Zdecydowanie zdrowsza od puszki piwa jest marihuana, której nie da się nawet przedawkować, bo usypia. Raport WHO mówi o tym wyraźnie. Poza tym może uzależnić tylko psychicznie, a alkohol uzależnia zarówno tak jak i fizycznie. Dlatego dziwi mnie to, że widok ojca z synem niepełnoletnim pijącym piwo w czasie oglądania meczu jest postrzegany jako norma, a palenie marihuany jako niebezpieczna narkomania:blink:
Pewnie jest tak tylko dlatego, że marihuana jest nielegalna, czyli "zła". Ja zdecydowanie od puszki piwa wolę dwa buchy po męczącym dniu pracy, po których jestem zrelaksowany i pełen humoru:D Poza tym alkohol wywołuje agresję a maria uspokaja.
Odpowiadając na pytanie z tematu:
Żadna używka nie jest przyjacielem człowieka jako organizmu. Każda z nich niszczy nasze zdrowie czy tego chcemy czy nie. Inną kwestią jest zachowanie po danej używce i ogólne samopoczucie. Bo dlaczego ludzie piją i palą skoro nie są uzależnieni i mają świadomość, że to w większym lub mniejszym stopniu pustoszy ludzki organizm? Człowiek jest śmieszną istotą. Niby dba o zdrowie, ale pije alkohol i pali różne używki. Każda puszka piwa, każdy kieliszek wódki, każdy buch z tytoniu czy marii przybliża nas do śmierci. Wszyscy o tym wiedzą, ale i tak to robią. Ciekawy jestem ile dłużej bym żył, gdybym nigdy nie pił alkoholu i nigdy nie zapalił zielska. Papierosów nigdy nie paliłem. Jestem przekonany, że żyłbym przynajmniej 5 lat dłużej. Ale weź nie wypij jak jesteś na weselu urodzinach czy innej imprezie, gdzie alkohol coraz częściej zastępuje maria, albo jest ona z nim wspólnie kosztowana?
Oczywiście są przypadki, kiedy sami lekarze zalecają spożycie alkoholu w małych ilościach, który może nie tylko przedłużyć życie ale nawet je uratować! (Piwo na kamienie nerkowe, wódka na "przeczyszczenie" żył z cholesterolu czy lepszą pracę żołądka). Czy w krajach gdzie marihuana jest legalna (palenie wywołuje gastro-fazę, czyli głód zmuszający anorektyków do jedzenia, zmniejsza ryzyko zachorowań na nowotwory choć dla mnie to dziwne, bo to przecież palenie tak samo jak tytoń, ale tak wyczytałem).
Użytkownik S.B. edytował ten post 31 October 2011 - 02:07