Forum Lagata.pl: Jakich potraw nie lubicie? :D - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (6 stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 4
  • 5
  • 6
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Jakich potraw nie lubicie? :D

#101 Użytkownik nie jest zalogowany   Zatori 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 62
  • Rejestracja Mon, 31 Oct 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 January 2012 - 14:37

Wyświetl postUżytkownik Szczypta. dnia 27 December 2011 - 20:09 napisał

A co to ten peczak?
Ja tam nie jestem wszystkożerna i tyle :D

Pęczak (w niektórych regionach Polski – np. na lubelszczyźnie – występuje także forma mazurząca pęcak) jest to całe obłuskane i wypolerowane ziarno jęczmienia. Jest on traktowany jako przetwór zbożowy jakościowo gorszy, stąd jego konsumpcja jest stosunkowo niewielka. W kaszarstwie pęczak jest głównie półproduktem, z którego wyrabia się kaszę jęczmienną perłową i kaszę jęczmienną łamaną. Odpowiednio przygotowany pęczak jest często stosowaną przynętą w połowie ryb na wędkę. Cytat za Wiki oczywiście.

#102 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5020
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 24 January 2012 - 16:42

Cytat

Jakich potraw nie lubicie? :D


celowo pozbawionych soli. :(
Internet skupia szaleńców.

#103 Użytkownik nie jest zalogowany   Margola 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1522
  • Rejestracja Sat, 28 Jul 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Las Traumas

Napisano 25 January 2012 - 22:02

Wyświetl postUżytkownik Anette dnia 11 November 2011 - 14:57 napisał

Czy są potrawy których nie lubicie lub wręcz robi się Wam niedobrze na samą myśl o takiej potrawie?

Rosół

#104 Użytkownik nie jest zalogowany   semi33 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 554
  • Rejestracja Sun, 14 Aug 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 25 January 2012 - 22:18

Odpadają
-salcesony itp.
-papryka surowa
-lane ciasto
-galaretka z mięsem
-owoce morza
-grzyby
-tłuste mięso
-brokuły
-fasola gotowana
-flaki
-potrawka (każda)
i jeszcze parę innych rzeczy ale teraz nie pamietam:D
W TYM ŻYCIU KAŻDY MUSI JEŚĆ, STRZYC SIĘ I UMIERAĆ;
SĄ WIĘC 3 GWARANTOWANE ROBOTY: KUCHARZ, FRYZJER I GRABARZ.

Majętności bogatego to jego silny gród i w jego wyobraźni są jak mur obronny. (Przysłów 18:11)

widocznie bardzo wielu ludzi ma dzisiaj wybitnie płytką wyobraźnię...

#105 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 25 January 2012 - 23:03

Wyświetl postUżytkownik Szczypta. dnia 27 December 2011 - 11:13 napisał

Ze mną to nawet największy wybredziuch nie mógłby z lodówki korzystać, nie lubię:
- wędlin,
-golonek,
-nóżek,
- wątróbki,
- i inne wnętrzności i tak dalej zwierzęcych...
-orzechów,
-śmietany,
- różnych ciastek; kremówek, ptysiów i tak dalej....wszystko z kremem ogólnie nie lubię,
-twarogu,
-mleka,
-chipsów, batonów ( te ostatnie jeszcze jako tako przejdą)
- brokuł,
-bananów,
-selera,
-rosołu,
-krupniku,
I to chyba wszystko.

Współczuję rodzicom, wykarmić takiego wybrednego niejadka... :szok . I przyszłemu mężowi takze, jeśli taka będzie Twoja "kuchnia", zagłodzisz biedaka na śmierć :czaszka:
Pamiętaj: PRZEZ ŻOŁĄDEK DO SERCA :inlove:

#106 Użytkownik nie jest zalogowany   truskaweczki2 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 3
  • Rejestracja Thu, 26 Jan 12
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 January 2012 - 11:10

ja nienawidzę brukselek i czerniny bleeee ;( mama zawsze katuje mnie żebym jadł ale nigdy tego nie robię, nie polecam

#107 Użytkownik nie jest zalogowany   WeselneZaplecze 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 66
  • Rejestracja Fri, 20 Jan 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 January 2012 - 11:18

Ja też nigdy do ust nie wezmę czerniny :huh:

#108 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2548
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 26 January 2012 - 13:01

