Zespół napięcia przedmiesiączkowego, pojawia się u Was? Czy raczej jest to dla Was zupełnie obce, i wraz ze zbliżającym się okresem nie odczuwacie zupełnie żadnych objawów?
Jeśli termin nie jest Wam obcy to w jaki sposób się u Was objawia?
Ja w tenże czas potrafię pożreć na prawdę dużo, w szczególności czekoladek i innych słodkości.
Bez konkretnego powodu kogoś zwyzywać, naubliżać, a za co w późniejszym czasie muszę przepraszać.
Zdarza się że staje w nocy i maszeruje do lodówki bo głód nie pozwala mi spać,( co jest charakterystyczne dla drugiej połowy cyklu).
A nastrój w ciągu dnia zmienia mi się setki razy.
Jednym słowem jestem nie do wytrzymania.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

















