Solipsyzm
#1
Napisano 24 November 2011 - 22:36
Co sądzisz o tym kierunku?
Jakie praktyczne konsekwencje wypływają z solipsyzmu?
Czy zdołasz przekonać kogoś do realności?
Synchroniczność jak i ogólnie nieprawdopodobieństwo niektórych zjawisk sprawia, że czasami zagłębiam się w solipsystyczne myśli. To pogląd niszczący psychikę jak mało który. Jeszcze nie mam jasnego stanowiska.
#2
Napisano 25 November 2011 - 00:36
dziwna ta teoria i jakoś nie umię jej pojąć jak dla mnie to czysta bujda i nie wiem po co ktoś coś takiego wymyśla.
dla ciebie synchroniczność a dla innych deja vu (czy jakos tak) a dla ludzi to po prostu czysty przypadek i po sprawie.
SĄ WIĘC 3 GWARANTOWANE ROBOTY: KUCHARZ, FRYZJER I GRABARZ.
Majętności bogatego to jego silny gród i w jego wyobraźni są jak mur obronny. (Przysłów 18:11)
widocznie bardzo wielu ludzi ma dzisiaj wybitnie płytką wyobraźnię...
#3
Napisano 25 November 2011 - 17:33
Użytkownik Paradoks dnia 24 November 2011 - 22:36 napisał
Przypuszczam, że do osobistych przekonań solipsystycznych można dojść dwiema drogami:
- samoistnie, w wyniku choroby psychicznej, która załatwi nam to w prezencie, dorzucając jeszcze w pakiecie promocyjnym jakieś dodatkowe fobie.
- dokonując świadomie pewnego gwałtu na swojej psychice i systemie mentalnym, aby skierować go na drogę takiego właśnie myślenia.
#4
Napisano 25 November 2011 - 21:05
Synchroniczność i deja vu mają ze sobą tyle wspólnego, co dziobak z gadami.
Dla Ciebie może to być czysta bujda, ale...
a) ten argument nie może mnie przekonać, bo w solipsyzmie nie można zaufać NIKOMU, niczemu, co ktokolwiek powie
c) racjonalnie jest przynajmniej dojść do wniosku, że ciężko stwierdzić, że świat jest realny albo iluzją
Makron - wystarczy przeczytać, tak jak Ty to zrobiłeś. Teraz spróbuj zaprzeczyć i wyciągnąć wnioski.
#5
Napisano 25 November 2011 - 22:49
SĄ WIĘC 3 GWARANTOWANE ROBOTY: KUCHARZ, FRYZJER I GRABARZ.
Majętności bogatego to jego silny gród i w jego wyobraźni są jak mur obronny. (Przysłów 18:11)
widocznie bardzo wielu ludzi ma dzisiaj wybitnie płytką wyobraźnię...
#6
Napisano 25 November 2011 - 23:32
Użytkownik Paradoks dnia 25 November 2011 - 21:05 napisał
Napisałem już co myślę o solipsyzmie. Zaprzeczenia i wnioski pozostawiam innym. Myślę, ze zrobią to lepiej niż ja mógłbym.
I jeszcze jedno młody kolego. Jeśli odczuwasz nieodpartą potrzebę używania wulgaryzmów, to maskuj je trochę przez częściowe wykropkowanie. Wymają tego dobre zwyczaje tego forum, których nie ma potrzeby zmieniać.
#7
Napisano 26 November 2011 - 16:09
Użytkownik semi33 dnia 25 November 2011 - 22:49 napisał
nie pamiętam moich narodzin, a Ty? W solipsyzmie wszystko może fikcją. Np. odczucie czasu. Człowiek uczy się, że czas płynie na podstawie swoich doświadczeń z tego życia. Nie można udowodnić realizmu tylko dlatego, że w realności coś istnieje - błąd logiczny. Tak samo można by powiedzieć, że nie wierzy się w solipsyzm, bo się widzi, że w świecie realnym (czyli być może zmyślonym) ta filozofia jest niepopularna. Nie można zaufać nikomu.
Użytkownik makron dnia 25 November 2011 - 23:32 napisał
I jeszcze jedno młody kolego. Jeśli odczuwasz nieodpartą potrzebę używania wulgaryzmów, to maskuj je trochę przez częściowe wykropkowanie. Wymają tego dobre zwyczaje tego forum, których nie ma potrzeby zmieniać.
Starszy kolego, zostaw mnie w spokoju
#8
Napisano 26 November 2011 - 16:20
Użytkownik Paradoks dnia 26 November 2011 - 16:09 napisał
Spokoju masz tutaj pod dostatkiem, ale zwróciłem Ci uwagę na regulamin forum, gdyż niektórzy użytkownicy wykazują pewną wrażliwość na stosowanie słów uważanych za wulgarne.
