Przeszlo mi przez mysl, ze chcialbym bywac w takim miejscu tutejszego forum gdzie moglbym odnalezc jakies opowiesci niekoniecznie z biezacego zycia wziete, ktore podobnie jak:
- historie buddyjskich mnichow czy mistrzow ZEN
- dawne opowiesci sufijskie
- chrzescijanskie przypowiesci
- przedchrześcijańskie legendy i bajki ludowe
- chinskie przyslowia ktore maja nieraz strukture malej opowiesci
- japonskie basnie czy bajki ludowe z moralem
- zydowskie bajki i legendy
- badz inne zawierajace jakies przeslanie i napisane pieknym jasnym jezykiem.. (bez bluzgow i przeklenstw)
pozwola mi sie usmiechnac i zmusza mnie do zastanowienia nad tym co traktuje jak codzienność, zatraciwszy pewne wymiary tegoż i nie dostrzegam juz pelni barw jaka w nich. Opowiesci te zawierajace w sobie dawna madrosc sa lagodne i przynosza ukojenie i pokazuja pewien kierunek. Potrafie znalezc je w sieci ale chcialbym by istnialo jedno miejsce gdzie gdy najdzie mnie ochota na refleksje, bym mogl tu zajrzec i przeczytac cos cos pomoze dostrzec to co zgubilem, badz o czym zapomnialem i z delikatnym usmiechem i refleksja pozostawia mnie do nastepnej tu wizyty.
Uprzejmie prosze by nie wstawiac tu obrazkow, fotografii etc i nie uzywac przeklenstw i tzw.: "jezyka ulicy" oraz nie tworzyc offtopikowych dyskusji.
Niezwykle uprzejmie tez prosze o jedna opowiesc w jednym poscie i stosowanie czcionki Book Antiqua dla opowiesci i centrowanie tekstu.. by wygladal bardziej na w/w opowiesci.
Pouczony wiem ze Magia zalozyla temat o podobnym zalozeniu
ZADUMANKI (podziekowania dla Magii) ale w tym chcialbym to zawezyc li tylko do prozy i tego co wypisalem powyzej. Uklony dla Magii za pomysl.
na poczatek:
_________________________________________________________
Stary człowiek i anioł
Chińska bajka ludowa
Tłumaczenie Piotr Wieczorek
Był sobie kiedyś stary rolnik, który miał 90 lat i bardzo dobre serce. Mimo tego, że poruszał się wolno, a jego plecy były przygarbione, jego oczy iskrzyły się miłością i śmiechem. Był znany ze swojej życzliwości oraz chęci do pomagania bliźnim. Mimo swojego wieku codziennie pracował na polu i dzielił się jedzeniem z każdym, kto był głodny. Pewnego dnia, ze względu na jego dobroć odwiedził go anioł i powiedział, że stary rolnik może wypowiedzieć jedno życzenie, które zostanie spełnione. Stary człowiek mógł sobie zażyczyć wielu rzeczy, ale zamiast wypowiedzieć życzenie rzekł do anioła: " Mam dużo jedzenia i jestem błogosławiony darem wielkiej miłości. W moim wieku jest bardzo niewiele rzeczy, które chciałbym mieć. Ale, zanim umrę, chciałbym się dowiedzieć, czym naprawdę są Niebo i Piekło" Anioł poprosił go, aby przytrzymał się jego peleryny i po chwili znaleźli się przy piekielnej bramie. Po jej przejściu zdziwiony rolnik znalazł się w pięknej zielonej dolinie. Wokół długiego stołu z najbardziej różnorodnym i smakowitym jedzeniem, jakie kiedykolwiek widział siedziało dużo ludzi,. Wszyscy trzymali w swoich dłoniach duże chochle do jedzenia. Kiedy poszedł bliżej zobaczył również, że ludzie siedzący wokół stołów wyglądają na wyniszczonych i wycieńczonych z głodu. Nie mógł zrozumieć tego, co zobaczył. Po chwili zobaczył, że wszyscy z nich mieli wyprostowane i zablokowane ramiona tak, że nie mogli ich zginać, i dlatego nie byli w stanie podnieść jedzenia do ust.
"Tak" - westchnął rolnik - "To rzeczywiście jest Piekło"
Szybko powrócił do Anioła i jego cudownego płaszcza. Po chwili znaleźli się przy bramie Nieba. Znowu zobaczył zieloną dolinę i wielu ludzi siedzących wokół stołów z pełnych wszelkiego pożywienia. W tym miejscu również wszyscy mieli chochle, które trzymali w wyprostowanych i zablokowanych ramionach. Ale Ci ludzie wyglądali na zdrowych oraz byli uśmiechnięci i zadowoleni - jak to jest możliwe?. Stary człowiek przyglądał im się przez chwilę, po czym jego twarz rozjaśnił uśmiech pełen zrozumienia, - ponieważ ludzie pomagali sobie nawzajem w jedzeniu.
"Ach, teraz rozumiem" - powiedział - " To rzeczywiście jest Niebo"
Użytkownik Al_Hadzi edytował ten post 30 October 2011 - 17:22

Logowanie
Rejestracja
Pomoc















