Bo tak naprawdę, nie jest ważne, czy są one w kolorze blond, rudym, czy są kręcone, proste, krótkie, czy może długie. To tylko kwestia gustu. Najważniejsze, by były zwyczajnie lśniące i zdrowe. Dlaczego?
Włosy są jedną z istotniejszych wskazówek dla mężczyzny, po których jest on w stanie ocenić stan zdrowa danej kobiety i jej zdolności do rozrodu. Przynajmniej tak twierdzą psychologowie ewolucyjni.
Lśniące, puszyste i gęste, świadczą o doskonałej kondycji całego organizmu kobiety. Z kolei wypadające, przerzedzone, zmatowiałe, odzwierciedlają zmiany hormonalne, zachodzące w organizmie - jeśli więc dzieje się w nim coś złego, stan włosów także nie jest najlepszy.
Zwiodą cię pięknymi włosami
Nie bez powodów więc przemysł kosmetyczny oferuje kobietom całą masę preparatów, umożliwiający zamaskowanie i poprawę kondycji włosów. Co więcej, przedstawicielki płci pięknej mają do dyspozycji także całą gamę zabiegów, które pozwalają wprowadzać mężczyzn w błąd. Decydują się na przeszczepy i przedłużanie włosów, ich zagęszczanie, niechirurgiczne uzupełnianie i odżywianie. A wszystko tylko po to, by zakomunikować swoją płodność, lub - na poziomie bardziej świadomym - po prostu, spodobać się mężczyznom...
http://facet.interia...mi,1308591,2627
Zgodzicie się z tym,że piękne włosy (na głowie oczywiście
A jak to jest w drugą stronę,czy kobiety też zwracają uwagę na bujną czuprynę u panów?

Logowanie
Rejestracja
Pomoc



