Poza tym, uwag administratorów i moderatorów nie należy lekceważyć, więc zalecam ostrożność.
#9
Napisano 26 November 2011 - 17:55
Użytkownik Paradoks dnia 26 November 2011 - 16:09 napisał
No dobra, nie pamiętam swoich urodzin jak chyba większość. Skoro w solipsycyźmie wszystko może być fikcją to na jakiej podstawie stoi ten pogląd?
Solipsycyzm musiał mieć twórcę a ten myśłał zapewne podobnie jak ty w rezultacie setki podobnych wam ludzi wykluczają się wzajemnie.
to zasadniczo sprowadza się do jednej kwestii, gdzie świat realny staje się częścią solipsycyzmu?
Może odpowiesz w naszej głowie, no dobra ale dlaczego przedtem go tam nie było?
czyżbyś przedtem nie istniał? skoro tylko ty jesteś realny a reszta jest fikcją w mojej główce to jeszcze raz pytam gdzie jest mój początek?
Czas nie jest może i wiarygodnym źródłem informacjii o otaczającej nas rzeczywistości bo czas (gdzieś tu jet ten temat) jest względną wartiościa tylko nas, ludzi. Dla Boga (zakładamy że obydwoje wierzymy w jego istnienie) czasu nie ma bo on jest wieczny. i znowu dróga kwestia, jak stworzenie o solipsycystycznym ukierunkowaniu swojej filozofii życiowej może wytłumaczyć umiejętność istnienia bezkresnego skoro sama zaczęła kiedyś istnieć?
solipsycyzm można by udowodnić jednak obawiam się że nie na na naszej ludzkiej płaszczyźnie bo my tutaj zasadniczo mamy do czynienia z realnością co nie jest do pogodzenia z solipsycyzmem. trzeba by było "wyjść" po za ludzkie bariery i sprawdzić.
A co jeśli śpisz i masz sen? skoro i tak cały świat jest w twojwj głowie to co się w tym świecie dzieje kiedy śpisz?
Użytkownik semi33 edytował ten post 26 November 2011 - 17:57
SĄ WIĘC 3 GWARANTOWANE ROBOTY: KUCHARZ, FRYZJER I GRABARZ.
Majętności bogatego to jego silny gród i w jego wyobraźni są jak mur obronny. (Przysłów 18:11)
widocznie bardzo wielu ludzi ma dzisiaj wybitnie płytką wyobraźnię...
#10
Napisano 27 November 2011 - 00:32
Użytkownik semi33 dnia 26 November 2011 - 17:55 napisał
Tego poglądu nie da się uzasadnić, ani zaprzeczyć. Ale i tak może poprzewracać w głowie
Użytkownik semi33 dnia 26 November 2011 - 17:55 napisał
To ja mogłem stworzyć świat fizyczny, "realność", wraz z jej historią. Nie wiem czy świat istniał przed moimi narodzinami. Przecież nie mogę tego stwierdzić za pomocą samej świadomości.
Użytkownik semi33 dnia 26 November 2011 - 17:55 napisał
Może odpowiesz w naszej głowie, no dobra ale dlaczego przedtem go tam nie było?
czyżbyś przedtem nie istniał?
Świat realny może definiować solipsyzm, np. poprzez język, którego uczy się w świecie realnym. Jednakże i to może być fikcją.
Nie wiem o co ci dokładnie chodzi.
Użytkownik semi33 dnia 26 November 2011 - 17:55 napisał
skoro tylko ty jesteś realny a reszta jest fikcją w mojej główce to jeszcze raz pytam gdzie jest mój początek?
W solipsyzmie może istnieć tylko jedna osoba - w tym wypadku ja albo Ty. Możesz być kreacją moich myśli.
Użytkownik semi33 dnia 26 November 2011 - 17:55 napisał
1. Nie wierzę w boga.
2. Czas zaczął się przy wielkim wybuchu.
3. Twoja wizja boga jest iście chrześcijańska, nie mająca zupełnie nic wspólnego z solipsyzmem. Germanie wierzyli w Thora, boga z młotem.
Użytkownik semi33 dnia 26 November 2011 - 17:55 napisał
a kto powiedział, że istnienie jest bezkresne?
Użytkownik semi33 dnia 26 November 2011 - 17:55 napisał
... właśnie starasz mi się wyjaśnić, że to durny pogląd
Użytkownik semi33 dnia 26 November 2011 - 17:55 napisał
mówisz od rzeczy.
Użytkownik semi33 dnia 26 November 2011 - 17:55 napisał
Całe moje ciało wraz z jego fizjologią może być produktem moich myśli.
