Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu we Wrocławiu, z przejeżdżającego karawanu na ulicę wpadł duży, czarny worek. Pracownicy firmy pogrzebowej wynieśli nosze, żeby zabrać go z jezdni. Przedstawiciele firmy twierdzą, że były w nim worki, po obejrzeniu filmu mam wrazenie ze kłamią. Co by było gdyby zwłoki wpadły pod inny samochód? Głupota to czy skrajny przypadek braku odpowiedzialności?

Tu mozna zobaczyc film z tego zdarzenia.
http://wiadomosci.ga...agubionych.html
zródło gazeta.pl

Logowanie
Rejestracja
Pomoc





















