :hehe:
Ja chcę w osobie księdza widzieć przyjaciela mojej duszy .
Niestety ksiądz w obecnych czasach stał się tylko urzędasem.
Jeżeli Tobie Piskorz to odpowiada,to już Twój problem.

Użytkownik aleks edytował ten post 03 January 2012 - 21:35


#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 January 2012 - 22:22

aleks Jeżeli uważasz że jesteś mądrzejszy od Pana Boga to masz rację. Na co Ci Kościół?
Głoś swoją wiarę.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   aleks 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 696
  • Rejestracja Fri, 27 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prawie Kurpie

Napisano 03 January 2012 - 22:57

Wyświetl postUżytkownik Piskorz dnia 03 January 2012 - 22:22 napisał

aleks Jeżeli uważasz że jesteś mądrzejszy od Pana Boga to masz rację. Na co Ci Kościół?
Głoś swoją wiarę.

A czym dla Ciebie Piskorz jest wiara w Boga?
Czy Ty w ogóle Wierzysz w Boga,czy kultem obdarzasz proboszcza
z jego prawem kanonicznym?

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Soldier 

  • Antyteista
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2461
  • Rejestracja Sun, 22 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska katolska

Napisano 04 January 2012 - 00:36

Piskorz, jak tak czytam te Twoje "mądrości" to aż mnie krew zalewa. :menix: Przyłączam się do pytania aleksa. Wyznajesz boga (któregokolwiek) czy księdza ?
Czytasz biblię, wierzysz w Boga. Czytasz Harrego Pottera, wierzysz w ogry ?

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1443
  • Rejestracja Thu, 20 Dec 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 January 2012 - 02:00

Wyświetl postUżytkownik Piskorz dnia 03 January 2012 - 21:09 napisał

W prawie kościelnym jeden z kanonów mówi między innymi o tym , że jeśli ktoś nie przyjmuje księdza po kolędzie stawia się poza wspólnotą Kościoła. A do tego ta jego babcia jeszcze tego księdza wygnała.


Nie ma takiego przepisu. Kodeks prawa kanonicznego mówi tak:


Cytat


Kan. 1184 -

§ 1. Jeśli przed śmiercią nie dali żadnych oznak pokuty, pogrzebu kościelnego powinni być pozbawieni:

1° notoryczni apostaci, heretycy i schizmatycy;

2° osoby, które wybrały spalenie swojego ciała z motywów przeciwnych wierze chrześcijańskiej;

3° inni jawni grzesznicy, którym nie można przyznać pogrzebu bez publicznego zgorszenia wiernych.

§ 2. Gdy powstaje jakaś wątpliwość, należy się zwrócić do miejscowego ordynariusza, do którego decyzji należy się dostosować.

Kan. 1185 - Pozbawienie pogrzebu zawiera w sobie także odmowę odprawienia jakiejkolwiek Mszy świętej pogrzebowej.







#17 Użytkownik nie jest zalogowany   vik123 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 286
  • Rejestracja Tue, 13 Dec 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Perth, WA

Napisano 04 January 2012 - 04:18

Bardzo ciekawe te kanony. A jakie sa poglady Chrystusa na ten temat? Ktos wie?

pozdrawiam,

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 04 January 2012 - 08:32

Nie wyobrażasz sobie pogrzebu bez księdza co?

Oczywiście, że sobie wyobrażam i oczywiście, że nie jest mi ksiądz do niczego potrzebny z tym, że jak już się przekręcę to nie będę miał możliwości decydowania o swoim pogrzebie - nikt takiej możliwości nie ma - chyba, że go żywcem chowają.
Jeśli komuś tu brakuje wyobraźni to zdecydowanie tylko Tobie bolo.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Piskorz 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1173
  • Rejestracja Tue, 15 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 January 2012 - 11:13

Wyświetl postUżytkownik deora dnia 04 January 2012 - 02:00 napisał

Nie ma takiego przepisu. Kodeks prawa kanonicznego mówi tak:


Nie wprowadzaj zamętu. Kodeks prawa kanonicznego; Kan. 1184 paragraf 1 przytoczyłaś poprawnie tylko jest tam jeszcze komentarz.

W tym przypadku ksiądz postąpił slusznie. Ponieważ "babcia" w czasie kolędy go wygnała a przedtem nie była praktykująca osobą .

Dopiero gdy "wnuczek" dostarczył zaświadczenie o zaburzeniach chorobowych ksiądz odprawił mszę.

A tak na marginesie: pomógł byś komuś kto tej pomocy nie chce od ciebie i na dodatek cię wyzywa. A wogóle z pogrzebami są czasami cyrki. W mojej parafii zdarzały się przypadki że przyszła rodzina prosić o pogrzeb a okazuje się że ten zmarły był zawziętym partyjnym i nigdy do Kościoła nie chodził a tylko szkalował Kościół. Chodziło im o to by unikńąć wstydu
wobec sąsiadów.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 04 January 2012 - 13:29

Ach jakże pasuje do tej sytuacji znany tekst Magdy Czapińskiej z Kabaretu Olgi Lipińskiej:

To oddaje różnicę pomiedzy katolikami a "katolami", ktorą ja agnostyk, patrzący "z zewnątrz" rozumiem najlepiej.

Użytkownik t.oskar edytował ten post 04 January 2012 - 13:30


Opcje tematu:


  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych