Administrator rozmawia moderatorem :
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ją dotykać...
- I co? I co?
- No a ona mówi: „Rozbierz mnie!”
- Nie może być!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem figi, położyłem na stole tuz obok laptopa...
- Nie gadaj! Kupiłeś laptopa? A procesor jaki?
Administrator z moderatorem idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą.
Moderator wzywa pomoc przez telefon komórkowy.
- Mój przyjaciel nie żyje! Co mam robić? - woła do słuchawki. Po chwili słyszy odpowiedź:
- Proszę się uspokoić. Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje.
Po chwili rozlega się strzał.
- W porządku - woła do telefonu moderator. I co dalej?
Na pracowniczy bal maskowy przyszli:
- sekretarka w masce kota,
- księgowa w masce królika,
- dyrektor w masce lwa,
- administrator w masce 255.255.255.0
Wsiada admin do taksówki. Taksówkarz pyta:
- Dokąd jedziemy?
- 94.23.229.236
Admin przechodząc obok ekskluzywnej restauracji widzi innego admina
wysiadającego z luksusowego samochodu z piękną kobietą trzymaną za rękę
i wielkim ptakiem na tylnym siedzeniu samochodu. Zaintrygowany podchodzi
i pyta się:
- a co to za dziwo?
- Widzisz, miałem takie zdarzenie, złowiłem złotą rybkę i spełniła ona
moje trzy życzenia.
Krol wezwal wszystkich poddanych. Zrobie wreszcie z wami porzadek -
mowi. - Piekni na lewo, madrzy na prawo. Lud sie rozstapil, tylko admin nie
ruszyl sie z miejsca. - Czemu nie sluchasz krolewskich rozkazow?. - No przeciez
sie nie rozerwe!
Admin udaje sie do ksiegarni i pyta:
- Czy dostane ksiazke pod tytulem "Admin panem portalu"?
Sprzedawca odpowiada:
- Niestety, nasza ksiegarnia nie prowadzi bajek.
Dziewczyna moderatora przygotowuje przyjęcie urodzinowe. W pewnej chwili prosi go:
- Mógłbyć mi pomóc?
- A co mam zrobić?
- Napisz na torcie "Żyj nam 100 lat!"
- Nie ma sprawy.
Moderator poszedł do pokoju i męczy sie , stęka... Wreszcie żona go pyta:
- Jak ci idzie?
- Beznadziejnie!! Tort nie mieści się do drukarki!!
Z pamietnika bylego moderatora.
Wracam do domu,patrzę ,dziewczyna leży w łóżku z jakimś obcym mężczyzną.
A oczy u nich jakieś takie chytre.....Rzucam się do komputera-
faktycznie ,zmienili hasło
Użytkownik Al_Hadzi edytował ten post 21 December 2011 - 18:28