Piosenki francuskie
#25
Napisano 27 December 2011 - 16:34
Szczerze, to mi się nie chciało edytować, miałem puścić jedną piosenkę, a tu stale znajdowałem nowe hiciory w mojej kolekcji, i tak puszczałem, puszczałem, puszczałem ... .
#26
Napisano 08 March 2012 - 15:37
To jest mój świat i moje kredki. spadaj mi ze swoimi mazakami
" przystań na drodze i popatrz, zapytaj o dawne ścieżki, gdzie jest droga najlepsza, idz po niej, a znajdziesz na niej wytchnienie" Jr6, 16"
https://rapidshare.c...52AA59D98803|0|
inna wersja orwella
" przystań na drodze i popatrz, zapytaj o dawne ścieżki, gdzie jest droga najlepsza, idz po niej, a znajdziesz na niej wytchnienie" Jr6, 16"
https://rapidshare.c...52AA59D98803|0|
inna wersja orwella
#28
Napisano 19 March 2012 - 12:28
Sto lat temu, byłam na warsztatach ze Szkoły Języka Francuskiego, do której chodziłam (uwielbiałam to, że lektorzy organizowali nam takie kulturowe warsztaty, a kulinarne to zdecydowanie były moje ulubione). Warsztaty były na temat muzyki francuskiej i występował tam pewien młody chłopak, grając na gitarze i śpiewając. Miał taki głos, że miękły mi kolana! Do dziś nie mogę zapomnieć jego twarzy i tego cudownego głosu...Najgorsze jest to, że chłopak był całkowicie anonimowy. Mówili tylko, że jego codzienną "sceną" jest plac przed Luwrem. Może jak pojadę niedługo do Francji to go spotkam. Ahh, marzenia
#29
Napisano 19 March 2012 - 15:09
Świetne piosenki francuskie na plycie "Kitsune Parisien"- naprawdę polecam, choć klasykami w style Piaf czy Stivela nie pogardzę
#31
Napisano 25 March 2012 - 06:08
Joe Dassin - Et Si Tu N'Existais Pas...
(wiem ze bylo ale ta jakosc jest lepsza i pozwalam sobie dodac tekst po polsku bo jest bardzo wazny)
A gdybyś nie istniała,powiedz mi, po cóż miałbym żyć?
powiedz mi, po cóż miałbym żyć?
By włóczyć się po świecie bez Ciebie,
bez nadziei i żalów?
I gdybyś nie istniała,
próbowałbym wymyślić miłość.
Jak malarz, który pod swoimi palcami widzi
rodzące się kolory dnia.
I który nie może wyjść ze zdumienia.
A gdybyś nie istniała,
powiedz mi, dla kogo miałbym żyć?
Dla nieznajomych uśpionych w mych ramionach,
których nigdy bym nie pokochał?
Więc gdybyś nie istniała,
byłbym jedynie kolejnym punktem
w tym zabieganym świecie.
Czułbym się zagubiony,
potrzebowałbym Ciebie.
A gdybyś nie istniała,
powiedz mi, jak miałbym żyć?
Mógłbym udawać, że jestem sobą,
ale nie byłbym prawdziwy.
Więc gdybyś nie istniała,
myślę, że znalazłbym
tajemnice i sens życia,
po prostu by Cię stworzyć
i by Ciebie oglądać.
A gdybyś nie istniała,
powiedz mi, po cóż miałbym żyć?
By włóczyć się po świecie bez Ciebie,
bez nadziei i żalów?
I gdybyś nie istniała,
próbowałbym wymyślić miłość.
Jak malarz, który pod swoimi palcami widzi
rodzące się kolory dnia.
I który nie może wyjść ze zdumienia.
***
Joe Dassin - A Toi
O Tobie
O sposobie w jakim jesteś piękna
O sposobie w jakim jesteś moja
O Twoich pieszczotliwych słowach, trochę sztucznych
Czasami
O Tobie
O małej dziewczynce, którą byłaś
O tej, którą jeszcze często jesteś
O Twojej przeszłości, o twoich sekretach
O Twoich dawnych księciach z bajki
O życiu, o miłości
O naszych nocach, o naszych dniach
O wieczności w której wraca szczęście
O dziecku, które się pojawi
Które będzie nas przypominać
Które będzie jednocześnie Tobą i mną
O mnie
O szaleństwie, którego Ty jesteś powodem
O moich złościach bez powodu
O moich milczeniach i zdradach
Czasami
O mnie
O czasie, który spędziłem na poszukiwaniu Ciebie
O zaletach, z których Ty się śmiejesz
O wadach, które ukryłem przed Tobą
O moich pomysłach błazna
O życiu, o miłości
O naszych nocach, o naszych dniach
O wieczności w której wraca szczęście
O dziecku, które się pojawi
Które będzie nas przypominać
Które będzie jednocześnie Tobą i mną
O nas
O wspomnieniach, które będziemy mieć
O przyszłości i teraźniejszości przede wszystkim
O zdrowiu tej starej ziemi,
która o to nie dba
O nas
O naszych nadziejach i naszych złudzeniach,
O naszej przyszłej pierwszej randce
Na zdrowie wszystkich milionów zakochanych
Takich jak my
O Tobie
O sposobie w jakim jesteś piękna
O sposobie w jakim jesteś moja
O Twoich pieszczotliwych słowach, trochę sztucznych
Czasami
O Tobie
O małej dziewczynce, którą byłaś
O tej, którą jeszcze często jesteś
O Twojej przeszłości, o twoich sekretach
O Twoich dawnych księciach z bajki
****
PIANO MECANIQUE
Pierwszy pociąg przyjezdza w nocy
Gorąca kawa przed pójściem do łóżka
To jest każdego ranka sama muzyka
Codzienność, fortepian
W stylu retro pop
W pobliżu miasta
Każdego wieczoru zagra
Fokstroty i tanga
Muzyka dla dziadka
i słodkości dla syna
Cole Porter i Gershwin
To jest rutyna
On nie jest zły
Iść do łóżka
Pierwszy pociąg przyjezdza w nocy
Trzy notatki i trzy słowa przed pójściem do łóżka
Jest piosenka, słowa i muzyka
Codzienność, fortepian
On ma nadzieję,
On zasypia podczas przechodzenia
Pewnie będzie to proszę ludzi
Zobaczymy dziś wieczorem
Muszę spróbować
To może być wielki sukces
Cole Porter czy Gershwin
To jest rutyna
Nie miałbym nic przeciwko
Aby wymienić
Ostatni pociąg odchodzi w nocy
W swoim stylu retro barze gra melodię
Ale nikt tu słyszał jego muzyki
Codzienność, fortepian
___
(wiem ze bylo ale ta jakosc jest lepsza i pozwalam sobie dodac tekst po polsku bo jest bardzo wazny)
A gdybyś nie istniała,powiedz mi, po cóż miałbym żyć?