Wyświetl postUżytkownik Margola dnia 25 January 2012 - 22:02 napisał

Rosół


Rosoł to jest moja ulubiona zupka .
Zajadałabym sie rosołem non stop. :)
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#109 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 755
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 10 February 2012 - 13:51

Wyświetl postUżytkownik t.oskar dnia 25 January 2012 - 23:03 napisał

Współczuję rodzicom, wykarmić takiego wybrednego niejadka... :szok . I przyszłemu mężowi takze, jeśli taka będzie Twoja "kuchnia", zagłodzisz biedaka na śmierć :czaszka:
Pamiętaj: PRZEZ ŻOŁĄDEK DO SERCA :inlove:


Rodzice, a właściwie mama jakoś sobie radzą, a mąż [o ile któryś mnie w ogóle weźmie] będzie sobie najwyżej sam gotował. :hehe:

#110 Użytkownik nie jest zalogowany   Kobreti 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 58
  • Rejestracja Tue, 07 Feb 12
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 10 February 2012 - 14:17

Ja ryb typu karp. Raz jest to dla mnie zamulista w smaku ryba, a dwa raz się prawie udławiłem ością i to mnie odrzuca.

#111 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 10 February 2012 - 14:29

Wyświetl postUżytkownik Szczypta. dnia 10 February 2012 - 13:51 napisał

Rodzice, a właściwie mama jakoś sobie radzą, a mąż [o ile któryś mnie w ogóle weźmie] będzie sobie najwyżej sam gotował. :hehe:

Rozglądaj się za jakimś marynarzem dalekomorskim :D. Na codzień i tak gotować mu będzie kok na statku, a te kilka dni w roku (niezbędne na "zafundowanie sobie potomstwa"), to jakoś wytrzyma chłopina na daniach z cateringu :letssin: W najgorszym razie będzie żył miłością :wub:

#112 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 755
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 10 February 2012 - 14:46

Wyświetl postUżytkownik t.oskar dnia 10 February 2012 - 14:29 napisał

Rozglądaj się za jakimś marynarzem dalekomorskim :D. Na codzień i tak gotować mu będzie kok na statku, a te kilka dni w roku (niezbędne na "zafundowanie sobie potomstwa"), to jakoś wytrzyma chłopina na daniach z cateringu :letssin: W najgorszym razie będzie żył miłością :wub:


Albo lepiej- będę zakonnicą, to i gotować nie będę jako tako musiała :letssin: A i chłopina się nie będzie męczył ze mną :D
A swoją drogą ciekawe co by było gdybym "kandydata" na męża zostawiła w ciemnej komórce bez wody i jedzenia...no, tak na tydzień. Ciekawe czy by mnie jeszcze chciał :wub: [to tak apropos mojej "kuchni" :lol: ]

#113 Użytkownik nie jest zalogowany   moonwalk_a 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 183
  • Rejestracja Mon, 26 Sep 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 February 2012 - 15:12

nienawidzę kaszy! fuj, ble, feee

#114 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 10 February 2012 - 15:26

Cytat

Albo lepiej- będę zakonnicą, to i gotować nie będę jako tako musiała

A jeśli "za pokutę" przeorysza zatrudni Cię przy pracy w kuchni :?: :rotfl:

#115 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 755
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 10 February 2012 - 20:04

Wyświetl postUżytkownik t.oskar dnia 10 February 2012 - 15:26 napisał

A jeśli "za pokutę" przeorysza zatrudni Cię przy pracy w kuchni :?: :rotfl:

To będą o chlebie i wodzie :hehe:

#116 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2548
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 11 February 2012 - 12:39

Wyświetl postUżytkownik Kobreti dnia 10 February 2012 - 14:17 napisał

Ja ryb typu karp. Raz jest to dla mnie zamulista w smaku ryba, a dwa raz się prawie udławiłem ością i to mnie odrzuca.


Dobrze przyrządzony karpik jest mega dobry. :)
Pomijając ości oczywiście. :P

Użytkownik myaka edytował ten post 11 February 2012 - 12:40

Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#117 Użytkownik nie jest zalogowany   Trol 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 10
  • Rejestracja Sun, 26 Feb 12
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 March 2012 - 13:24

Kasz i ryż- fuuj ;p

Opcje tematu:


  • (6 stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 4
  • 5
  • 6
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych