Forum Lagata.pl: Książki dla naszych dzieci (3-6 lat) - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (4 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Książki dla naszych dzieci (3-6 lat)

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 05 December 2011 - 19:12

Czy czytacie dzieciom książki? Czy kupujecie je jako prezent? Jakie? Co polecacie? Ja ostatnio odkryłam serię wydawniczą dla dzieci wydawaną przez Naszą Księgarnię na jej 90 lecie i kupiłam z niej Jan Brzechwa dzieciom. Dlaczego akurat ta, a nie jakaś inna z wierszami Brzechwy? Cóż... przeważyła zawartość. To ogromna książka, liczy aż 280 stron i można w niej znaleźć i krótkie wierszyki dla 3 latka i prozę- Akademia pana Kleksa- dla 6 latka. Czyli jest to książka na lat kilka.
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   latte 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 136
  • Rejestracja Fri, 02 Oct 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 05 December 2011 - 19:15

Wyświetl postUżytkownik malowanka dnia 05 December 2011 - 19:12 napisał

Czy czytacie dzieciom książki? Czy kupujecie je jako prezent? Jakie? Co polecacie? Ja ostatnio odkryłam serię wydawniczą dla dzieci wydawaną przez Naszą Księgarnię na jej 90 lecie i kupiłam z niej Jan Brzechwa dzieciom. Dlaczego akurat ta, a nie jakaś inna z wierszami Brzechwy? Cóż... przeważyła zawartość. To ogromna książka, liczy aż 280 stron i można w niej znaleźć i krótkie wierszyki dla 3 latka i prozę- Akademia pana Kleksa- dla 6 latka. Czyli jest to książka na lat kilka.

Czy chodziło Ci o tę książkę?

Załączone pliki



#3 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 06 December 2011 - 17:43

Tak, to właśnie ta książka. Znasz ją?
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   latte 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 136
  • Rejestracja Fri, 02 Oct 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 06 December 2011 - 19:31

Nie, tej nie znam, ale znam serię wydawniczą. A nawiązując do pytania: tak, czytam mojemu dziecku, dużo i chętnie, Uważam wspólne czytanie za najfajniejszy czas dla nas.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 December 2011 - 03:31

Nazwisko Brzechwa stanowi w naszym kraju klasykę literatury dziecięcej. Wychowały się na jego poczuciu humoru miliony naszych rodaków. I jak dotąd, nikt nie dorównał w tej kwestii mistrzowi. Dlatego cudownie, że wybrałaś na prezent zbiór jego opowiadań. Ja do dziś umiem na pamięć większość jego wierszyków, a nie uczyłam się ich w czasie, gdy byłam świadoma tej nauki. Zatem czytanie rozwija wiele umiejętności- także pamięć.
Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   latte 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 136
  • Rejestracja Fri, 02 Oct 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 08 December 2011 - 14:26

Jak czasem zaglądam na różne portale, to głównie mogę zobaczyć, że mamy radzą sobie względem modnych zabawek. Plastikowych i, moim zdaniem, okropnie kiczowatych. Bardzo rzadko mówią o książkach... Wcale mi się to nie podoba.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 08 December 2011 - 14:45

To właśnie było powodem założenia tego tematu. Wszędzie rady, zdjęcia, polecane adresy dotyczące zabawek. A książki? Szczerze mówiąc nie wiem co edukacyjnego jest w jakimś zoo-coś-tam, kiedy zwierzątka w nim nie przypominają nawet zwierząt prawdziwych.
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 December 2011 - 00:41

Wyświetl postUżytkownik malowanka dnia 08 December 2011 - 14:45 napisał

To właśnie było powodem założenia tego tematu. Wszędzie rady, zdjęcia, polecane adresy dotyczące zabawek. A książki? Szczerze mówiąc nie wiem co edukacyjnego jest w jakimś zoo-coś-tam, kiedy zwierzątka w nim nie przypominają nawet zwierząt prawdziwych.

Moda. To co ma większość w szkole, przedszkolu - jest po prostu modne.
Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   latte 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 136
  • Rejestracja Fri, 02 Oct 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 12 December 2011 - 17:43

A macie może jakieś sposoby na mądre i skuteczne przeciwdziałanie kiczowatej modzie? Jak wyjaśnić dziecku, że plastikowe kucyki nie są dla niej najkrócej mówiąc dobre, skoro koleżanki maja i przynoszą do przedszkola? Hasło "inne dzieci mają a ja nie" i buzia w podkówkę wzbudzają we mnie poczucie winy. :(

Użytkownik latte edytował ten post 12 December 2011 - 17:44


#10 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 12 December 2011 - 18:48