powiedz mi, po cóż miałbym żyć?
By włóczyć się po świecie bez Ciebie,
bez nadziei i żalów?
I gdybyś nie istniała,
próbowałbym wymyślić miłość.
Jak malarz, który pod swoimi palcami widzi
rodzące się kolory dnia.
I który nie może wyjść ze zdumienia.
A gdybyś nie istniała,
powiedz mi, dla kogo miałbym żyć?
Dla nieznajomych uśpionych w mych ramionach,
których nigdy bym nie pokochał?
Więc gdybyś nie istniała,
byłbym jedynie kolejnym punktem
w tym zabieganym świecie.
Czułbym się zagubiony,
potrzebowałbym Ciebie.
A gdybyś nie istniała,
powiedz mi, jak miałbym żyć?
Mógłbym udawać, że jestem sobą,
ale nie byłbym prawdziwy.
Więc gdybyś nie istniała,
myślę, że znalazłbym
tajemnice i sens życia,
po prostu by Cię stworzyć
i by Ciebie oglądać.
A gdybyś nie istniała,
powiedz mi, po cóż miałbym żyć?
By włóczyć się po świecie bez Ciebie,
bez nadziei i żalów?
I gdybyś nie istniała,
próbowałbym wymyślić miłość.
Jak malarz, który pod swoimi palcami widzi
rodzące się kolory dnia.
I który nie może wyjść ze zdumienia.
***
Joe Dassin - A Toi
O Tobie
O sposobie w jakim jesteś piękna
O sposobie w jakim jesteś moja
O Twoich pieszczotliwych słowach, trochę sztucznych
Czasami
O Tobie
O małej dziewczynce, którą byłaś
O tej, którą jeszcze często jesteś
O Twojej przeszłości, o twoich sekretach
O Twoich dawnych księciach z bajki
O życiu, o miłości
O naszych nocach, o naszych dniach
O wieczności w której wraca szczęście
O dziecku, które się pojawi
Które będzie nas przypominać
Które będzie jednocześnie Tobą i mną
O mnie
O szaleństwie, którego Ty jesteś powodem
O moich złościach bez powodu
O moich milczeniach i zdradach
Czasami
O mnie
O czasie, który spędziłem na poszukiwaniu Ciebie
O zaletach, z których Ty się śmiejesz
O wadach, które ukryłem przed Tobą
O moich pomysłach błazna
O życiu, o miłości
O naszych nocach, o naszych dniach
O wieczności w której wraca szczęście
O dziecku, które się pojawi
Które będzie nas przypominać
Które będzie jednocześnie Tobą i mną
O nas
O wspomnieniach, które będziemy mieć
O przyszłości i teraźniejszości przede wszystkim
O zdrowiu tej starej ziemi,
która o to nie dba
O nas
O naszych nadziejach i naszych złudzeniach,
O naszej przyszłej pierwszej randce
Na zdrowie wszystkich milionów zakochanych
Takich jak my
O Tobie
O sposobie w jakim jesteś piękna
O sposobie w jakim jesteś moja
O Twoich pieszczotliwych słowach, trochę sztucznych
Czasami
O Tobie
O małej dziewczynce, którą byłaś
O tej, którą jeszcze często jesteś
O Twojej przeszłości, o twoich sekretach
O Twoich dawnych księciach z bajki
****
PIANO MECANIQUE
Pierwszy pociąg przyjezdza w nocy
Gorąca kawa przed pójściem do łóżka
To jest każdego ranka sama muzyka
Codzienność, fortepian
W stylu retro pop
W pobliżu miasta
Każdego wieczoru zagra
Fokstroty i tanga
Muzyka dla dziadka
i słodkości dla syna
Cole Porter i Gershwin
To jest rutyna
On nie jest zły
Iść do łóżka
Pierwszy pociąg przyjezdza w nocy
Trzy notatki i trzy słowa przed pójściem do łóżka
Jest piosenka, słowa i muzyka
Codzienność, fortepian
On ma nadzieję,
On zasypia podczas przechodzenia
Pewnie będzie to proszę ludzi
Zobaczymy dziś wieczorem
Muszę spróbować
To może być wielki sukces
Cole Porter czy Gershwin
To jest rutyna
Nie miałbym nic przeciwko
Aby wymienić
Ostatni pociąg odchodzi w nocy
W swoim stylu retro barze gra melodię
Ale nikt tu słyszał jego muzyki
Codzienność, fortepian
___
_ _ _
óida oudén eidós
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
óida oudén eidós
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


