Nie wiem co się dzieje. Wszystko jest możliwe, mało co wiemy.
Mogę być istnieniem, które stworzyło sobie ciało i świat. Czymś prawie że bezosobowym, siłą twórczą.
Poza tym - "solipsyzm", nie "solipsycym".
Synchroniczność przypomina mi wybryki podświadomości podczas snu.
Jeśli zaakceptujemy solipsyzm, to "człowiek" albo dostanie status boga, który tworzy cały wszechświat, albo będzie trzeba go wsadzić w wymiary, które istnieją ponad tutejszym światem rzeczywistym. Świadomość byłaby wtedy fragmentem większego wszechświata.
#11
Napisano 27 November 2011 - 13:54
pomyśł czy to logiczne: ja jestem prawdziwy a świat nie?
to pytam jeszcze raz skąd się wziąłeś? gdzie TY masz swój początek?
od wieków ludzie mają jeden ustalony porządek rzeczy a ty jakąs dziwną teroią próbujesz sobie w głowce namiesazać.
szkoda
obyś odnalazł mądrość w życiu
SĄ WIĘC 3 GWARANTOWANE ROBOTY: KUCHARZ, FRYZJER I GRABARZ.
Majętności bogatego to jego silny gród i w jego wyobraźni są jak mur obronny. (Przysłów 18:11)
widocznie bardzo wielu ludzi ma dzisiaj wybitnie płytką wyobraźnię...
#12
Napisano 27 November 2011 - 14:23
Użytkownik semi33 dnia 27 November 2011 - 13:54 napisał
Ale po co? Przecież bóg w ogóle nie pasuje do solipsyzmu. Jest w pewnym stopniu niezależny od tego poglądu, ale wg tradycyjnej definicji solipsyzmu istnieje tylko świadomość solipsysty.
Użytkownik semi33 dnia 27 November 2011 - 13:54 napisał
Póki co nie zdołałeś podać argumentu, który zmieniłby moje stanowisko.
Użytkownik semi33 dnia 27 November 2011 - 13:54 napisał
Zależy jak definiujesz słowo "problem". Uważam, że solipsyzm jest ideą, którą powinien poznać każdy myślący człowiek. Wychodząc z założenie, że warto w ogóle edukować ludzi...
Użytkownik semi33 dnia 27 November 2011 - 13:54 napisał
Ja wiem, że ja istnieję, ale ty z twojej perspektywy nie możesz tego stwierdzić. Solipsyzm dotyczy każdego. Jeśli powiem: istnieję, to nie możesz dać wiary mojemu słowu, ponieważ mogę być fikcją. To zdanie nie jest koniecznie "logiczne" w bezpośrednim znaczeniu tego słowa, ponieważ nie wypływa ono z logiki, nie jest jej konsekwencją - znajduje się ponad nią. Solipsyzmowi nie da się zaprzeczyć używając logiki.
Użytkownik semi33 dnia 27 November 2011 - 13:54 napisał
A skąd się wziąłeś ty, jak powstała świadomość? To najtrudniejsze pytania, których nie rozwiązała jeszcze nauka. Zadając je skazujesz rozmówcę na "przegraną", która wyniki z niemożliwości wiedzy.
Tylko, że wychodząc z założenia, że żyję w iluzji, mam "fory". Nie muszę wierzyć w to, że nie żyję wiecznie, Ty musisz temu zaprzeczyć
Użytkownik semi33 dnia 27 November 2011 - 13:54 napisał
myślisz, że to ja wymyśliłem solipsyzm? Ten pogląd powstał wieki przez Jezusem. Taka dola filozofa - wiedza miesza w głowie. Wiedza o ludzkiej niewiedzy. Na forum philosophie-raum.de wątek o solipsyzmie ma już ponad 400 stron.
#14
Napisano 23 December 2011 - 11:06
Użytkownik Anette dnia 23 December 2011 - 09:01 napisał
Filozofia bezpośrednio nam rzeczywiście nie jest potrzebna. Jednak bez niej rozumielibyśmy świat znacznie mniej. Dzięki filozofii możemy połączyć wiele dziedzin wiedzy i wyciągać ogólne wnioski. Nauki podstawowe bez filozofii zatrzymałyby się na pewnym poziomie. Ciemnogród miałby pole do popisu. Zresztą filozofia była jedną z pierwszych z nauk, mająca początek w starożytnej Grecji.
#16
Napisano 25 December 2011 - 16:56
Myślę, więc jestem!
#17
Napisano 27 January 2012 - 23:07

Logowanie
Rejestracja
Pomoc