Ja pokazuję książkę dziecku i wyjaśniam dlaczego wolałabym te, a nie tamtą upragnioną książkę. No i od czasu do czasu ulegam. Ale to jak z McDonaldsem. Wszystkie dzieci jadają w nim, to swoje też zaprowadziłam, by poznał co to jest. Zjadł hamburgera a ja spytałam czy moje domowe są gorsze. Okazało się, że nie. więc umówiliśmy się, że czasem będziemy przychodzić do McDonaldsa, ale rzadko. Myślę, że tak można i z książkami i z zabawkami robić- jedna sztyka, by dziecko nie czuło się gorsze i wyjaśnienie, że są inne rzeczy wartościowsze.
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 December 2011 - 00:54

malowanko- jesteś mądrą kobietą. Latte- podkówka zawsze mnie rozwala i nie tyle mam poczucie winy, ile po prostu ulegam. Zazwyczaj :).
Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   latte 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 136
  • Rejestracja Fri, 02 Oct 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 13 December 2011 - 20:00

Wyświetl postUżytkownik kawiarka dnia 13 December 2011 - 00:54 napisał

Latte- podkówka zawsze mnie rozwala i nie tyle mam poczucie winy, ile po prostu ulegam. Zazwyczaj :).

Ja nie chcę ulegać. To jest nieświadoma (na razie) manipulacja. Jak cwaniak zauważy, że ja się na to łapię, to będzie używał podkówki jako narzędzia.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 13 December 2011 - 21:20

Masz rację, ale nieuleganie i tak pozostaje bardzo trudna sztuką
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   latte 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 136
  • Rejestracja Fri, 02 Oct 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 15 December 2011 - 19:46

Jak serce pęka przy odmowie, należy przypominać sobie Balladę o Januszku.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 December 2011 - 02:19

Nawet mój pies załapał, że ulegam na podkówkę ;). O byłym mężu-szubrawcy nie wspomnę :>
Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   latte 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 136
  • Rejestracja Fri, 02 Oct 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 16 December 2011 - 20:34

Kawiarko, uśmiałam się strasznie :D. Mój ex też mnie brał na podkówkę i smutne oczy cokerspaniela.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 December 2011 - 18:37

No właśnie :>. A potem się ludzie dziwią, że "był niepozorny , brzydki i chudy- lecz wciąąąąąąż był sprawcą wielu ciąż" ;P
Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 19 December 2011 - 20:04

Wyświetl postUżytkownik kawiarka dnia 18 December 2011 - 18:37 napisał

No właśnie :>. A potem się ludzie dziwią, że "był niepozorny , brzydki i chudy- lecz wciąąąąąąż był sprawcą wielu ciąż" ;P

No to mnie bardzo właśnie zastanawia, dlaczego kobiety łapią się na takie niskie chwyty...Wszystkie- matki, żony i kochanki.
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   xxxfeniks 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 760
  • Rejestracja Thu, 06 Oct 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 December 2011 - 21:33

Wyświetl postUżytkownik malowanka dnia 05 December 2011 - 19:12 napisał

Czy czytacie dzieciom książki? Czy kupujecie je jako prezent? Jakie? Co polecacie? Ja ostatnio odkryłam serię wydawniczą dla dzieci wydawaną przez Naszą Księgarnię na jej 90 lecie i kupiłam z niej Jan Brzechwa dzieciom. Dlaczego akurat ta, a nie jakaś inna z wierszami Brzechwy? Cóż... przeważyła zawartość. To ogromna książka, liczy aż 280 stron i można w niej znaleźć i krótkie wierszyki dla 3 latka i prozę- Akademia pana Kleksa- dla 6 latka. Czyli jest to książka na lat kilka.



Witam :D

Poruszyłaś bardzo fajny temat. Jestem bibliotekarką i wiem jak ważna jest książka dla dziecka. Obecnie rynek oferuje bogatą ofertę. Przychodzą mamy z dziećmi po książki i mam ogromną frajdę jak patrzę buszujące szkraby. Mogę powiedzieć, że dzieciaczki uwielbiają książki z "niespodzianką" np. melodyjki lub dźwięki, okienka do otwierania (mają frajdę) nawet czytane strony (potem mama mówi mi, że jak zmieniła jakieś słowo to maluch "wytyka" jej "źle mama"), są też książki z wstawionymi obrazkami w tekst przeznaczone do wspólnego czytania też są popularne. Ale najważniejszy jest kontakt z "czarodziejskim światem", który dziecko otrzymuje od mamy (lub kogoś innego). Pozdrawiam i życzę wiele zabawy i radości ze wspólnego czytania.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   latte 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 136
  • Rejestracja Fri, 02 Oct 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 20 December 2011 - 18:22

Masz rację Feniks, to cudowne móc oglądać dzieciaczki wsiąkające w magiczny świat książek. Tego im nikt nie zabierze. To już zawsze będą miały.

Opcje tematu:


  • (4 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych